ReklamaA1 - AZS Wilkasy

Mona

Szanty4 czerwca 2019, 12:00

Ref.:
Był pięćdziesiąty dziewiąty rok,  ~~  a G a
Pamiętam ten grudniowy dzień,  ~~  a e
Gdy ośmiu mężczyzn zabrał sztorm  ~~  a e a
Gdzieś w oceanu wieczny cień.  ~~  d e a                                             

W grudniowy płaszcz ukryta śmierć  ~~  a G a
Spod czarnych nieba zeszła chmur,  ~~  a e
Przy brzegu konał smukły bryg,  ~~  a G a
Na pomoc "Mona" poszła mu.  ~~  d e a

Gdy nadszedł sygnał każdy z nich
Wpół dojedzonej strawy dzban
Porzucił by na przystań biec,
By ruszyć w ten dziki z morzem tan.

Ref.

A fale wściekle biły w brzeg,
Ryk morza tłumił chłopców krzyk,
"Mona" do brygu dzielnie szła,
lecz brygu już nie widział nikt.

Na brzegu kobiet niemy szloch,
W ramiona ich nie wrócą już,
Gdy oceanu twarda pięść
Uderzy w ratowniczą łódź.

Ref.

I tylko słońce krwawy dysk
Schyliło już po ciężkim dniu,
Mrok okrył morze, niebo, brzeg,
Wiecznego całun ścieląc snu.

Wiem dobrze że synowie ich
Też w morze pójdą, kiedy znów
Do oczu komuś zajrzy śmierć
I wezwie ratowniczą łódź.

Ref. 

 
Reklama

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Amax

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - Kursy Bocianie Gniazdo