Cień historii. Węgorzewo – miasto tragicznie doświadczone przez historię

Historia12 grudnia 2019, 12:544 Komentarzy
Cień historii. Węgorzewo – miasto tragicznie doświadczone przez historię
 fot. angerburg.de

Węgorzewo – obecnie niewielkie, spokojne, cieszące się popularnością wśród turystów, miasteczko na Mazurach. Jednak jeśli cofniemy się, poznając historię tego miejsca zobaczymy jak bardzo ciężko Węgorzewo było doświadczane przez konflikty zbrojne i inne tragiczne zdarzenia. Jednak upór jego mieszkańców zawsze podnosił miasto z upadku.

Węgorzewo znane jest doskonale turystom, żeglarzom oraz fanom muzyki rockowej, którzy ściągają tu na popularny w całej Polsce festiwal. Ta mazurska miejscowość istnieje jednak już od ponad czterech wieków, a jej historia jest bardzo bogata.

Prusowie – początki Węgorzewa

Tereny obecnego miasta były zamieszkiwane przez ludzi od bardzo dawna. Węgorzewo leży na pograniczu ziem dawnych plemion pruskich - Bartów (od zachodu), Jaćwingów (od wschodu) i Galindów (od południa). Pozostałości pruskiego osadnictwa widać zresztą do dziś. W okolicach znajduje się kilka stanowisk archeologicznych – są to między innymi grodziska w Rudziszkach (niedaleko obecnej granicy państwowej), Węgielsztynie czy we wsi Grodzisko (gmina Banie Mazurskie).

Potwierdzają to krzyżackie kroniki, które na tym terenie lokują pruską osadę – gród Angetete, zdobyty przez rycerzy zakonnych w 1256 roku.

Pożary, zarazy, najazd Tatarów

W XVII i XVIII wieku miasto było ośrodkiem rzemieślniczo-rolniczym o drewnianej w znacznej części zabudowie. Borykało się z wieloma codziennymi problemami charakterystycznymi dla małych ośrodków w tej epoce: brudem i zagrożeniem pożarowym. Ogień strawił dużą część miasta także w 1656 i 1707 roku, a różnego rodzaju zarazy szalały tu w latach 1621, 1625, 1630, 1662 oraz w czasie wielkiej epidemii dżumy z lat 1709–1710. Po wszystkich tych klęskach mieszczanie jednak z uporem podnosili miasto z gruzów.

15 października 1656 roku miasto zaatakowali Tatarzy grabiący Prusy Książęce po dołączeniu się elektoratu brandenburskiego do wojny polsko-szwedzkiej po stronie Karola X Gustawa.

W Węgorzewie pojawił się polski król

W 1734 i 1736 roku na zamku w Węgorzewie przebywał król Stanisław Leszczyński, który musiał uciekać z Polski po drugiej nieudanej elekcji z 1733 roku. Pamięć o tym wydarzeniu jest obecna w dzisiejszej świadomości mieszkańców miasta – w centrum znajduje się nawet skwer nazwany imieniem nieszczęśliwego króla. Leszczyński spotkał się w Węgorzewie z przyszłym królem Prus Fryderykiem Wielkim, a także najwybitniejszym mieszkańcem Węgorzewa epoki nowożytnej, Jerzym Andrzejem Helwingiem (1666–1748).

Miasto się rozwija

Lata 90. XIX wieku i pierwsza dekada XX stulecia to okres, w którym miasto uzyskało liczne połączenia kolejowe, między innymi z Giżyckiem, Kętrzynem i Oleckiem. W końcu XIX wieku przy drodze do Giżycka powstały koszary, w których stacjonowały między innymi jednostki kawaleryjskie. W 1901 roku wybudowano w nim gazownię, dzięki czemu można było zapewnić miastu oświetlenie gazowe. W tym samym czasie powstały wodociągi, a w latach 20. doprowadzono do miasta elektryczność.

Warto dodać, że w dwudziestoleciu międzywojennym na Mazurach rozkwitała turystyka. Specjalnością terenów wokół Węgorzewa były bojery – na Święcajtach odbyły się nawet mistrzostwa Europy w tej dyscyplinie.

Węgorzewo doświadcza I wojny światowej

Po latach względnego spokoju mieszkańcy Węgorzewa muszą zmierzyć się z traumą I wojny światowej także w ich miasteczku. W Prusach walczą wojska niemieckie i rosyjskie. Śladem tych walk jest cmentarz wojenny założony w latach 20. i ulokowany na malowniczym wzgórzu nad jeziorem Święcajty. Leży na nim ponad 300 żołnierzy niemieckich, w większości pochowanych w indywidualnych grobach, oraz ponad 200 żołnierzy rosyjskich złożonych w zbiorowej mogile w centrum nekropolii.

Upadek Prus

II wojna światowa to praktycznie koniec Mazur, jakie były znane przez wiele wieków. Także dla mieszkańców Węgorzewa oznaczało to „koniec ich świata” i wojenną pożogę, śmierć, cierpienie i wypędzenia.

Od późnej jesieni 1944 r. odbywała się już powolna ewakuacja mieszkańców miasta i pobliskiego regionu. W styczniu 1945 r. zaczęły się dotkliwe bombardowania Węgorzewa. Rozkaz jego opuszczenia wydano 21 stycznia 1945 roku. W tym czasie trwały już zażarte walki między wojskami niemieckimi a radzickimi 2 Armii Gwardyjskiej wchodzącej w skład 3. Frontu Białoruskiego.

Miasto zostało dotkliwie zniszczone w wyniku działań wojennych i przejęte przez radzieckie władze wojskowe. Już w lutym 1945 roku do Węgorzewa przyjechali pierwsi przedstawiciele polskiej administracji. Do miasta zjeżdżali też Polacy, przesiedleńcy z innych stron kraju. 23 maja 1945 r. polscy urzędnicy przejęli zarząd nad miastem z rąk radzieckiego dowództwa. Oddziały Armii Czerwonej wycofały się z terenów powiatu węgorzewskiego późną jesienią 1945 roku.

Dawny Angerburg, zaraz po wojnie nazwany Węgoborkiem, a od 1946 roku funkcjonujący jako Węgorzewo, leżał w ruinach. 85% budynków nie nadawało się do zamieszkania. Ponownie, już nowi mieszkańcy miasta, podnosili to miejsce z upadku i ruin.

W 1946 roku Węgorzewo zamieszkiwały 1184 osoby. W tym samym roku wysiedlono około tysiąca Niemców, którzy pozostali w swoich domach. W 1947 roku w ramach akcji „Wisła” sprowadzono do Węgorzewa ponad 7 tys. Ukraińców.

Obecnie to spokojne, turystyczne miasto uwielbiane przez żeglarzy i gości, którzy szukają tu odpoczynku ale również aktywnych form uprawianie turystyki.

Jak obecnie wygląda Węgorzewo?

Na podstawie: histmag.org


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 39

  • 28
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 2
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 7
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 1
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 1
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - QuickSilver Boats