ReklamaA1 - OW Wodnik

Ratownicy z Mazurskiej Służby Ratowniczej uruchamiają petycję do MSWiA

Zdjęcie poglądowe.
Zdjęcie poglądowe. fot. Mazurska Służba Ratownicza.

Prawie pół wieku służby, tysiące uratowanych istnień i widmo eksmisji tuż przed rozpoczęciem wakacyjnego sezonu. Mazurska Służba Ratownicza znalazła się w dramatycznym położeniu. Konflikt z władzami Pisza sprawił, że ratownicy postanowili uruchamić petycję skierowaną do Marcina Kierwińskiego, Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. 

Cztery dekady misji pod znakiem zapytania

Mazurska Służba Ratownicza to organizacja z ogromną tradycją, działająca nieprzerwanie od 1978 roku. Powstała z inicjatywy grupy żeglarzy z Kędzierzyna-Koźla, którzy po dramatycznym wypadku kajakarzy zdecydowali się wziąć w swoje ręce ochronę żyć ludzkich na jeziorze Śniardwy.

Dziś MSR to profesjonalny zespół 140 ratowników wodnych, ratowników medycznych i lekarzy, którzy jako jedyni zapewniają całodobowe, całoroczne dyżury na tym wymagającym akwenie. Przez dekady swoją bazę budowali własnymi rękami, finansując ją ze składek i pracy wolontariackiej.

Teraz, zamiast świętować kolejny rok wspierania turystów, muszą walczyć o prawo do dalszego pełnienia swoich obowiązków. 

Polityczne ambicje kontra bezpieczeństwo publiczne

Źródłem konfliktu jest grunt, na którym od lat znajduje się baza MSR. Działka z bezpośrednim dostępem do linii brzegowej Śniardw stała się obiektem zainteresowania inwestorów planujących budowę hotelu. Mimo wygaśnięcia umowy dzierżawy w 2021 roku, próby porozumienia z gminą Pisz utknęły w martwym punkcie.

Choć Rada Miejska w Piszu wycofała działkę ze sprzedaży i apelowała o wydzierżawienie jej ratownikom, obecny burmistrz miasta, Dariusz Kiński, podtrzymuje nakaz opuszczenia terenu przez organizację. 

Ratownicy zarzucają władzom miasta arbitralność. Propozycja burmistrza – wymuszenie na MSR bezterminowej służebności gruntowej na ich własnej działce bez gwarancji stabilności dzierżawy – została uznana przez ratowników za nieakceptowalną.

Negocjacje, w tym czterogodzinne spotkanie 21 kwietnia 2026 roku, nie przyniosły żadnych rozwiązań, a jedynie utwierdziły stronę samorządową w żądaniu natychmiastowej wyprowadzki ratowników. 

Apel do MSWiA Ostatnia deska ratunku?

W obliczu nieuchronnie zbliżającego się sezonu letniego 2026 roku, ratownicy wystosowali apel do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o pilną interwencję. W petycji domagają się trzech kluczowych działań:  objęcia roli mediatora w sporze z burmistrzem Pisza, aby do końca czerwca 2026 r. zagwarantować ratownikom dzierżawę na kolejne 10 lat; zbadania prawidłowości postępowania gminy w odniesieniu do działki, która została przekazana przez Skarb Państwa z przeznaczeniem na cele ratownictwa wodnego; natychmiastowego zablokowania działań zmierzających do usunięcia służb z terenu bazy, co bezpośrednio zagraża bezpieczeństwu publicznemu na akwenie odwiedzanym latem przez setki tysięcy ludzi. 

Jak podkreślają ratownicy, MSR utrzymuje jedyną bazę ratowniczą na jeziorze Śniardwy, a najbliższa pomoc znajduje się prawie 30 km stąd. Przeniesienie bazy to proces kosztowny, liczony w milionach złotych i trwający miesiącami – na co organizacja non-profit nie posiada środków. "Mazury nie mogą zostać bez ratowników" – to hasło przyświeca całej kampanii, która ma zmobilizować opinię publiczną do ochrony służb, stojących na straży życia żeglarzy i turystów. 

Petycję do ministra Kierwińskiego każdy może podpisać tu:

Petycja Mazurskiej Służby Ratowniczej do MSWiA   

ReklamaC1 - Brzeg Talerza

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Kuternoga

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Pod Dębem - Ogólny
ReklamaA2 - port 69