ReklamaA1 - Gertis

Według służb większość pływających po mazurskich jeziorach nie zna przepisów

Bieżącesztuka żeglowaniaprzepisy prawa9 lipca 2024, 13:27Komentarzy: 17
Według służb większość pływających po mazurskich jeziorach nie zna przepisów
 fot. Komenda Policji w Giżycku.

Aż 95 proc. żeglujących po Mazurach nie zna obowiązujących przepisów - alarmuje Artur Songin, policjant z patrolu wodnego w Giżycku. Na jeziorach nagminnie dochodzi do wymuszania pierwszeństwa, wytwarzania niebezpiecznych fal czy głośnych imprez.

Rozpoczął się sezon na mazurskich jeziorach. Artur Songin, policjant z Giżycka, który pracuje w patrolu wodnym, zwraca uwagę, że "liczba jednostek pływających, które można wypożyczyć na Mazurach, jest tak duża, że nawet nie trzeba wcześniej robić rezerwacji". Sprzęt - jak zaznacza - można wypożyczyć "niemal z miejsca", a "jeziora są oblegane jak autostrady".

Jednocześnie podkreśla, że na tych wodnych "autostradach" wprawdzie obowiązują przepisy, jednak 95 proc. osób ich nie zna.

- Pływający po jeziorach wchodzą sobie w drogę, nie wiedzą, kto kogo ma przepuścić i jakie są zasady poruszania się po szlaku żeglownym - wyjaśnia Songin. I przypomina, że szlak wyznaczają zielone i czerwone boje, a jednostka pływająca powinna płynąć jak najbliżej prawej strony szlaku.

Wymuszanie pierwszeństwa na jeziorze

Policjant mówi z żalem, że wielu użytkowników żaglówek "sądzi, że to oni mają pierwszeństwo, np. przed houseboatami".

- Interweniowałem niedawno w sprawie kolizji żaglówki z houseboatem, gdzie żeglarze byli winni, a nie mieli o swojej winie pojęcia; kompletnie nie znali przepisów - wspomina Songin.

Dodaje, że jeśli ktoś nie umie żeglować, a chce to robić, powinien wynająć łódź ze sternikiem.

- Wtedy będzie miał pewność, że żegluje bezpiecznie, że nie naraża siebie i innych - mówi policjant z patrolu wodnego.

Niebezpieczne fale

Żeglującym wiele kłopotów sprawiają skutery wodne, wytwarzające fale w miejscach do tego niedozwolonych, np. w kanałach, portach czy nieopodal plaż. - Bardzo często interweniujemy z powodu wytwarzania fal - przyznaje Artur Songin.

Wtóruje mu Paulina Karo, oficer prasowa policji w Mrągowie, która zaznacza, że osoby szalejące na skuterach często "pokornieją i grzecznieją", gdy widzą płynący w ich stronę patrol policji.

Moc skuterów wodnych z roku na rok rośnie. Po mazurskich jeziorach pływają skutery o mocy 325 koni mechanicznych, które rozwijają na wodzie prędkość 130 km/h. Policyjni wodniacy przyznają, że nie zawsze są w stanie dogonić ich swoimi motorówkami, dlatego im też kupiono skutery.

Błyskawiczne szkolenia

Aby pływać skuterem wodnym, trzeba mieć uprawnienia sternika motorowodnego. Takie uprawnienia na Mazurach można uzyskać na ekspresowych, jednodniowych szkoleniach.

- Niestety takie osoby robią zły PR zarówno Mazurom, jak i pływającym na skuterach w sposób cywilizowany. Niestety, sezon na jeziorach trwa zaledwie kilka miesięcy i niektórzy na wszystko przymykają oczy, by tylko zarobić - mówi jeden z prowadzących wielodniowe szkolenia motorowodniaków.

Nie słyszą wołania

Do nieznajomości przepisów obowiązujących na wodzie w tym roku doszedł kolejny problem: głośna muzyka. - Na jachtach i skuterach muzyka puszczana jest tak głośno, że żeglujący czy pływający skuterem nawet nie słyszą, iż ktoś ich woła - mówi Paulina Karo.

Dodaje, że na wielu jachtach - niezależnie od pory dnia - często odbywają się imprezy.

- Głośną muzykę włączają ludzie w każdym wieku. Możemy dać za to do 500 zł mandatu, ale tylko wówczas, gdy ktoś się poskarży na takie zachowanie - tłumaczy Artur Songin.

Wypożyczenie skutera wodnego to koszt rzędu 1-1,5 tys. zł za dobę. Za houseboat trzeba za dobę zapłacić kilka tysięcy złotych.

 

ReklamaC1 - Patronite

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 10

  • 4
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 1
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 5
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Perła Mazur

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Rumszewicz
ReklamaA2 - Mazurska Jagnięcina