Troszkę zimy na Mazurach jednak jest - stoki narciarskie działają

PrezentacjeAtrakcje10 lutego 2020, 12:39
Troszkę zimy na Mazurach jednak jest - stoki narciarskie działają

Ostatnie mroźne wieczory pozwoliły na ośnieżenie najbardziej wysuniętych na północ stoków Warmii i Mazur. Przygotowana została dla długo oczekujących miłośników nart jedna z tras na Pięknej Górze w Gołdapi i pole szkoleniowe w Okragłym.

Gołdap, Piękna Góra

Na 600 metrowym odcinku stoku zgromadziło się dość dużo chętnych na szusowanie. Niestety - złośliwość przedmiotów martwych spłatała figla. Zepsuł się silnik wyciągu talerzykowego. Mimo to, na stoku pozostało wielu wytrwałych, którzy czekając na naprawę, piechotą ruszyli z nartami i snowboard'ami, by wykorzystać śnieg, którego w tym sezonie, jak na lekarstwo.Połączyły się tu ze sobą jakby dwa różne światy. Ośnieżona trasa zachęcająca do zjazdów i niemalże wiosenne jej otoczenie. Prześwitujące w różnych miejscach nieośnieżone fragmenty nie przeszkodziły w zabawie najmłodszym jak i starszym.

Dobrze, że chociaż w ten sposób można pocieszyć się zimą w niedzielne popołudnie. - Trudno, że wyciąg przestał działać, ale radzimy sobie, jak za dawnych lat. Kiedyś właśnie piechotą podchodziłam pod górkę – powiedziała Pani Ewa z Kętrzyna, która przyjechała tu z córką.

Pan Zygmunt zaliczył kilka wywrotek: Na starość zachciało mi się nauki jazdy na snowboard'dzie. Trochę to boli. Ale jestem cierpliwy. Mieszkam tu w okolicy i jak czas i warunki pozwolą – będę tu zaglądał. Dobrze, że udało się naśnieżyć górkę.

Dojazd od ulicy Pod Piękną Górą i Konstytucji 3 Maja.

Okrągłe, Stacja narciarska SKI Mazury

W stacji narciarskiej przy pensjonacie Sielanka, niemalże zabrakło miejsc na parkingu. Pojawienie się śniegu na polu szkoleniowym przyciągnęło wielu stęsknionych za zimą. Mimo, że trasa przy szkółce nie jest tak długa, jak nieośnieżony jeszcze stok dla bardziej doświadczonych narciarzy, to przyciąga wieloma atrakcjami. Najważniejszą z nich jest oczywiście śnieg. Na początkujących narciarzy czeka niespodzianka. Zamiast dość uciążliwej „wyrwirączki” - nowy wyciąg taśmowy. A wzdłuż niego, po drugiej stronie pola, trasa tubingowa, na której także nie brakuje chętnych.

Ja nie umiem i boję się jeździć na nartach – mówi Krzyś z Wydmin – ale już piętnasty raz zjeżdżam na „oponie” i bardzo mi się to podoba.

Dotarliśmy do Biura Instruktorów z zapytaniem o zainteresowanie przyszłych narciarzy.

Powoli ludzie dowiadują się, że jest śnieg. I myślę, że to przyciągnie coraz więcej zainteresowanych nauką jazdy. Oby warunki pogodowe tylko pozwoliły – mówi instruktor narciarstwa, Pan Marek z Giżycka.

Przyjechałem z Ełku i dopiero uczę się jeździć na nartach. Dla mnie taka trasa jest w sam raz. Na szczęście nie ma tłoku i czuję się bezpiecznie. A ten taśmowy wyciąg - rewelacja - mówi Pani Danuta, którą mąż cierpliwie przyucza w próbach jazdy.

Dojazd od strony miejscowości Konopki Wielkie na trasie Giżycko – Orzysz.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 4

  • 4
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - Wojdbud - domki z drewna