
Największe polskie jezioro - Śniardwy na Mazurach zamieniło się w rozległą, białą pustynię. Choć widok skutych lodem Śniardw zachęca do spacerów i uprawiania sportów zimowych, ratownicy Mazurskiej Służby Ratowniczej (MSR) studzą entuzjazm. „Struktura lodu nie jest jednolita” – ostrzegają eksperci, wskazując na ogromne różnice w grubości pokrywy.
Zima na Mazurach weszła w fazę, w której główna tafla jeziora Śniardwy wydaje się ustabilizowana. Jednak pod warstwą śniegu kryje się krajobraz pełen niespodzianek, które dla nieostrożnego turysty mogą skończyć się tragicznie.
35 kontra 20 - lodowa loteria
Według najnowszych pomiarów przeprowadzonych przez MSR, grubość lodu na jeziorze drastycznie różni się w zależności od lokalizacji. O ile w okolicach Stacji Ratowniczej tafla osiągnęła imponujące i teoretycznie bezpieczne 35 cm, o tyle w innych rejonach sytuacja wygląda znacznie gorzej.
Największe zagrożenie odnotowano w okolicach Suchego Rogu. Tamtejsze lokalne przewężenia sprawiają, że lód ma zaledwie 20 cm grubości. W warunkach jeziora o tak ogromnej powierzchni jak Śniardwy, gdzie prądy wodne i ruchy mas lodu są dynamiczne, taka różnica może być kluczowa dla bezpieczeństwa.
Śniegolód – idealna maska
Ratownicy zwracają uwagę na jeszcze jeden niebezpieczny czynnik: śniegolód. Kilkucentymetrowa warstwa zamarzniętego śniegu, która zalega na powierzchni, działa jak biały całun.
- Śniegolód skutecznie maskuje szczeliny, pęknięcia oraz oparzeliska. Uniemożliwia to realną ocenę bezpieczeństwa gołym okiem – ostrzega Mazurska Służba Ratownicza.
Oparzeliska, czyli miejsca, w których lód jest cieńszy lub w ogóle nie powstaje z powodu gazów gnilnych wydobywających się z dna lub silnych prądów, są teraz praktycznie niewidoczne. Wejście na taki teren może skończyć się natychmiastowym załamaniem tafli.

Jak zachować bezpieczeństwo?
Ratownicy apelują o rozwagę i przypominają, że żadna tafla lodu na naturalnym zbiorniku nie może być uznana za w 100% bezpieczną. Jeśli planujesz aktywność na zamarzniętym jeziorze zawsze sprawdzaj aktualne komunikaty służb ratunkowych. Nie wychodź na lód sam – obecność drugiej osoby może uratować życie. Zabierz kolce lodowe – to proste narzędzie, które pozwala wydostać się z przerębli.
Śniardwy, choć piękne w zimowej szacie, pozostają nieprzewidywalnym żywiołem. Tegoroczna struktura lodu wymaga od nas szczególnej czujności.
Co zrobić gdy lód na mazurskim jeziorze zarwie się pod nami?
Gdy lód pęka, największymi wrogami są panika i szok termiczny. Sekundy decydują o przeżyciu, dlatego warto znać te zasady na pamięć.
Wpadnięcie do lodowatej wody to sytuacja ekstremalna. Temperatura wody w jeziorze pod lodem to ok. . Masz zaledwie kilka minut, zanim Twoje mięśnie zesztywnieją z zimna.
Nie panikuj i opanuj oddech. Pierwszym odruchem po wpadnięciu do wody jest gwałtowne nabieranie powietrza (tzw. szok termiczny). Postaraj się nad tym zapanować – jeśli zachłyśniesz się lodowatą wodą, możesz utonąć w ciągu kilku sekund. Trzymaj głowę jak najwyżej nad powierzchnią.
Nie próbuj "wskoczyć" na lód. Gwałtowne ruchy i próba podciągnięcia się na rękach tylko pokruszą krawędź lodu. Połóż dłonie płasko na tafli. Staraj się nie wykonywać zbędnych ruchów, by nie tracić energii i ciepła. Wydostań się sposobem „na fokę” - skieruj się w stronę, z której przyszedłeś (tam lód na pewno był wytrzymały); wyciągnij ręce jak najdalej na taflę lodu; zacznij mocno pracować nogami (jak do żabki lub kraula), aby wypchnąć ciało do pozycji poziomej; gdy klatka piersiowa znajdzie się na lodzie, powoli „pełznij” przed siebie.
Nie wstawaj po wyjściu z wody! To najczęstszy błąd. Ciężar Twojego ciała skupiony na stopach może ponownie skruszyć lód. Czołgaj się w stronę brzegu przez co najmniej kilka metrów. Dopiero gdy będziesz mieć pewność, że lód jest gruby lub dotrzesz do lądu, spróbuj powolnego wstawania.
Po wyjściu na brzeg zagrożenie nie mija. Jak najszybciej zdejmij mokre ubranie (o ile masz dostęp do suchego lub koca). Jeśli nie masz nic na zmianę, wyciśnij ubrania i ruszaj się, by wytworzyć ciepło. Nigdy nie pij alkoholu! Powoduje on rozszerzenie naczyń krwionośnych i jeszcze szybsze wychłodzenie organów wewnętrznych. Pij wyłącznie ciepłe, słodkie napoje.
Jak pomóc komuś innemu?
Jeśli widzisz, że pod kimś zarwał się lód zadzwoń pod 112. Nie podchodź do przerębli. Lód pod Tobą też pęknie. Podaj poszkodowanemu długi przedmiot: gałąź, szalik, kurtkę lub linę. Wyciągaj go, leżąc płasko na lodzie.







Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!