Na co będzie stać Stomil po wznowieniu rozgrywek?

Pozostałe11 maja 2020, 11:01
Na co będzie stać Stomil po wznowieniu rozgrywek?

To pytanie zadają sobie nie tylko fani olsztynian, ale i pasjonaci I ligi piłki nożnej. W ostatnich miesiącach, tygodniach w klubie zaszły pozytywne zmiany, a zimą drużyna została wzmocniona. Czy to wszystko sprawi, że Stomil, jeśli I liga zostanie dokończona, powalczy o coś więcej niż środek tabeli?

Poprzedni sezon Stomil zakończył na jedenastym miejscu. Dla zakładów bukmacherskich nie było to większym zaskoczeniem. 2019 rok i piłkarską jesień z kolei olsztynianie ukończyli na… jedenastym miejscu. Stabilizacja jest i nie tylko na tej płaszczyźnie funkcjonowania klubu piłkarskiego.

Ważne zmiany w 2019 roku

Poprzedni rok był ważny dla klubu przede wszystkim ze względu na sprawy pozasportowe. Latem doszło do zmian właścicielskich w Stomilu, a głównym zadaniem było poukładanie spraw organizacyjno-finansowych. W grudniu 2019 roku nowym prezesem Stomilu został były świetny bramkarz i reprezentant Polski – Wojciech Kowalewski. Z kolei nowym dyrektorem sportowym klubu został inny były gracz Sylwester Czereszewski. Po tych zmianach zajęto się sprawami sportowymi.

Ciekawi obcokrajowcy i udane sparingi

Dla nowego dyrektora i prezesa pierwszym testem miało być zimowe okienko transferowe. I jak na razie wygląda ono całkiem przyzwoicie. Co prawda papier i CV to jedno, a piłkarska rzeczywistość to drugie, ale wzmocnienia są ciekawe. Do Stomilu trafiło kilku interesujących obcokrajowców, m.in. obrońca z Curacao Jurich Carolina oraz pomocnicy – Albańczyk Skender Loshi i Holender Sam van Huffel. Do tego należy dodać kilku ciekawych Polaków, m.in. Jonatana Strausa czy Serafina Szotę. Podczas zimowych sparingów olsztynianie prezentowali bardzo dobrą formę. Trener Piotr Zajączkowski musi być zadowolony, bo jego zespół wygrał aż 9 z 12 meczów kontrolnych. Czy to oznacza, że w zakładach bukmacherskich można będzie śmielej stawiać na ekipę z Olsztyna?

Szansa na coś więcej?

Liga to jednak zawsze coś innego. Stomil przed wznowieniem gry traci pięć punktów do miejsc gwarantujących udział w fazie play off, której stawką będzie awans do Ekstraklasy. Z drugiej strony tyle samo, bo też sześć punktów, olsztynianie mają przewagi nad strefą spadkową. Jak szanse na zajęcie miejsca w TOP 6 widzą piłkarscy eksperci? Raczej sceptycznie, a to z tego powodu, że w tym sezonie liczba chętnych do gry o czołowe lokaty jest bardzo duża i nie tylko Stomil musiałby regularnie wygrywać wiosną, ale liczyć także na potknięcia i korzystne wyniki rywali. Poza tym jest grono kilku zdecydowanych faworytów do awansu do Ekstraklasy. Niemniej wiosna w I lidze zapowiada się niezwykle ciekawie. Najważniejsze jednak jest to, żeby do zakończenia rozgrywek na zapleczu Ekstraklasy doszło. Czynione są ku temu kroki, piłkarze byli izolowani, przechodzą testy na obecność koronawirusa, a mecze będą obwarowane wieloma zasadami bezpieczeństwa. Dla wielu klubów powrót do grania to jedyna możliwość, by… uniknąć upadku.

Udział w nielegalnych grach hazardowych jest karany. STS S.A. (dawniej Star-Typ Sport Zakłady Wzajemne Spółka z o.o.) posiada zezwolenie wydane przez Ministra ds. Finansów Publicznych na urządzanie zakładów wzajemnych. Hazard związany jest z ryzykiem.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - ZHP Węgorzewo