
Już od 1 czerwca na kluczowych akwenach Warmii i Mazur rozpocznie się coroczna misja ratunkowa. Warmińsko-Mazurski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia uruchamia wodne zespoły ratownictwa medycznego, które przez całe lato, aż do 30 września, będą czuwać nad bezpieczeństwem setek tysięcy turystów i mieszkańców wypoczywających nad wodą.
Blisko 5 milionów złotych na bezpieczeństwo
Głównym zadaniem jest szybkie dotarcie do osób potrzebujących pomocy na jeziorach i terenach trudno dostępnych od strony lądu, działając jako kluczowy element systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego.
- Tegoroczny sezon letni na mazurskich i warmińskich jeziorach został w pełni zabezpieczony finansowo, a Warmia i Mazury jako jeden z najpopularniejszych regionów wypoczynkowych w Polsce zyskały solidne zaplecze medyczne – informuje Narodowy Fundusz Zdrowia w Olsztynie. - Kontrakt opiewa na łączną kwotę 4 837 239 zł, natomiast utrzymanie w gotowości zespołów ratowniczych wiąże się z dobowym ryczałtem w wysokości 7 929,90 zł.
Inwestycja ta ma fundamentalne znaczenie dla skutecznego reagowania w sytuacjach zagrożenia zdrowia i życia.
Gdzie stacjonują ratownicy?
W sezonie 2026 wodne zespoły ratownictwa medycznego będą stacjonowały w pięciu strategicznych punktach regionu, które charakteryzują się największym ruchem turystycznym, żeglarskim i rekreacyjnym. Na mapie zabezpieczenia medycznego znalazły się Giżycko, Kamień, Sztynort, Ryn oraz Iława, co gwarantuje optymalny zasięg operacyjny na najważniejszych akwenach, w tym na Krainie Wielkich Jezior Mazurskich oraz nad najdłuższym polskim jeziorem – Jeziorakiem.
Dzięki takiemu rozmieszczeniu baz, pływające ambulanse są w stanie drastycznie skrócić czas dotarcia do poszkodowanych, co ma kluczowe znaczenie tam, gdzie tradycyjne karetki kołowe nie mają możliwości dojazdu.
Ponad 400 interwencji. Bilans ubiegłego roku daje do myślenia
Statystyki z ubiegłego sezonu doskonale obrazują, jak ważnym i nieodzownym elementem systemu bezpieczeństwa regionu są ratownicy na wodzie, szczególnie w okresie intensywnego ruchu turystycznego.
Tylko w zeszłym roku karetki wodne wypływały do pacjentów aż 407 razy, niosąc pomoc w najróżniejszych przypadkach medycznych. Analiza przeprowadzonych interwencji pokazuje, że najczęstsze przyczyny wezwań obejmowały omdlenia i zapaści, bolesne urazy kończyn górnych i dolnych, nagłe skoki nadciśnienia tętniczego, a także ugryzienia i użądlenia przez owady, które mogą prowadzić do groźnych dla życia reakcji alergicznych.
Pływające OIOM-y. Specjalistyczny sprzęt i potrójna obsada
Wodne zespoły ratownictwa medycznego działają ściśle na podstawie przepisów dotyczących systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego oraz restrykcyjnych wymagań określonych przez NFZ i Ministerstwo Zdrowia.
Choć przepisy dopuszczają obsadę co najmniej dwuosobową, w praktyce na Mazurach i Warmii zespoły najczęściej pracują w składach trzyosobowych, gdzie oprócz wykwalifikowanych ratowników medycznych na pokładzie znajduje się sternik posiadający odpowiednie uprawnienia i przeszkolenie do prowadzenia jednostki.
Nowoczesne łodzie są wyposażone w specjalistyczny sprzęt do prowadzenia resuscytacji krążeniowo-oddechowej, monitorowania funkcji życiowych oraz unieruchamiania urazów, a po udzieleniu niezbędnej pomocy na wodzie pacjent jest bezpiecznie transportowany do brzegu, skąd w razie konieczności kołowy ambulans przewozi go prosto do Izby Przyjęć lub Szpitalnego Oddziału Ratunkowego.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!