ReklamaA1 - Sunport, keje czarterowe

Na jeziorze Szymon powstał kanał z przystanią – bez pozwolenia

Bieżące16 września 2022, 6:26Komentarzy: 6
Na jeziorze Szymon powstał kanał z przystanią – bez pozwolenia
j. Szymon na Mazurach. fot. mazury24.eu

Jak informuje TVN24, prokuratura nadzoruje dochodzenie w sprawie budowy kanału zakończonego przystanią i zniszczenia przy tym linii brzegowej jeziora Szymon na Mazurach. Dziennikarze "Gazety Wyborczej" ustalili, że jest to teren należący do spółki, której prezesem jest mąż Marty Kaczyńskiej.

Sprawę zgłosili do Zarządu Zlewni w Giżycku miejscowi rybacy, który byli zaniepokojeni stanem części brzegu jeziora. Zgłoszenie wpłynęło już w marcu tego roku. Powstał tam kanał z przystanią.

- W związku z wykonanymi pracami ziemnymi na działce przy jeziorze Szymon uszkodzona i zniszczona została naturalna linia brzegowa jeziora - przekazała w odpowiedzi na pytania dziennikarzy Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz, rzeczniczka prasowa Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku. Podała też numery działek geodezyjnych, na których powstał kanał.

Dziennikarze "Gazety Wyborczej" ustalili, że teren należy do spółki Jana Investment, której prezesem jest Piotr Zieliński - mąż Marty Kaczyńskiej, bratanicy prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.

- Kanał wykonany w jeziorze ma powierzchnię 276 m2, natomiast na działce o nr geod. 2/17 oraz 2/18 obręb Mateuszek, gm. Mikołajki ma powierzchnię łączną 4845 m2 zakończoną rozwidleniem – przystanią - przekazała rzeczniczka.

Jak dodała, aby taka budowa była legalna, należało uzyskać decyzję o warunkach zabudowy wydaną przez właściwą miejscowo gminę, pozwolenie wodnoprawne wydane przez PGW Wody Polskie, a następnie pozwolenie na budowę wydane przez właściwe miejscowo Starostwo Powiatowe.

Kanał powstał jednak bez wymaganych dokumentów, dlatego Zarząd Zlewni w Giżycku zawiadomił Komendę Powiatową Policji w Giżycku o zniszczeniu fragmentu jeziora Szymon.

- Zgodnie z art. 475 ustawy Prawo wodne ( t.j. Dz. U. z 2021 r. poz. 2233 ze zm.): 'Kto niszczy lub uszkadza brzegi śródlądowych wód powierzchniowych, brzegi wód morskich. Budowle, w tym mury, niebędące urządzeniami wodnymi, tworzące brzeg lub grunty pokryte śródlądowymi wodami powierzchniowymi - podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku' " - dodała Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz.

Daniel Brodowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie potwierdził, że Prokuratura Rejonowa w Giżycku nadzoruje w tej sprawie postępowanie przygotowawcze w formie dochodzenia.

Dziennikarzom nie udało się skontaktować z firmą Jana Investment, żeby poprosić o komentarz w tej sprawie.

Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz dodała, że niszczenie brzegów rzek i jezior jest dużym problemem, obserwowanym zarówno przez pracowników Wód Polskich, jak i lokalnych mieszkańców czy turystów.

- Tylko w tym roku na terenie m.in. Krainy Wielkich Jezior Mazurskich linia brzegowa została umyślnie zdewastowana aż 100 razy. Dlatego w lipcu br. podpisaliśmy porozumienie z szeregiem instytucji dla przeciwdziałania degradacji Krainy Wielkich Jezior Mazurskich. Przedstawiciele instytucji zajmujących się gospodarką wodną, ochroną środowiska, straży rybackiej, nadzoru budowlanego, policji, samorządu oraz regionalnego zarządu gospodarki wodnej podpisali porozumienie w sprawie zasad współdziałania w ramach zapewnienia optymalnej ochrony mazurskich jezior i rzek przed dewastacją - podsumowała Agnieszka Giełażyn-Sasimowicz.

Porozumienie w tej sprawie podpisali Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Białymstoku – Mirosław Markowski oraz Agata Moździerz - Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie, Piotr Jakubowski - Burmistrz Miasta i Gminy Mikołajki, Joanna Kazanowska – Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, Szczepan Worobiej - Komendant Wojewódzkiej Państwowej Straży Rybackiej w Olsztynie, Maciej Kotarski - Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz insp. Arkadiuszem Sylwestrzakiem - Zastępca Komendanta Wojewódzkiego Policji w Olsztynie.

- Porozumienie będzie polegało na współpracy instytucji w zakresie czynności skierowanych w celu zwalczania nielegalnych działań ze strony wszystkich użytkowników śródlądowych wód powierzchniowych administrowanych przez Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie – informuje Warmińsko-Mazurski Urząd Wojewódzki w Olsztynie.

W przypadku potwierdzenia naruszenia przepisów ustawy prawo wodne na śródlądowych wodach powierzchniowych, Wody Polskie będą zawiadamiać o zdarzeniu pozostałe instytucje wymienione w porozumieniu, które w ramach posiadanych kompetencji będą podejmować interwencje polegające na kontroli, inspekcji lub oględzinach w terenie.

ReklamaC1 - PGE

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

  • 1
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 2
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 6
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 2
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Sasanka

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - HeydayBoats
ReklamaA2 - Inwestycja Nove Rydzewo