Reklama

Dziki włóczęga

Szanty3 czerwca 2019, 12:00

Byłem dzikim włóczęgą przez tak wiele dni,  ~~  D G 
Przepuściłem pieniądze na dziwki i gin.  ~~  D A D 
Dzisiaj wracam do domu, pełny złota mam trzos,  ~~  D G 
I zapomnieć chcę wreszcie, jak podły był los.  ~~  D A D 

Ref.:
Już nie wrócę na morze  ~~  A 
Nigdy więcej, o nie!  ~~  D G 
Wreszcie koniec włóczęgi,  ~~  D G 
Na pewno to wiem!  bis  ~~  D A D 

I poszedłem do baru, gdzie bywałem nie raz, 
Powiedziałem barmance, że forsy mi brak. 
Poprosiłem o kredyt, powiedziała: "Idź precz! 
Mogę mieć tu stu takich na skinienie co dzień." 

Ref.

Gdy błysnąłem dziesiątką, to skoczyła jak kot 
I butelkę najlepszą przysunęła pod nos. 
Powiedziała zalotnie: "Co chcesz, mogę Ci dać." 
Ja jej na to: "Ty flądro, spadaj, znam inny bar." 

Ref.

Gdy stanąłem przed domem, przez otwarte drzwi 
Zobaczyłem rodziców - czy przebaczą mi? 
Matka pierwsza spostrzegła, jak w sieni wciąż tkwię, 
Zobaczyłem ich radość i przyrzekłem, że.

Ref. x 3

 
ReklamaC1 - Quicksilver 2021

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Reklama

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - Domy na wodzie