Czy to koniec Mazury Air Show?

2 stycznia 2020, 9:414 Komentarzy fot. mazury24.eu

- Informuję, że bardzo poważnie rozważamy w Zarządzie Aeroklubu Krainy Jezior zaprzestanie organizacji już 22-giej edycji mazurskich pokazów. Chyba, że powstaną propozycje poważniejszego potraktowania możliwości wsparcia organizatorów Mazury Air Show 2020 – pisze Prezes Aeroklubu Krainy Jezior Stanisław Tołwiński.

Tekst ukazał się w gazecie gizycko.info i refleksje Prezesa Aeroklubu Krainy Jezior Stanisława Tołwińskiego nie wyglądają ciekawie w kontekście planowanej kolejne edycji największych pokazów lotniczych na Mazurach.

Oświadczenie Stanisława Tołwińskiego publikujemy w obszernych fragmentach.

„Z perspektywy 21 lat ja wiem co sądzić bo jest obiektywnie uzasadniona możliwość zaprezentowania syntetycznej oceny rangi tych mazurskich pokazów lotniczych, które uważam za dobre potwierdzenie wykonania mojej misji społecznej.

Mazury AirShow to: największe cywilne pokazy lotnicze (realizowane na Mazurach), jedyne tego typu (na wodzie i nad wodą) pokazy w Europie, „non profit”,  niebiletowane i oglądane przez ponad 200 tys. obserwatorów, transmitowane w Świat (z własnego Studia TV Mazury AirShow) oraz dysponujące własnym Radiem AirShow. Wśród wielu dowodów, nadany Certyfikat „Produkt Warmia Mazury”, Błękitne Skrzydła (dla jedynych pokazów lotniczych w Polsce) oraz w 2019 roku otrzymanie wyróżnienia Polskiej Organizacji Turystyki w konkursie Najlepszy Produkt Turystyczny świadczy jednoznacznie o randze i ocenie prestiżowych instytucji. Mazury AirShow stały się eksportowym wydarzeniem promującym Warmię i Mazury.

Jakie znaczenie ekonomiczne mają mazurskie pokazy dla instytucji w Giżycku? Najlepiej o tym wiedzą m.in. hotele, żegluga i szczególnie wszyscy prowadzący działalność  gospodarczą między torami, a jeziorem Niegocin, ale i nie tylko.

Na marginesie bardzo szerokiego uznania środowisk kompetentnych i obiektywnie ustosunkowanych dla mojej wieloletniej mazurskiej inicjatywy, zaczynają docierać do mnie również opinie nieżyczliwe, a kierowane głównie pod moim adresem. Np. w okresie mojego kandydowania do Senatu, na portalu społecznościowym pojawiły się pytania “ile na organizacji Mazury AirShow zarabiam…”, czy “jak ja śmie rywalizować z Jolantą Piotrowską, która mnie pozwoliła robić Mazury AirShow…” i inne podobne opinię. Pomijam również taki symboliczny fakt, że jako jedyny z trójki kandydatów, w 100% społecznik sądzący, że ma swój wieloletni wkład pozytywny dla Giżycka, w wyborczej rywalizacji 3 kandydatów zostałem sklasyfikowany przez wyborców Giżycka na ostatnim – trzecim miejscu.

Zobacz zdjęcia z Mazury Air Show 2019

Osobom, które chciałyby wiedzieć ile zarabiam na organizacji mazurskich pokazów, zapraszam do współpracy. Może czegoś nie dostrzegam więc byłbym wdzięczny za podpowiedź na czym są te zarobki możliwe? Może te same osoby, tak samo by zainteresowały się ile każda edycja mazurskich pokazów lotniczych angażuje koszty mojej rodziny? Chciałbym myśleć, że takie pytania czy opinie wychodzą wyłącznie ze środowisk, które same niczego by nie dały, gdyby nie widziały możliwości zarobienia. Tego typu postawy nie zasługują na dalsze rozważania bo nie chciałbym iść w kierunku powiedzenia “uderz w stół, a nożyce się odezwą“.

Dokonując towarzysko-plotkarskich ocen przez osoby wszechwiedzące, warto znać prawdziwe realia finansowe.

Przy wielomilionowych kosztach innych dużych pokazów, Mazury AirShow to najtaniej realizowane tak duże pokazy lotnicze w Polsce. Jednak by je bardzo oszczędnie zrealizować niezbędne jest posiadanie co najmniej 600 tys. zł. Między innymi na kontrakty zespołów lotniczych (np. tylko CATALINA ponad 80 tys. zł, a tylko jeden mały zespół akrobacyjny kilkanaście tysięcy Euro), na paliwo do samolotów 80-100 tys. zł, promocja w kraju – ponad 150 tys. zł, funkcjonowanie Studia TV Mazury AirShow i Radia AirShow ok. 30 tys., ale jest jeszcze ochrona imprezy masowej, logistyka pobytu i przemieszczania się załóg lotniczych, koszty zabezpieczenia organizacyjnego na lotnisku Kętrzyn Wilamowo i w Giżycku (w rejonie dynamicznych pokazów lotniczych) czy logistyka zapewnienia pobytu i funkcjonowania kilkudziesięciu wolontariuszy.

Warto pogodzić się z myślą, że nikt z organizatorów nie otrzymuje nawet symbolicznej złotówki wynagrodzenia.

Co jest oczywiście do sprawdzenia i niedowiarków zapraszam. Mieszkańcy (podatnicy) Giżycka powinni wiedzieć (bo nie jest tajemnicą), że z kasy miasta na Mazury AirShow w 2019 roku przeznaczono 150.000,00 zł  brutto, co stanowi tylko 25% całości oszczędnie realizowanych kosztów. A skąd resztę? Może podpowiedzą czy pomogą zgromadzić właśnie Ci którzy swój potencjał kierują głównie na plotkarską krytykę. Przy tej okazji takich krytycznych postaw, przypomina się mi takie powiedzenie, że „…w stadninie koni poza ogierami musi być przynajmniej jeden wałach, bo on wprawdzie nie może ale wie jak się to robi…”

Już nie da się ukryć, że między innymi dzięki mojej fascynacji służenia społeczeństwu Giżycka (przy licznym wsparciu wielu przyjaciół) stały się znane i cenione w Polsce oraz Europie pn. „Mazury AirShow”. Teraz nadszedł czas racjonalnej oceny tego co bezinteresownie robię dla Giżycka, w którym zaczynam zauważać niezasłużone uszczypliwości, ale i brak gotowości do wsparcia ze strony większości tych, którzy przy okazji Mazury AirShow robią najlepsze interesy. Pewnie uważają, że im się to należy i nie muszą (poza nielicznymi) wspierać tych mazurskich pokazów.

Zmęczony „żebraniem” na wspólny cel publiczny, już przed tegoroczną edycją rozważałem czy nie zakończyć swoich organizacyjnych wysiłków aby „skąpe groszoroby” mogły ocenić różnicę w swoim portfelu kiedy zrezygnuje z pokazów?

Pewnie nadszedł już czas by podjąć decyzje o zaniechaniu organizacji Mazury AirShow 2020?

Mimo wsparcia samorządu miasta i nielicznych przedsiębiorców Giżycka, zaczynając dostrzegać mankamenty o których już wyżej pisałem, nastała zmniejszona cierpliwość oraz wyrozumiałość dla wszechwiedzących krytyków i znawców moich rzekomych interesów. Jak już pisałem czuję się zmęczony „żebraniem” o materialne wsparcie kosztów realizacji Mazury AirShow, nie dla siebie, a na rzecz publicznego wydarzenia Giżycka.

Więc by nie było niejasności i zaskoczenia, informuję, że bardzo poważnie rozważamy w Zarządzie Aeroklubu Krainy Jezior zaprzestanie organizacji już 22-giej edycji mazurskich pokazów. Chyba, że powstaną propozycje poważniejszego potraktowania możliwości wsparcia organizatorów Mazury AirShow 2020".

Stanisław Tołwiński

Cały tekst: https://www.gizycko.info/gorzkie-rozwazania-co-dalej-z-mazury-airshow/


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 10

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 2
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 3
    OBOJĘTNY
  • 3
    SMUTNY
  • 2
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - SUNPORT