ReklamaA1- Ruciane Park

Chłopcy z albatrosa

Szanty3 czerwca 2019, 12:00

Na manewry do Saint Marca  ~~  a
Przypłynęła marynarka  ~~  a
Przypłynęła hen z dalekich, sinych mórz  ~~  a  A7  
A że karczma była sławna  ~~  d
U starego ojca Pawła  ~~  a
Więc tam spieszy cała piątka, wszyscy wraz.  ~~  E E7 a

I ten pierwszy, co był chudy  ~~  a
I ten drugi, co był rudy  ~~  a
I ten trzeci, co namiętnie wódę chlał  ~~  a  A7
I ten czwarty, ten obdarty,  ~~  d
Co miał w górę nos zadarty  ~~  a
I co z czortem o swą duszę w kości grał.  ~~  E E7 a

I ten piąty, ten najmłodszy  ~~  a 
Co w miłości był najsłodszy  ~~  a
Co miał oczy jak diamenty czarne dwa  ~~  a  A7
Jak dziewczynie spojrzał w oczy  ~~  d
To od razu ją zamroczył  ~~  a
I mógł wtedy robić wszystko to, co chciał.  ~~  E  E7  a  A7

Pięciu dzielnych wilkołaków
Z Albatrosa pięć chłopaków
Z Albatrosa, bo tak statek ich się zwał.

A miał stary ojciec Paweł
Córkę wielce niełaskawą
Piękną Lili, złotowłosą, istny cud
Wtem okropna rzecz się stała
Strach powiedzieć, pokochała
Zakochała się we wszystkich pięciu wraz.

I w tym pierwszym, co był chudy
I w tym drugim, co był rudy
I w tym trzecim, co namiętnie wódę chlał
I w tym czwartym, tym obdartym
Co miał w górę nos zadarty
I co z czortem o swą duszę w kości grał.

I w tym piątym, tym najmłodszym
Co w miłości był najsłodszy
Co miał oczy jak diamenty czarne dwa
Jak dziewczynie spojrzał w oczy
To od razu ją zamroczył
I mógł wtedy robić wszystko to, co chciał.

Pięciu dzielnych wilkołaków
Z Albatrosa pięć chłopaków
Z Albatrosa, bo tak statek ich się zwał.

Odpłynęli chłopcy nagle
Znikły w dali białe żagle
Płacze Lili, rosi morze słoną łzą
Wtem z oddali ślą sygnały,
Że „Albatros” wpadł na skały,
I zatonął wraz z załogą całą swą.

I ten pierwszy, co był chudy
I ten drugi, co był rudy
I ten trzeci, co namiętnie wódę chlał
I ten czwarty, ten obdarty,
Co miał w górę nos zadarty,
I co z czortem o swą duszę w kości grał.

I ten piąty, ten najmłodszy
Co w miłości był najsłodszy
Co miał oczy jak diamenty czarne dwa
Jak dziewczynie spojrzał w oczy
To od razu ją zamroczył
I mógł wtedy robić wszystko to, co chciał.

Płacze Lili złotowłosa
Za chłopcami z Albatrosa
Z Albatrosa, bo tak statek ich się zwał.

 
ReklamaC1 - baner

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 1

  • 1
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Reklama

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Amax
ReklamaA2 - Tło Dla Mew