ReklamaA1 - AZS Wilkasy

Tajemnicze miejsce na Mazurach. Zobacz ofiarny Krąg Galindów

BieżąceHistoria21 lutego 2020, 12:32Komentarzy: 1
Tajemnicze miejsce na Mazurach. Zobacz ofiarny Krąg Galindów
 fot. polskaniezwykla.pl

Kamienne kręgi, ustawiane w różnych miejscach Europy, charakterystyczne są dla ludów z plemienia Gotów i Celtów. Najwięcej takich obiektów znajdziemy na Pomorzu i Kaszubach. Tymczasem również na Mazurach kamienny krąg został odnaleziony i wszystko wskazuje na to, że stanowił rytualne miejsce pruskich Galindów.

Puszcza Piska wciąż kryje wiele zagadek związanych z dawnymi mieszkańcami tych ziemi, Galindami. W tym również tajemniczy kamienny krąg. Ten obiekt odnajdziemy w lesie pomiędzy osadą Długi Kąt a Kumielskiem. Miejsce dobrze przebadali niemieccy naukowcy jeszcze przez II wojną światową.

Jeszcze w latach 20. ubiegłego wieku obiekt ogrodzono, a wiedza o nim była szeroko znana w całej okolicy. Był pokazywany wycieczkom szkolnym i odwiedzany przez turystów. Dzisiaj dawnym ołtarzem Galindów niepodzielnie włada przyroda. Między kamieniami wyrósł las, nie widać też dawnej alejki wytyczonej od drogi Kumielsk-Długi Kąt. Brak już niektórych głazów z kręgu, ale zachowały się największe ułożone w jego centrum.

W przedwojennej literaturze opisywane było jako Heidengericht czyli Pogański Sąd. W polskich publikacjach pojawiają się nazwy Stara Kamienica, czy Zbiornica Kamieni.

Pojawia się pytanie – czy w tym miejscu pogańscy Galindowie składali swoim bóstwom ofiary z ludzi?

Krąg Galindów ma średnicę 20 metrów. W środku ogrodzenia znajduje się kilkanaście dużych głazów. Na uwagę zasługuje największy, ulokowany centralnie głaz przypominający stół. Dawniej spoczywał on prawdopodobnie na mniejszych głazach i mógł pełnić funkcję ołtarza ofiarnego. Jest płaski, długości 2,3 m i szerokości 1,2 m. Oprócz niego są też dwa duże kamienie, jeden w kształcie misy, drugi z charakterystycznym żłobieniem.

Niegdyś głazy były ustawione pionowo i tworzyły krąg. Obecnie układ jest nieczytelny.

Kilka dużych kamieni ma jeszcze ślady obróbki narzędziami. Teren wokół porasta starodrzew: dęby, brzozy, osiki i świerki.

Nie wiadomo, czy w kręgu Galindowie składali ofiary ze zwierząt, czy może z jeńców. Czy dziękowali za pomyślność, czy wypraszali ją u swoich bogów. Być może wcale nie było to miejsce kultu a cmentarzysko świadczące o wczesnym osadnictwie w tej okolicy.

Zobacz też osadę rekonstrukcyjną Galindia na Mazurach.

W odległości kilkunastu metrów od kamiennego kręgu znajduje się grób z rozbitą tablicą. Zachowały się czterech części, z których można odczytać niemieckie imię Fritz i datę urodzenia - 18.7.1926. Jest to grób dziecka – syna jednego z właściciela dawnego dworu.

Galindowie to plemię bałtyjskie zamieszkujące od V w. p.n.e. do XIII w. n.e. teren obecnych Mazur. Niewiele wiemy o kulturze duchowej Galindów. Czcili bóstwa związane z siłami natury i ciałami niebieskimi, a także święte gaje, pola i wody. Ich trójca bóstw głównych to: Potrimpus (najwyższy bóg nieba i ziemi), Perkunas (bóg wojny i burzy) oraz Patollus (bóg śmierci). Prawdopodobnie składali im krwawe ofiary.

Najprawdopodobniej Galindowie kremowali swoich zmarłych, ponieważ ciałopalenie było cechą charakterystyczną pruskiego rytuału pogrzebowego.

ReklamaC1 - Warszawski Salon Jachtowy

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 37

  • 20
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 6
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 3
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 3
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 1
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 1
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 3
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Reklama

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - Klub Mila