Hotelarze z Mazur protestowali w Warszawie

Mazury a Covid 19Bieżące2 marca 2021, 8:222 Komentarzy
Hotelarze z Mazur protestowali w Warszawie
 fot. Michał Dzienyński/Twitter

Rząd zdecydował o wprowadzeniu ostrych restrykcji na terenie Warmii i Mazur. To efekt wzrostu zakażeń koronawirusem w tym regionie kraju. Przedsiębiorcy z branży hotelarskiej z Mazur zareagowali protestem w Warszawie.

Protest zorganizowano w stolicy, przed kancelarią premiera, w dniu 1 marca br. Hotelarze z Mazur domagają się zezwolenia na normalną działalność. Przygotowali w tej sprawie petycję do szefa rządu, pod którą podpisało się już ponad pół tysiąca osób z branży.

- Zabraliśmy ze sobą transparenty i zamierzamy zbierać podpisy pod naszą petycją — mówi w rozmowie z Gazetą Olsztyńską jeden z pomysłodawców petycji Karol Szczechowicz z Giżycka, pracownik Folwarku Łękuk. — Chcielibyśmy przekazać ją premierowi Mateuszowi Morawickiemu, ale czy ktokolwiek do nas wyjdzie i podejmie dialog, jeszcze nie wiemy. Planujemy konferencję prasową z udziałem przedstawicieli branży hotelarskiej. Mamy też wsparcie z izby zrzeszającej polskich hotelarzy.

Nie wszyscy przedsiębiorcy z branży turystycznej z regionu Mazur mogli tego dnia dotrzeć do stolicy. Jednak wspierają protest.

- Chcemy pracować, a nie protestować — mówią pracownicy mazurskich hoteli. - Zamykanie hoteli na Warmii i Mazurach to absurdalny pomysł. Większość ośrodków znajduje się wśród lasów i nad jeziorami, gdzie goście mają ograniczonych kontakt ze sobą, niskie, a nawet zerowe ryzyko zakażenia i nieograniczony dostęp do świeżego powietrza i kontaktu z naturą, co raczej wzmacnia niż osłabia organizm.

Hotelarze i restauratorzy zebrani pod kancelarią premiera domagają się pilnego wdrożenia kompleksowego pakietu pomocowego dla obiektów hotelarskich na Warmii i Mazurach. Ma on obejmować straty poniesione od 27 lutego 2021 roku do odwołania zakazu działania. Apelują również o przywrócenie działalności hotelarskiej zgodnej z aktualnym protokołem sanitarnym. W tym samym miejscu restauratorzy rozdają jedzenie, które miało być przeznaczone dla gości.

- Żywność, którą zakupiliśmy na potrzeby naszych gości, rozdajemy potrzebującym — mówi Karol Szczechowicz z hotelu Folwark Łękuk w gminie Wydminy (powiat giżycki). — Po raz kolejny nie mieliśmy czasu przygotować się do zamknięcia hotelu. O ile udało się nam odwołać rezerwacje, to zaopatrzenia nie zdążyliśmy wycofać.

W internecie dostępna jest również petycja hotelarzy z Warmii i Mazur, która ma być protestem przeciwko działaniom rządu.

„Decyzja o zamknięciu hoteli w całym województwie warmińsko-mazurskim – bez uwzględnienia danych z poszczególnych powiatów – jest pozbawiona podstaw merytorycznych i przyniesie katastrofalne skutki. Obiekty hotelarskie będą zmuszone zwolnić pracowników i zamknąć lub znacząco ograniczyć działalność w dłuższej perspektywie.

Sprzeciwiamy się także sposobowi podjęcia tej decyzji – bez jakiejkolwiek konsultacji z zainteresowanymi, bez możliwości zaplanowania wygaszenia działalności, zaledwie 2 tygodnie po (częściowym) otwarciu hoteli. Decyzja ta nie jest także w jakikolwiek sposób uzasadniona zwiększonym ryzykiem zakażenia w hotelach czy nieprzestrzeganiem przez nie reżimu sanitarnego. Wręcz przeciwnie – nie stwierdzono ognisk zakażeń w hotelach, a pobyt w nich – zwłaszcza w województwie warmińsko-mazurskim, słynącym z czystego powietrza i małej gęstości zaludnienia – przyczynia się wręcz do poprawy stanu zdrowia Gości i zwiększenia odporności. Odnosimy wrażenie, że zostaliśmy potraktowani niesprawiedliwie, jak przysłowiowy „kozioł ofiarny”.

Decyzja o ponownym zamknięciu obiektów hotelarskich na Warmii i Mazurach – zaledwie 2 tygodnie po ostatnim lockdownie - dramatycznie odbija się nie tylko na sytuacji finansowej przedsiębiorców, ale również na kondycji psychicznej i motywacji pracodawców oraz pracowników. Prowadzi w prostej linii do zwolnień grupowych, wzrostu bezrobocia (które już obecnie jest na Warmii i Mazurach zdecydowanie najwyższe w całej Polsce) oraz masowych bankructw przedsiębiorstw hotelarskich.

Z powyższych przyczyn wnosimy o:

nieróżnicowanie obostrzeń ze względu na województwa, a skupienie się na statystykach z poszczególnych miast i powiatów – wprowadzenie stref uwzględniających liczbę zachorowań w danych miastach/powiatach;

umożliwienie w całym kraju, w tym w woj. warmińsko-mazurskim, działalności hotelarskiej zgodnej z aktualnym protokołem sanitarnym: usług noclegowych w wymiarze do 50% obłożenia, usług gastronomicznych – serwis do pokoi lub (co uważamy za bezpieczniejsze dla obsługi hotelowej) w restauracjach hotelowych z zachowaniem dystansu min. 2m pomiędzy stolikami lub obłożeniu max. 50% i obsłudze rotacyjnej (w wyznaczonych godzinach dla ograniczonej liczby osób);

pilne wdrożenie kompleksowego pakietu pomocowego dla obiektów hotelarskich w województwie warmińsko-mazurskim, obejmującego straty poniesione od 27 lutego 2021 roku do odwołania zakazu działania”.

Cała petycja hotelarzy z Warmii i Mazur dostępna jest tu: Petycja


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 4
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 1
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 3
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 1
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 2
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - system czarterów