ReklamaA1 - Mikołajki Family Homes

Maluchy dotarły na Mazury. To nie tylko rajd, to wielka lekcja empatii na czterech kółkach

Maluchy dotarły na Mazury. To nie tylko rajd, to wielka lekcja empatii na czterech kółkach
 fot. Jakub Doraczyński- Burmistrz Miasta Mrągowo/facebook

Ponad 60 legendarnych Fiatów 126p, tysiące przejechanych kilometrów i jeden, najważniejszy cel: pomoc najmłodszym ofiarom wypadków drogowych. Wielka Wyprawa Maluchów dla Dzieci wkroczyła w kluczową fazę. Po podbiciu Normandii, kolumna małych samochodów przemierza Polskę, a na jej trasie znalazły się właśnie Mazury. Na koncie organizatorów pękł już pierwszy, symboliczny milion złotych.

Mały samochód, ale gigantyczne serce do pomocy. Tak w najkrótszy sposób można podsumować czwartą edycję Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci, która bez wątpienia stała się największym motoryzacyjnym projektem charytatywnym w naszym kraju.

Tegoroczne wyzwanie rzucone logistyce, technice i ludzkiej wytrzymałości po raz kolejny udowadnia, że pasja do klasycznej motoryzacji potrafi zjednoczyć Polaków wokół spraw o fundamentalnym znaczeniu. Za kierownicami kapryśnych i ciasnych Fiatów 126p usiedli mistrzowie kierownicy, celebryci oraz influencerzy, by wspólnie zbierać fundusze na leczenie, rehabilitację oraz edukację prewencyjną dzieci poszkodowanych w wypadkach drogowych.

Z Normandii pod Pałac Kultury

Tegoroczna trasa wyprawy imponuje rozmachem. W pierwszym etapie uczestnicy pokonali morderczy dystans ponad 3000 kilometrów, jadąc z Wrocławia aż na historyczną plażę Omaha Beach we francuskiej Normandii. Po dotarciu do celu, Małe Fiaty wróciły do ojczyzny na lawetach. Jednak wytchnienie nie trwało długo – po zaledwie dwóch dniach przerwy technicznej, mechanicy i załogi znowu zwarli szyki. Maszyny ruszyły w Polskę, by tym razem przemierzać kraj wzdłuż i wszerz.

Oficjalny, niezwykle widowiskowy start tego krajowego etapu nastąpił w czwartek, 9 lipca o godzinie 11:30. Kolumna pojazdów ruszyła spod Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie, odprowadzana przez tłumy warszawiaków i turystów. Moment ten miał wymiar symboliczny nie tylko ze względu na historyczną lokalizację – to właśnie tego poranka licznik internetowej zbiórki prowadzonej na portalu Zrzutka.pl oficjalnie przekroczył barierę pierwszego miliona złotych.

Przebyliśmy długą trasę przez pół Europy, żeby uzbierać pierwszy milion. Mam jednak nadzieję, że w przypadku tegorocznej Wyprawy będzie tak, jak w biznesie, czyli najtrudniej właśnie o ten pierwszy milion, a potem sytuacja staje się już zdecydowanie bardziej dynamiczna. Zwłaszcza, że nasza misja jest bardzo ważna. Nie ma na świecie kraju, który potrafi zadbać o swoich obywateli we wszystkich obszarach. Tę lukę wypełniają takie inicjatywy jak nasza. Dzięki temu uczymy się odpowiedzialności społecznej. Uczymy się pomagania i empatii — mówi Rafał Sonik, zwycięzca Rajdu Dakar i współinicjator projektu

Giganci za kierownicą „Malucha”

Projekt przyciągnął wybitne osobistości. W składzie tegorocznej kolumny jadą uznani „Giganci Motorsportu, Internetu oraz Mediów”. Na warszawskim starcie w ciasnych kokpitach Maluchów pojawili się m.in. utytułowany bokser Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, dyskobol i medalista olimpijski Piotr Małachowski, znany podróżnik i działacz społeczny Janek Mela, a także rajdowiec Maciej Serafin.

Na szczególną uwagę zasługuje obecność Aleksandra Pelikańskiego – młodego kierowcy, który reprezentuje nowe pokolenie. To właśnie dla takich jak on, Wielka Wyprawa przemierzy w najbliższych dniach kolejne 2000 kilometrów po polskich drogach, niosąc kaganek oświaty w zakresie bezpieczeństwa ruchu.

Organizatorzy podkreślają jednak, że status „Giganta” nie jest zarezerwowany wyłącznie dla osób z pierwszych stron gazet. Każda osoba, która dorzuca swoją cegiełkę do zbiórki, staje się pełnoprawnym członkiem tej niezwykłej społeczności.

Kierunek: Mazury i Warmia

Po opuszczeniu stolicy formacja skierowała się na północny wschód. Rytm wyprawy jest intensywny, a ryk chłodzonych powietrzem silników niesie się po kolejnych regionach. W piątek kawalkada barwnych Fiatów 126p wzbudziła ogromną sensację w Ostródzie oraz Mrągowie, gdzie mieszkańcy i turyści szczelnie otoczyli pojazdy, chętnie zapełniając puszki wolontariuszy.

Natomiast w sobotę, Maluchy meldują się w Ełku. Dla mieszkańców Mazur to niepowtarzalna okazja, by z bliska zobaczyć te kultowe auta, porozmawiać ze słynnymi kierowcami oraz realnie wesprzeć szczytny cel. Każdy etap podróży udowadnia, że nostalgia za dawną motoryzacją potrafi przełożyć się na nowoczesne i skuteczne pomaganie.

Misję Wielkiej Wyprawy Maluchów dla Dzieci można nieprzerwanie wspierać drogą elektroniczną, wpłacając środki bezpośrednio na dedykowaną stronę: https://zrzutka.pl/wwm. Ponadto cała załoga wyposażona jest w tradycyjne puszki kwestarskie, do których zbierane są datki na wszystkich przystankach i podczas wizyt w miastach na trasie rajdu.

Przed uczestnikami jeszcze setki kilometrów wymagających mazurskich i ogólnopolskich tras, jednak przy tak gorącym przyjęciu, cel zebrania kolejnych milionów wydaje się być na wyciągnięcie ręki.

ReklamaC1 - Ognisty Ptak

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Domki Paprotki

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Amax
ReklamaA2 - Mazurskie Mini Zoo 2025