To warto zobaczyć. Giżycko – tropem II wojny światowej

Historia3 lutego 2020, 7:022 Komentarzy
 fot. mazury24.eu

Niegdyś miały odstraszać ewentualnych wrogów przed atakiem w kierunku Prus. Powstałe przed II wojną światową stanowiły również zaporę dla nadciągających żołnierzy radzieckich. Niemcy bronili się w systemie bunkrów długo ale w końcu je opuścili. Niemal wszystkie zostały wysadzone przez żołnierzy Armii Czerwonej. Niektóre obiekty zachowały się jednak w takim stanie, że można je obecnie obejrzeć.

Budowę systemu fortyfikacji rozpoczęto w 1936 r. Podstawą były niewielkie schrony bojowe dla broni maszynowej z okresu I wojny światowej, przeznaczone do ognia czołowego. Lokowano je w miarę możliwości w eksponowanych miejscach na szczytach wzniesień.

Rozmieszczenie schronów w widocznych miejscach miało w zamierzeniu twórców także oddziaływać psychologicznie, gdyż budowano je w taki sposób, aby polski wywiad mógł proces bezproblemowo obserwować.

Liczono, że powstałe na podstawie raportów wywiadowczych opracowania zaświadczą o potędze umocnień, a w razie wojny zniechęcą Polskę do ataku na Prusy Wschodnie.

Do 1939 r. wzniesiono 179 schronów bojowych na froncie wschodnim i 54 schrony na froncie zachodnim, a łączna długość pierścienia umocnień wynosiła 140 km.

Zobacz schron bojowy w Ogonkach.

Wschodnią linię fortyfikacji wytyczono od północno-wschodniego krańca jeziora Śniardwy, poprzez miejscowość Okartowo, jezioro Tyrkło, Cierzpięta, jeziora Buwełno i Ublik, Wyszowate, Miechy, Miechy skrzyżowanie, Lipińskie i siedliska, Kruklin i jezioro Kruklin, Kruklanki, zachodni brzeg jeziora Gołdapiwo, Przewanki, jeziora Pozedrze i Stręgiel,  do miejscowości Ogonki na wschodnim brzegu jeziora Święcajty.

Zachodnia linia fortyfikacji rozciągała się od północnego krańca jeziora Ryńskiego w okolicach miejscowości Wejdyki i przebiegała poprzez Krzyżany, Knis, jezioro Guber, Salpik, Martiany, Osewo i kończyła w miejscowości Kronowo nad jeziorem Dejguny.

Prawie wszystkie schrony zostały wysadzone przez Armię Czerwoną, niemniej na odcinku na zachód od Martian zachowały się one w czytelnym stanie. Właśnie tutaj (na terenie prywatnej posesji Martiany 17) znajduje się zachowany schron bojowy typu 105b.

Schron jest oczyszczony, a właściciel posesji doprowadził do niego oświetlenie i na życzenie udostępnia do zwiedzania jego wnętrze. Godna uwagi jest płyta pancerna, ważąca 7,5 t, oraz komplet napisów eksploatacyjnych i instrukcji.

Warto obejrzeć również pozostałość dwóch schronów bojowych w okolicach miejscowości Przerwanki. Obecnie to tylko ruiny tych budynków, które zostały wysadzone przez żołnierzy Armii Czerwonej.  

Zobacz schrony w Przerwankach.

W tym rejonie toczyły się zacięte walki. Niemcy długo bronili się w schronach. Rosjanie ich nie zdobyli ponieważ przeciwnik w końcu opuścił ten rejon umocnień.

Warto tu zwrócić uwagę na schron Regelbau 1, który położony jest na wzniesieniu niedaleko śluzy, oraz schron dowódcy kompanii Regelbau 2a będący jednym z dwóch tego typu schronów na terenie Giżyckiego Rejonu Umocnionego.

Schrony choć zniszczone przez wysadzenie w powietrze nadal nieźle się zachowały. Można je nie tylko obejrzeć ale i wejść do środka. Niestety nie są w najlepszym stanie wizualnym (zobaczymy liczne ślady dewastacji).

Fortyfikacje Giżyckiej Pozycji Polowej (255 schronów) oraz wysunięte przed nie ponad 230 schronów bojowych Obszaru Ufortyfikowanego Giżycko (zwanego Giżyckim Rejonem Umocnionym) przebiegają linearnie w zagęszczeniu 5-7 schronów na kilometr frontu i z wyjątkiem terenów obecnie porośniętych lasem są dobrze widoczne w terenie.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 21

  • 12
    ZADOWOLONY
  • 5
    ZASKOCZONY
  • 1
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 2
    WKURZONY
  • 1
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - Wojdbud - domki z drewna