
Wstrząsające sceny rozegrały się w miejscowości Arklity (gmina Barciany) na Mazurach. Prawdopodobnie w wyniku awantury nad pobliskim jeziorem śmierć poniósł 13-letni chłopiec. Służby zatrzymały w tej sprawie czterech mężczyzn. Śledztwo jest w toku, a kluczowe dla zarzutów będą wyniki sekcji zwłok.
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotni wieczór. Jak ustalił reporter RMF FM, nad brzegiem jeziora w Arklitach wybuchła gwałtowna kłótnia pomiędzy dwiema grupami osób. W trakcie narastającej sprzeczki doszło do fizycznej agresji.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 13-letni nastolatek został silnie uderzony w głowę. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe i policję, jednak życia chłopca nie udało się uratować.
Policja pod nadzorem prokuratora natychmiast rozpoczęła działania na miejscu tragedii. Przeprowadzono szczegółowe oględziny terenu oraz zabezpieczono ślady. W związku ze sprawą funkcjonariusze zatrzymali cztery osoby.
- W sobotę około godz. 20.00 oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie, że w jednej z miejscowości doszło do awantury, w trakcie której śmierć poniósł 13-latek. W tej sprawie policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, w wieku od 30 do 43 lat. Trójka z nich była trzeźwa. Najmłodszy z nich miał ponad jeden promil w wydychanym powietrzu — poinformowała w rozmowie z TVN24 asp. Ewelina Piaścik z lokalnej policji.
Śledczy szczegółowo wyjaśniają rolę każdego z zatrzymanych mężczyzn w tym tragicznym zdarzeniu oraz odtwarzają dokładny przebieg awantury.
Jak informuje policja, sprawa ma charakter rozwojowy. Kluczowym elementem śledztwa, który pozwoli na precyzyjne określenie mechanizmu śmierci nastolatka, będzie zaplanowana sekcja zwłok.
Jej oficjalne wyniki zadecydują o strukturze i ciężarze zarzutów, jakie usłyszą zatrzymani mężczyźni.
Nie takie informacje chcemy przekazywać Wam z Mazur. Z obowiązku dziennikarskiego o tym jednak informujemy oraz apelujemy o zachowanie rozsądku, nie tylko podczas wypoczynku nad wodą i w wodzie, ale również na lądzie, w czasie imprez, zabawy i spędzania wolnego czasu. Agresywne zachowania mogą bowiem prowadzić do tragedii.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!