ReklamaA1 - Papugarnia Wilkasy

Mieszkańcy mazurskiej wsi przeciwko budowie fermy drobiu

Bieżące19 lutego 2024, 9:31Komentarzy: 3
Mieszkańcy mazurskiej wsi przeciwko budowie fermy drobiu
Zdjęcie poglądowe. fot. Pixabay.com

Mieszkańcy wsi Ranty na Mazurach nie chcą w swojej okolicy fermy drobiu. Jak informuje Gazeta Wyborcza, inwestorem jest nowy wojewoda warmińsko-mazurski Radosław Król. W internecie jest dostępna petycja, którą podpisało tysiąc osób.

We wsi Ranty na Mazurach powstaje ferma drobiu. Inwestorami jest nowy wojewoda warmińsko-mazurski z PSL Radosław Król. "Gazeta Wyborcza Olsztyn" donosi, że przeciwko budowie jest część mieszkańców. Przemysłowe budynki mają powstać pół kilometra od zabudowań mieszkalnych.

Król w latach 2010-2023 pełnił funkcję wójta gminy Wydminy, dzięki czemu doskonale zna teren, na którym ma powstać jego nowa inwestycja.

Jak czytamy sołtyska wsi Ranty, wyraziła swoje obawy.

- Słyszałam już ironiczne uwagi, że przecież kiedyś były tu Państwowe Gospodarstwa Rolne, które również generowały nieprzyjemne zapachy, a nikt nie protestował. Ale czasy się zmieniły - mówi sołtyska Ewa Puszkiewicz cytowana przez dziennik.

Przypomina również o nieprzyjemnych doświadczeniach związanych z hodowlą świń, która pomimo obietnic hodowcy, przyniosła wiele problemów mieszkańcom.

- Pan Król, który wtedy pełnił funkcję wójta, wspierał nas w walce. Teraz, co jest trudne do uwierzenia, chce postawić kurniki tuż obok nas – mówiła cytowana przez gazetę sołtyska.

Sołtyska przyznaje, że większość mieszkańców wsi sprzeciwia się budowie kurników. Choć jak mówi, mieszkańcy nie mają już wpływu na inwestycję. Dodała, że to na jej prośbę, pod koniec sierpnia 2023 roku, Król spotkał się z mieszkańcami i opowiedział im o swoich planach.

Jolanta Rejs ze stowarzyszenia Nasze Talki, które budowę kurników chce zastopować, twierdziła, że region, bogaty przyrodniczo i nastawiony na turystykę, w myśl hasła "Mazury Cud Natury", które dzięki takim pomysłom, jak ten, pana wojewody, przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.

Protestujemy przeciwko ulokowaniu, w pobliżu miejscowości Ranty, w obrębie Radzie, gm. Wydminy, powiat giżycki, potężnej inwestycji- fermy drobiu na skalę przemysłową czyli hodowlę brojlerów kurzych w 6 lub docelowo 12 budynkach inwentarskich, każdy o powierzchni 3000 mkw, w systemie chowu ściółkowego, o łącznej jednorazowej obsadzie do 396 000 szt, tj. 1584 DPJ. Każdy obiekt będzie zasilany pisklętami cyklicznie w liczbie do 66000 szt., w cyklu trwającym około 43 dni w każdym z kurników, czyli w czasie roku planuje się przeprowadzić ok. 7 pełnych cykli, z uwzględnieniem przerw technologicznych trwających do 10 dni”.

„Należy wspomnieć, że w odległości ok. 660 m od najbliższego budynku inwentarskiego, znajdują się budynki mieszkalne jednorodzinne i wielorodzinne. Przedstawione informacje wynikają z dokumentacji wchodzącej w skład wniosku inwestora o pozwolenie na budowę. Postępowanie w powyższej sprawie prowadzi Wójt Gminy Miłki”.

„W Strategii rozwoju gminy Wydminy jako jedno z wielu zagrożeń wymieniono "niekorzystne regulacje prawne skutkujące możliwością pojawienia się wysokotowarowych ferm produkcji zwierzęcej-zanieczyszczenie środowiska, obniżenie wartości środowiska przyrodniczego" – czytamy w opublikowanej petycji.

Źródło: Gazeta Wyborcza

ReklamaC1 - Patronite

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 6

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 3
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 1
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 2
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - OW Wodnik

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - To tutaj
ReklamaA2 - Tło Dla Mew