
Był pierwszą świątynią na Mazurach, jaką zbudowali Krzyżacy. Przez wieki oczywiście przechodził przemiany - zmieniała się konstrukcja i wyznanie. Teraz kościół pw. Matki Bożej Królowej Polski w Stradunach niedaleko Ełku, przechodzi metamorfozę mającą na celu zabezpieczenie jego unikalnej konstrukcji oraz przywrócenie dawnej świetności detalom architektonicznym.
Trzysta lat historii na krzyżackich fundamentach
Choć obecna bryła świątyni liczy sobie około 300 lat, historia chrześcijaństwa w tym miejscu jest znacznie starsza. Już w XV wieku Zakon Krzyżacki wzniósł tu jedną z pierwszych świątyń na Mazurach, kładąc podwaliny pod lokalną wspólnotę. Dzisiejszy kościół jest trzecim z kolei obiektem wybudowanym w tym samym punkcie, co czyni go wyjątkowym świadkiem ciągłości dziejowej regionu. Przez wieki, aż do 1945 roku, służył on ewangelikom, a ślady tej przeszłości są dziś z pietyzmem odsłaniane i konserwowane przez specjalistów.
Walka z czasem i szkodnikami
Najpoważniejszym wyzwaniem dla ekipy remontowej okazał się stan techniczny najważniejszych elementów wyposażenia i konstrukcji. Jednym z najbardziej charakterystycznych detali budowli jest wieża, która właśnie zyskała nowe pokrycie z tradycyjnego gontu.
Prace zwieńczy montaż odnowionej iglicy na jej szczycie. Równie dramatycznie wyglądała sytuacja wewnątrz świątyni – zabytkowy ołtarz główny był systematycznie niszczony przez korniki. Dzięki interwencji konserwatorów udało się powstrzymać degradację drewna i przywrócić ołtarzowi jego dawną formę. Blask odzyskały również polichromie na gzymsach oraz najstarsze elementy kościoła – kamienne płyty nagrobne, należące najprawdopodobniej do jego fundatorów.
Państwowe wsparcie dla lokalnego dziedzictwa
Inwestycja w Stradunach jest przykładem skutecznej ochrony zabytków dzięki szerokiemu wsparciu zewnętrznemu. Kosztowny proces renowacji jest niemal w całości, bo aż w 98 procentach, finansowany z budżetu państwa. Dzięki tym środkom możliwe było zastosowanie tradycyjnych materiałów i technik, które pozwolą zachować autentyzm mazurskiej architektury. Finał prac zaplanowano na połowę kwietnia, kiedy to rusztowania ostatecznie znikną, a mieszkańcy i turyści będą mogli w pełni podziwiać odnowione wnętrza i charakterystyczną sylwetkę świątyni.
Historia kościoła w Stradunach
Świątynia stoi na miejscu wcześniejszego kościoła drewnianego. Początkowo kościół był pw. św. Leonarda. Pierwotnie kościół był świątynią katolicką. Po sekularyzacji Zakonu Krzyżackiego stał się świątynią protestancką. Prawdopodobnie był częścią kompleksu zamkowego zbudowanego w tym miejscu przez Krzyżaków w XV w. Po II wojnie światowej kościół został zamieniony na rzymskokatolicki (od 1946 r.).
Jest to kościół orientowany, jednonawowy z transeptem, zbudowany z cegły i kamienia na rzucie prostokąta (o wymiarach: 25 m długość, 19 m szerokość). Po stronie zachodniej znajduje się trójkondygnacyjna wieża (wysokość 15 m), wzniesiona z kamieni polnych, z kruchtą i głównym wejściem. Ponad portalem głównym znajdują się trzy prostokątne okna, po jednym prześwicie z każdej strony oraz tarcze zegara. Całość zwieńczono iglicą, z chorągiewką, na której widnieje data 1738 (rok odbudowy).
Do prezbiterium od północy przylega zbudowana na rzucie prostokąta zakrystia, nakryta dachem dwuspadowym, a od strony południa kaplica Najświętszego Serca Jezusowego. Kościół pokryto dachem dwuspadowym z dachówki ceramicznej (staraniem Ks. Kazimierza Błońskiego CRL). W ścianach znajdują się duże okna z witrażami. Kościół otoczony jest murem z kamienia polnego o wysokości 1,5 m.
Ołtarz główny z obrazem Matki Bożej został wykonany przez Juliejusa Iivensky’ego i Augusta Auga w 1845 roku.
Naprzeciw ołtarza znajduje się chór muzyczny z balustradą, wsparty na filarach. Umieszczono na nim organy zbudowane w 1742 roku przez Adama Gottloba Caspariniego. W roku 1900 instrument został przebudowany przez B. Goebla z Królewca.
W kościele znajduje się cenny obraz „Ukrzyżowanie” – namalowany na desce przez nieznanego artystę z XVI wieku, (z ok. 1570 roku). Obraz wykazuje wpływy szkoły Albrechta Dürera. Na ścianie jest obraz Matka Boża Ostrobramska (na płótnie).
W ścianach umieszczone są kamienne epitafia przedstawiające rycerzy, a także płyty nagrobne Krzysztofa (zm. w 1577 roku) i Anny (1582 roku) Glaubitzów oraz Krzysztofa Joachima Packmohra i Doroty Lehndorff (zm. 1643 roku).






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!