
Kolejna ofiara żywiołu na Mazurach. W czwartek po południu na jeziorze Nidzkim utonął starszy mężczyzna. Służby ratunkowe podjęły natychmiastową akcję reanimacyjną, jednak życia turysty nie udało się uratować. Policja i prokuratura wyjaśniają dokładne okoliczności tego zdarzenia.
Do tragicznego wypadku doszło w czwartek, 2 lipca, około godziny 16:00 w okolicach miejscowości Krzyże (gmina Ruciane-Nida). Z ustaleń śledczych wynika, że 78-letni mieszkaniec Warszawy spędzał wolny czas, wypoczywając na łodzi. W pewnym momencie postanowił wejść do wody, by schłodzić się w upalny dzień.
Mężczyzna wskoczył do jeziora i zaczął płynąć. Niestety, po pokonaniu zaledwie krótkiego odcinka, nagle zniknął pod powierzchnią wody. Świadkowie natychmiast wezwali pomoc. Na miejsce ruszyły służby ratunkowe.
– Ciało mężczyzny zauważyli strażacy z OSP Ruciane-Nida, którzy niezwłocznie wyciągnęli go na brzeg. Tam reanimację podjęli ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego . Pomimo ogromnego wysiłku służb, życia turysty nie udało się uratować – relacjonuje nadkomisarz Anna Szypczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Piszu.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Służby starają się ustalić, co dokładnie było bezpośrednią przyczyną utonięcia – czy doszło do nagłego skurczu, szoku termicznego, czy też problemów kardiologicznych.
Ta tragedia to kolejny punkt na czarnej mapie tegorocznego sezonu wypoczynkowego. Statystyki prowadzone przez warmińsko-mazurską policję są porażające. Od początku maja w regionie odnotowano już 14 utonięć.
Ratownicy i policjanci zwracają uwagę na niezwykle smutny, ale wyraźny trend demograficzny wśród ofiar. Ofiarami wypadków nad wodą są w przeważającej większości mężczyźni. Większość osób, które straciły życie w wodzie, to osoby powyżej 50. roku życia.
Służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Wysokie temperatury powietrza w połączeniu z chłodniejszą wodą mogą prowadzić do szoku termicznego, zwłaszcza u osób starszych lub zmagających się z problemami krążeniowymi. Ratownicy przypominają: przed wejściem do wody należy stopniowo schłodzić organizm, a przecenianie własnych możliwości pływackich bywa zgubne.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!