Z Bydgoszczy na Mazury. Rejs niezwykłym statkiem

Bieżące6 sierpnia 2020, 6:521 Komentarzy
Z Bydgoszczy na Mazury. Rejs niezwykłym statkiem
 fot. Zbigniew Selerowicz

Po mazurskich jeziorach pływają najróżniejsze jednostki. Nie tylko klasyczne jachty, łodzie motorowe oraz houseboaty. Pojawiają się również statki, które budzą zdziwienie i podziw. Tym razem na Mazury z Bydgoszczy przeprawiła się jednostka wyjątkowa, statek bocznokołowy – dotarł tu rzekami z Bydgoszczy.

Na mazurskich jeziorach pojawiła się „Gloria Mechanica” – statek bocznokołowy, zbudowany i zwodowany w 2015 r.

- 9 lipca na WJM dotarła "Gloria Mechanica". Przyszliśmy z Bydgoszczy bez problemu pokonując Wisłę, Narew i Pisę. Statek ma doskonałe możliwości manewrowe i małe zanurzenie. Cumujemy w Jorze Wielkiej na Tałtach – mówi Zbigniew Selerowicz, kapitan załogi „Gloria Mechanica”.

Bocznokołowiec został zaprojektowany blisko 12 lat temu, należy do rodziny Vistula Express. "Gloria Mechanica" została zwodowana 6 czerwca 2015 roku. Kadłub jachtu powstał w firmie Yacht Metal w Pleszewie, wykonany jest ze stali. Kabina zrobiona jest z profili aluminiowych z wypełnieniem płytami warstwowymi (laminat, pianka,sklejka). Silnik ma 136 KM, długość rejestrowa 14,20 m.

Statki bocznokołowe posiadają napęd kołowy (napęd łopatkowy). Polega to na zastosowaniu w charakterze pędnika obracających się kół łopatkowych, częściowo zanurzonych w wodzie. Napęd bocznokołowy stosowany był na statkach morskich od pierwszego dziesięciolecia XIX wieku do około lat 60. XIX wieku.

- Statek przeznaczony na zdziczałe polskie drogi wodne. Bez problemu radzi sobie na Wiśle, nawet na bardzo niskich stanach wody. Port macierzysty-Płock. W tym roku planowaliśmy pobyt w Krynicy, ale zawróciliśmy, bo poprawiły się na krótko dobre poziomy na Narwi i Wiśle. Okienko "hydrologiczne" zostało wykorzystane, przyjechaliśmy do Piszu z Bydgoszczy w 7 dni. Warunki i oznakowanie na Narwi bardzo dobre (wodowskaz Ostrołęka 105, Nowogród 95), wody na Pisie wystarczająco-wodowskazy powyżej 100. Niektórzy uważają przejście Pisy za wyczyn jachtingu motorowego. Dla nas był to spacerek – dodaje Zbigniew Selerowicz.

Rejs z Bydgoszczy na Mazury trwał siedem dni.

Selerowicz z żalem wskazuje, że polskie rzeki nie są wykorzystywane do ruchu turystycznego.

- Oznakowanie Narwi bardzo dobre. Tylko w jednym miejscu boja spłynęła. Trochę za dużo zwalonych pni na Pisie, jest co posprzątać. Ruch na rzekach-żaden. Jednostek turystycznych -zero, nikt nie ma odwagi – informuje Selerowicz.

Statek nazywa się GLORIA MECHANICA i jest dziełem pracy kilku osób. Stefan Ekner jest twórcą koncepcji, linii teoretycznych i idei napędu. Pełnego rozwinięcia konstrukcji dokonała córka Zbyszka Selerowicza, współwłaściciela jednostki, Monika.

O różnych jednostkach pływających po Mazurach przeczytasz również tu.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 34

  • 27
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 7
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB2 - Wojdbud - domki z drewna