ReklamaA1 - Papugarnia Wilkasy

Słynny mazurski bocian – Krutek już rozpoczął powrót na Mazury

Słynny mazurski bocian – Krutek już rozpoczął powrót na Mazury
 fot. Mazurski Park Krajobrazowy.

Choć za oknami wciąż króluje mroźna aura, a polski krajobraz spowija zimowa szarość, z Mazurskiego Parku Krajobrazowego napłynęły wieści, które rozgrzeją serce każdego miłośnika przyrody. Najsłynniejszy celebryta znad rzeki Krutyni – bocian Krutek – oficjalnie rozpoczął swój wielki powrót do domu. Przemierzył już tysiące kilometrów, a jego trasa budzi podziw i... nadzieję na rychłe nadejście wiosny.

Zima w Polsce w 2026 roku zdaje się nie mieć końca, ale natura rządzi się własnym, niezmiennym rytmem. Podczas gdy my wyciągamy z szaf grubsze płaszcze, Krutek – wędrowiec, którego losy śledzą tysiące internautów – udowadnia, że instynkt jest silniejszy niż prognozy pogody.

Podróż Krutka rozpoczęła się na dobre 30 stycznia. To właśnie wtedy bocian opuścił gościnną dolinę rzeki Jordan, która zimą stanowi bezpieczną przystań dla wielu ptaków wędrownych. Od tego momentu jego tempo jest imponujące. Krutek, niczym doświadczony pilot, przeciął niebo nad Jordanią, Libanem i ogarniętą niepokojami Syrią, nie zważając na granice państwowe czy polityczne napięcia.

Według najnowszych danych przekazanych przez pracowników Mazurskiego Parku Krajobrazowego, 5 lutego nasz bohater zameldował się w Turcji. Obecnie przebywa w okolicach miasta Silifke – malowniczej miejscowości położonej niedaleko wybrzeża Morza Śródziemnego. To strategiczny punkt na trasie przelotu, gdzie ptaki często regenerują siły przed kolejnym etapem podróży przez Anatolię.

Dlaczego powrót tego konkretnego bociana budzi takie emocje? Krutek to nie jest "zwykły" ptak. To postać, która wielokrotnie rzucała wyzwanie kalendarzowej wiośnie.

"Krutek przez kilka lat z rzędu wracał do swojego gniazda już pod koniec lutego, co za każdym razem wywoływało prawdziwą sensację nie tylko wśród ornitologów, ale i mieszkańców Mazur" – przypominają przyrodnicy.

Jednak ubiegły rok pokazał, że bocianie plany bywają nieprzewidywalne. W 2025 roku Krutek postanowił być punktualny i wylądował na Mazurach dokładnie 21 marca, w pierwszy dzień wiosny. Czy w tym roku znów zechce nas zaskoczyć i zameldować się w gnieździe jeszcze w lutym?

Przed Krutkiem jeszcze najtrudniejszy odcinek trasy – przeprawa przez Bałkany i Karpaty, gdzie pogoda potrafi być wyjątkowo kapryśna. Każdy silny wiatr czołowy lub nagłe załamanie aury może opóźnić jego powrót.

Mazurski Park Krajobrazowy apeluje o wsparcie i... pozytywną energię. Powrót bociana to coś więcej niż ciekawostka przyrodnicza. To symbol odradzającego się życia i obietnica, że słońce wkrótce wygra z mrozem. Czy Krutek znów zostanie "pierwszym lotnikiem Rzeczypospolitej"? Wszystko zależy od warunków nad Bosforem i wiatru, który poniesie go na północ.

ReklamaC1 - Brzeg Talerza

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Pod Dębem - Ogólny

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Karos Pomosty Pływające
ReklamaA2 - Kreacja