ReklamaA1 - Stranda Jesień

Regaty były wirtualne ale emocje prawdziwe!

Bieżące14 kwietnia 2020, 17:20
Regaty były wirtualne ale emocje prawdziwe!
 fot. Giżycka Grupa Regatowa

Na prawdziwe regaty jeszcze trochę poczekamy. Nie przeszkodziło to jednak prawdziwym pasjonatom żagli rozegrać zawody w świecie wirtualnym. Mimo iż zawody odbyły się w internecie, emocje były jak najbardziej realne.

Wirtualne Wielkanocne Regaty o Puchar Burmistrza Giżycka już za nami. Zwycięstwa nawet na chwilę nie oddał Stanisław Konarzewski, a najlepszą zawodniczką, od pierwszego wyścigu do końca regat była Lena Cituk.

„Zostań w domu”. Na to hasło zareagowała Giżycka Grupa Regatowa, która zorganizowała zawody żeglarskie w formie wirtualnej. – Wszystkie zasady i nagrody jak w normalnych regatach – przekonują.

Regaty były wirtualne ale emocje prawdziwe!

W wirtualnych zawodach udział wzięło 60 zawodników bez wychodzenia z domów. Ubrani w takie same jak podczas normalnych zawodów kombinezony, siedząc przed własnymi komputerami, "ruszyli" w sobotę o godz. 20.00. Słyszą wsparcie kibiców – członków własnych rodzin.

- W normalnym czasie teraz byłbym we Włoszech na zawodach i pływałbym w tej łódce – opowiada na łamach TVN24 Mateusz Gigielewicz z Giżyckiej Grupy Regatowej, siedząc w swojej łódce w swoim pokoju. - Jednak jest epidemia, to postanowiliśmy zorganizować zawody online.

Uczestnicy wystartowali w trzech grupach – każda po 20 uczestników. Zasady analogiczne do tych z zawodów na jeziorze – jest start, meta, kary za falstarty, a także karne okrążenia.

"Wszyscy rywalizują w jednej, szybkiej, czyli widowiskowej klasie, przy jednakowym wietrze" – opisuje Giżycka Grupa Regatowa.

W tych nietypowych regatach udział wzięli nie tylko żeglarze z Giżycka, ale też z innych miast w Polsce, a nawet dwóch z Kaliningradu.

Regaty były wirtualne ale emocje prawdziwe!

Łącznie rozegrano dziewięć wyścigów - w tym trzy finałowe. Każdego dnia ścigano się w innym miejscu - w sobotę w duńskim Aarhus, w niedzielę wyścigi odbyły się na Zatoce Cagliari we Włoszech a w poniedziałek w australijskim Sydney.

„Rywalizacja była pełna emocji, kto wie czy nie większych niż w realu ... a to internet się zerwał, a to zalogować nie można było, a to kara (oczywiście zawsze niesłuszna) została nałożona - i to wszystko w mega błyskawicznym tempie” – informuje Giżycka Grupa Regatowa.

Oto złota dziesiątka regat:

1. Stanisław Konarzewski 12.00 pkt

2. Marek Suchocki 22.00 pkt

3. Stanisław Klimaszewski 23.00 pkt

4. Jakub Kamiński 24.00 pkt

5. Mateusz Gigielewicz 28.00 pkt

6. Jan Melzer 31.00 pkt

7. Ivan Mikhalev 31.00 pkt

8. Lena Cituk 32.00 pkt

9. Maciej Bulka 35.00 pkt

10. Tomasz Kopytko 39.00 pkt

Drugie miejsce w klasyfikacji kobiet zajęła Marta Chomik a trzecie Lilly May Niezabitowska!

Wszystkim zawodnikom, którzy uplasowali się na miejscach 1-3 (open i w klasyfikacji kobiet) wysłano już vouchery na pakiety promocyjne - nagrody Burmistrza Giżycka Wojciecha Karola Iwaszkiewicza.

fot. Giżycka Grupa Regatowa

ReklamaC1 - Warszawski Salon Jachtowy

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 2
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - HeydayBoats

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - AZS Wilkasy