ReklamaA1 - Port Sztynort

Niezwykłe „miejsce mocy” na Mazurach. Czy na tej wyspie znajduje się czakram?

Historia21 stycznia 2020, 11:37Komentarzy: 1
Niezwykłe „miejsce mocy” na Mazurach. Czy na tej wyspie znajduje się czakram?

W regionie Mazur wiele jest ciekawych miejsc wartych obejrzenia, o których krążą również legendy, niesamowite opowieści. Podobnie jest z wyspą Gilma. Miejscem pogańskiego kultu, owianym tajemnicą nierozwikłaną do dziś. Krążą również opinie, że jest to tzw. duże miejsce mocy podobne do tego w Krakowie na Wawelu.

Wyspa Gilma, znajdująca się na jeziorze Dobskie. To bardzo tajemnicze miejsce, przede wszystkim ze względu na swoją przeszłość. Miejscowe legendy wskazują, że było to ważne miejsce kultu dla plemion pruskich. Znawcy tematu twierdzą nawet, że na wyspie znajduje się czakram – czyli tzw. „miejsce mocy”.

Wyspa jest również atrakcyjna ze względu na swoje walory historyczne. Podania głoszą, że na jej terenie bronili się Prusowie przed atakami Zakonu Krzyżackiego. Tutaj do końca trwał w swojej warowni - Yzegups, ostatni wódz Galindów. Na wyspie znajdują się pozostałości XIII-wiecznego grodziska pruskiego.

Po podbiciu Prusów w miejscu grodziska Krzyżacy wybudowali w XIV w. niewielki zameczek. Na samym dole góry można znaleźć szczątki murowanych, kamiennych schodów, które prowadzą aż do budowli.

Podania głoszą również, że z kamieni, które znajdowały się w ruinach zamku na tej wyspie wybudowano w miejscowości Doba w 1844 r. kapliczkę rodu von Schenk zu Tautenberg. Niestety i ten obiekt obecnie jest w ruinie. Z budowli zachowały się jedynie dwie ściany – przednia i tylna.

Zobacz tajemniczą kapliczkę w miejscowości Doba.

Na początku XIX wieku dawni właściciele tego terenu połączyli wyspę z lądem mostem drewnianym. Natomiast na samej wyspie stworzono piękny ogród z alejkami.

Do wyspy nie można przybijać, znajduje się na niej rezerwat ptactwa. Można ubiegać się o zezwolenie u Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Olsztynie w celu uzyskania odstępstwa od zakazów obowiązujących na terenie rezerwatu.  Za wydanie zezwolenia pobiera się opłatę skarbową w wysokości 82 zł. Każde wejście na obszar rezerwatu bez wymaganego zezwolenia jest naruszeniem przepisów wynikających z ww. ustawy o ochronie przyrody.

Teren ten stanowi część rezerwatu przyrody. Po całym jeziorze Dobskie nie wolno pływać na silniku – akwen jest strefą ciszy.

Zobacz jezioro Dobskie na naszych zdjęciach.

ReklamaC1 - baner

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 28

  • 21
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 3
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 3
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 1
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Giełda Jachtów

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - Klub Mila