Jest szansa ratunku dla mazurskiego zabytku

InwestycjeHistoria25 października 2020, 14:391 Komentarzy
Jest szansa ratunku dla mazurskiego zabytku

Popadający w ruinę zabytkowy tartak w Rucianem-Nidzie może zyskać „drugie życie”. Wszystko wskazuje na to, że nowym właścicielem tartaku może być wkrótce gmina Ruciane-Nida. Burmistrz Piotr Feliński uważa, że w związku z tym gmina stoi w przededniu historycznej szansy na jej rozwój.

Tartak od wielu lat pozostaje nieczynny, a jego zabytkowe budynki ulegają dewastacji. Jednak ta sytuacja w najbliższym czasie może ulec diametralnej zmianie.

W skutek wieloletnich działań burmistrza Rucianego-Nidy Piotra Felińskiego oraz reprezentującego gminę radcy prawnego Dariusza Bączka, które zmierzały do odzyskania od właściciela tartaku (MARWOOD Sp. z o.o.) wieloletniego długu, spółka została postawiona w stan upadłości w 2019 roku.

Cała nieruchomość może niebawem stać się własnością gminy Ruciane-Nida, a burmistrz Piotr Feliński uznaje to za wielki sukces i mówi o historycznej szansie na jej rozwój.

Więcej o tym projekcie napiszemy wkrótce.

W skład zabytkowych zabudowań tartaku w Rucianem-Nidzie z początku XX wieku wchodzą: hala traków, kotłownia i warsztat, kuźnia, stolarnia, wieża ciśnień, stajnia, wozownia, magazyny, budynek administracyjny. Na uwagę zasługuje ciekawa architektura hali traków oraz wieży wodnej.

Około 1900 r. pruski przemysłowiec Richard Anders przejął niewielki tartak w Rucianem-Nidzie należący do E. Lehmanna. W 1901 r. tartak został rozbudowany. Powstała wówczas nowa, duża hala traków, w której zamontowano urządzenia produkcji szwedzkiej. Po starym tartaku zachowały się budynki kuźni i stolarni.

Zakład ówcześnie zaliczał się do najnowocześniejszych w Niemczech. Obiekt rozbudowywano do lat 30. XX w. i z powodzeniem funkcjonował do 1945 r. Dla jego pracowników Anders wybudował w Rucianem całe osiedle robotnicze.

Ciekawostką jest fakt, że po tartaku transport drewna odbywał się wagonikami ciągniętymi przez konie. Funkcjonował tu również port drzewny z system transportu drewna. W jego skład wchodził basen rozdzielczy i kanał transportu. Są to już dziś unikalne zabytki hydrotechniczne w regionie Mazur.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 9

  • 6
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 1
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 2
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - QuickSilver Boats