ReklamaA1 - Zatoka u Cześka Rezydenci & Armatorzy

Diabelski Głaz w Diablej Górze. Tajemnicza legenda ukryta w mazurskich lasach 

Diabelski Głaz na Mazurach.
Diabelski Głaz na Mazurach. fot. mazury24.eu

Mazury kojarzą się przede wszystkim z błękitem jezior i szumem żagli. Jednak kryją w sobie miejsca, gdzie historia miesza się z magią, a natura opowiada własne, niesamowite baśnie. Jednym z takich punktów na mapie regionu jest Diabla Góra w gminie Kruklanki. To właśnie tam, w gęstwinie lasu, spoczywa niemy świadek dawnych wierzeń – Diabelski Głaz. 

Olbrzym z epoki lodowcowej na Mazurach 

Z geologicznego punktu widzenia ten potężny głaz narzutowy to fascynujący przybysz z północy, który dotarł tu wraz z topniejącym lodowcem. Charakteryzuje się średnio i gruboziarnistą strukturą granitu. W jego strukturze bystre oko dostrzeże: szare plagioklazy, różowe skalenie potasowe, jasnoszary kwarc. 

Przed II wojną światową dawni mieszkańcy tych ziem, Mazurzy, nazywali go ze względu na jego imponujące rozmiary "Riesenstein", co w dosłownym tłumaczeniu oznacza „Olbrzymi Kamień”. Z czasem jednak naukowa klasyfikacja i dawna nazwa ustąpiły miejsca znacznie bardziej mrocznej i fascynującej opowieści. 

Jak Mazur przechytrzył czarta 

Dzisiejsza nazwa – Diabelski Głaz – nierozerwalnie wiąże się z lokalnym podaniem. Według legendy, w tym właśnie miejscu doszło do pojedynku na spryt między pewnym rezolutnym Mazurem a samym diabłem. Obaj panowie zasiedli do partii kart. Diabeł, pewny swojej wygranej i kolejnej duszy do kolekcji, sromotnie jednak przegrał – człowiek okazał się od niego sprytniejszy. 

Wściekły z powodu porażki czart stracił panowanie nad sobą. Chwycił potężny kamień i z impetem cisnął nim w odchodzącego zwycięzcę. 

Wydarzenie to miało pozostawić na skale trwały ślad. Do dziś na gładkiej powierzchni granitu wyraźnie widać charakterystyczne wgłębienie, które miejscowi i turyści jednoznacznie identyfikują jako odcisk czarciej dłoni. Całą tę historię, spisaną z regionalnych przekazów, można znaleźć w kultowej książce „Mazurskie opowieści” autorstwa Jadwigi Tressenberg. 

Na szlaku tajemnic. Jak tam trafić? 

Dojazd do Diabelskiego Głazu w Diablej Górze wymaga porzucenia głównych tras i udania się na obrzeża Puszczy Boreckiej, najlepiej na rowerze lub pieszo, ponieważ sam obiekt ukryty jest głęboko w leśnej gęstwinie.  

Wyprawę najlepiej rozpocząć w centrum Kruklanek, skąd należy kierować się drogą asfaltową na północny wschód, w stronę malowniczej miejscowości Jeziorowskie. Po minięciu tej wsi droga wchodzi w zwarty kompleks leśny i po około dwóch kilometrach jej nawierzchnia zmienia się w bruk, a następnie w utwardzony szuter.

Kontynuując podróż tą leśną arterią, należy minąć pierwsze duże rozwidlenie i jechać dalej, aż do kolejnego, drugiego skrzyżowania dróg, gdzie szlak wyraźnie się rozszerza. To idealne miejsce na bezpieczne zaparkowanie samochodu na poboczu, jeśli do tego punktu podróżowało się autem.  

Na tym skrzyżowaniu należy wypatrywać charakterystycznych oznaczeń szlaku rowerowego „Mazurskie opowieści” oraz specjalnych tabliczek z napisem „Legendy”, które wyznaczają regionalną ścieżkę kulturową. Zgodnie z ich wskazaniem trzeba skręcić w leśną drogę na południe.  

Ostatni, najbardziej ekscytujący etap wyprawy rozpoczyna się w miejscu, gdzie od traktu odbija w głąb lasu bardzo wąska, niepozorna ścieżka. Wkraczając na nią, trzeba przecisnąć się przez gęste zarośla i krzaki, które latem mocno skrywają to miejsce. Po krótkim marszu wśród leśnego poszycia, uważnie śledząc znaki, staje się twarzą w twarz z ukrytym pośród drzew, potężnym granitowym głazem. 

Diabla Góra i jej kamienny lokator to dowód na to, że Mazury potrafią zachwycić nie tylko wodniaków, ale też każdego, kto ma ochotę zboczyć z utartych szlaków i dotknąć – dosłownie i w przenośni – żywej legendy. 

ReklamaC1 - Ognisty Ptak

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - PAN Wierzba

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Pod Dębem - Ogólny
ReklamaA2 - port 69