Historia jednego miejsca - Wilkasy

19 marca 2020, 7:512 Komentarzy fot. mazury24.eu

Wilkasy to jedna z najstarszych mazurskich wsi. Obecnie popularna miejscowość na Mazurach. Chyba jako jedyna funkcjonuje pod dwoma nazwami. Przystanek kolejowy nazywa się "Niegocin" i jeśli chcemy dojechać tu pociągiem trzeba prosić o bilet właśnie do Niegocina, a nie do Wilkas.

Ta mazurska wieś została założona jeszcze przed 1493 rokiem. Wówczas komtur z Pokarmina odnowił dawny przywilej dla mieszkańców Wilkas. Sołtysem wsi został Jan Górski. W 1625 roku według ksiąg rachunkowych powiatu giżyckiego w Wilkasach mieszkali sami Polacy.

Znajdował się tu również majątek rodziny Wierzbickich, wywodzących się z polskiej szlachty. Wówczas była to już duża wieś. Wilkasy stanowiły czwarte pod względem liczby mieszkańców osiedle w powiecie giżyckim.

Później procesy germanizacyjne zrobiły swoje, a w 1938 r. nazwę  Willkassen zamieniono na Wolfsee.

W 1939 r. obszar ten zamieszkiwało 1167 osób. Wilkasy posiadały również szkołę, w której uczyli trzej nauczyciele. Do wsi należał także majątek Strzelce z gorzelnią.

Po 1945 r. miejscowości nadano nazwę Wilkasy. Tak pozostało do dziś.

Sama wieś leży na obrzeżach Giżycka, przy trasie prowadzącej do Olsztyna lub Mikołajek. Miejscowość otaczają jeziora: Niegocin, Tajty, Wilkasy Male i Wilkasy Duże (dwa ostatnie nie leżą na Szlaku Wielkich Jezior).

Dwa największe i najbardziej znane kompleksy wypoczynkowe nad Niegocinem w Wilkasach to PTTK (z tawerną DeZeTa i portem ze 130 miejscami postojowymi) oraz AZS Wilkasy (Centralny Ośrodek Sportu Akademickiego) z tawerną Rozbitek i 150 miejscami postojowymi w porcie. Oba ośrodki oddziela plaża gminna.

W Wilkasach działa wypożyczalnia sprzętu pływającego (surferzy zawijają przede wszystkim do wioski surferów). Wszelkie większe koncerty i imprezy plenerowe odbywają się latem właśnie w tych ośrodkach albo w leżącym w ich sąsiedztwie amfiteatrze. Poza sezonem AZS oferuje pakiety rehabilitacyjne i zabiegi w SPA.

Miłośnicy zwiedzania i historii mogą udać się na Wzgórze św. Brunona, gdzie od ponad 100 lat stoi krzyż. Ma on upamiętniać rzekome miejsce śmierci św. Brunona z Kwerfurtu.

Zobacz Wilkasy na naszych zdjęciach.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 41

  • 31
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 2
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 5
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 2
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 1
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - Wojdbud - domki z drewna