Kajakiem przez Mazury. Spływ rzeką Sapiną

17 lipca 2020, 18:51 fot. mazury24.eu

Romantyczna wyprawa kajakowa rzeką Sapiną to odpowiednia propozycja dla tych wszystkich, którzy chcą obcować z mazurską przyrodą. Przed uczestnikami wyprawy 30-kilometrowa, urokliwa trasa pełna przygód oraz podziwiania natury. Ten spływ kajakowy należy do jednych z łatwiejszych.

Sapina, przepływająca przez jeziora Kruklin, Patelnię, Gołdopiwo, Wilkus, Pozezdrze, Stręgiel, uchodzi do jeziora Święcajty. Szlak prowadzi przez bardzo urodziwe tereny Mazur. Trasa od jeziora Kruklin do jeziora Stręgiel jest objęta strefą ciszy i wynosi około 30 km.

Spływ Sapiną dla wszystkich

Sapina jest rzeką łatwą, bez przeszkód, polecaną początkującym kajakarzom i rodzinom z dziećmi. Od jez. Gołdopiwo stanowi szlak żeglarski Wielkich Jezior Mazurskich.

Na trasie znajdziemy zróżnicowany krajobraz oraz zabytkowe obiekty techniczne, jak ruiny wiaduktu kolejowego w Grądach Kruklaneckich, śluza Przerwanki i zabytkowa drewniana rybaczówka. Obiekty te stanowią dodatkową atrakcję obok wspaniałej przyrody i krajobrazu.

Co warto obejrzeć podczas spływu rzeką Sapiną

Zniszczony wiadukt kolejowy w Grądach Kruklaneckich był jedną z największych i najdłuższych konstrukcji mostowych na Mazurach. Zbudowany został w 1908r. jako pięcioprzęsłowa konstrukcja żelbetowa, łącząca brzegi przekopanego cieku rzeki Sapiny.

Śluza Przerwanki zbudowana została w 1910r. dla potrzeb regulacji poziomów wody w czasie budowy Kanału Mazurskiego, który historycznie miał połączyć Wielkie Jeziora Mazurskie z rzeką Łyną, Pregołą i Bałtykiem.

Rybaczówka w Przerwankach to jeden z nielicznych tego typu obiektów, zachowanych w historycznym kształcie. Częściowo murowana a częściowo drewniana usytuowana na lewym brzegu Sapiny stanowi przykład dawnego budownictwa.

Jaki wariant spływu rzeką Sapiną wybrać?

Decydując się na spływ rzeką Sapiną możemy wybierać między dwoma wariantami kilkudniowej wyprawy.

Wariant I - najdłuższy odcinek (określany jako całkowity spływ): Jezioro Kruklin (plaża w Kruklinie) – Węgorzewo.

Wariant II - bardziej popularny odcinek: Jezioro Kruklin (plaża w Kruklinie) – Ogonki lub Stręgiel.

Jeśli na spływ możemy poświęcić jedynie kilka godzin możemy zdecydować się na następujące opcje:

Kruklin (plaża) - Kruklanki (jez. Gołdapiwo),

Przerwanki (Śluza) - jezioro Pozezdrze plaża,

Jezioro Pozezdrze plaża - Ogonki lub Stręgiel - najbardziej atrakcyjny spływ kilkugodzinny.

Opis spływu rzeką Sapiną.

Spływ zaczynamy na plaży wiejskiej w miejscowości Kruklin, na wschodni brzeg jeziora o tej samej nazwie. Wsiadamy w kajaki i kierujemy się na północ. Do pokonania mamy około 4 kilometrowy odcinek jeziorem. Warto wybrać mniej wietrzny brzeg jeziora, z mniejszą falą (unikać płynięcia środkiem).

Po około 4 kilometrach wypływamy do rzeki na północnym krańcu jeziora, tuż za nim znajduje drewniany mostek. Jest dość niski i przy wysokim stanie wody możliwe jest przenoszenie kajaków dogodniejsza stroną.

Dopływamy do niewielkiego jeziora Patelnia. Wzdłuż lewego brzegu jest nasyp nieczynnej linii kolejowej prowadzącej z Kruklanek do Olecka. Kierując się w kierunku wschodnim na północnym krańcu, lekko po lewej stronie odnajdziemy wypływ rzeki, który połączył jezioro Kruklin z jeziorem Gołdapiwo. Po wpłynięciu w dość bystre, kamieniste koryto rzeczki-kanału widoczne są ruiny wysadzonego wiaduktu kolejowego z 1908 roku. Ze względu na monumentalny charakter i malownicze położenie warto zatrzymać się i obejrzeć obiekt oraz udać się do położonego w pobliżu punktu widokowego.

Docieramy w Kruklankach do kamiennego mostu drogowego o łukowym przepuście. Na prawym brzegu znajdziemy betonowe nabrzeże. Po prawej stronie za mostem jest schodkowe wejście do lokalnej smażalni ryb.

Dopływamy do jeziora Gołdopiwo. Po drodze jest sporo dogodnych miejsc biwakowych i ośrodków wypoczynkowych. Przy śluzie Przerwanki przenosimy kajaki prawą stroną. Następnie wpływamy na jezioro Wilkus.

Na jeziorze Pozezdrze, po lewej stronie widoczna jest lokalna plaża (doskonały początek spływów jednodniowych). Poruszamy się prawym brzegiem, kierując się na północny zachód szukając wypływu rzeki.

Za mostem (droga Pozezdrze - Kuty) wpływamy w odcinek wśród trzcin i łąk z licznymi zwężeniami. Dopływamy do lasu. Jest to najpiękniejszy, najbardziej malowniczy odcinek rzeki i zarazem najdłuższy.

Płyniemy pod drewnianą kładką, zbliżając się do jeziora Stręgiel.

Spływ kończymy w ośrodku wypoczynkowym, na ogólnodostępnej plaży w miejscowości Stregiel (Jerzykowo) lub dopływamy do plaży w Ogonkach.

Możemy też jeszcze płynąć dalej krótkim odcinkiem Sapiny, łączącym jezioro Stręgiel z jeziorem Święcajty, by zakończyć spływ na jednej z plaż w Ogonkach lub kontynuować spływ w kierunku Węgorzewa.

ReklamaC1 - baner

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 3
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Reklama

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - PTTK Wilkasy
ReklamaA2 - Tło Dla Mew