Zaniedbane, opuszczone - ostatnie świadectwo dawnych Mazurów

Bieżące1 listopada 2019, 10:24
Zabytkowy cmentarz ewangelicki w Pieckach  fot. Mazury24

Na terenie Warmii i Mazur doliczono się 3200 cmentarzy. Najwięcej ewangelickich. I to one, znacznie skromniejsze niż katolickie, niemal do końca przepadły z ludzkiej pamięci następców. Mazurskie cmentarze to wielu przypadkach tylko kępa drzew obok każdej większej wsi. Dopiero w XIX wieku kazano lokować cmentarze przy parafiach.

Nie ma już dawnych Mazurów w tym regionie Polski. Często jedynym świadectwem ich dawnej obecności, codziennego życia, działalności są więc opuszczone mazurskie nekropolie. Niektóre z nich, rozsiane po łąkach i lasach są niemym już świadectwem, że w tym miejscu istniała jakaś wieś czy osada.

Zobacz cmentarz zabytkowy w Pieckach:

https://mazury24.eu/atrakcje-turystyczne/zabytkowy-cmentarz-ewangelicki-w-pieckach,380

Większość obecnych nekropolii jest zadbana i posiada swoich zarządców. Inaczej sprawa wygląda z tymi już nieużytkowanymi, a zabytkowymi pochodzącymi sprzed 1945 roku. Takich na Mazurach jest bardzo wiele. Wiele jest także pojedynczych mogił „poukrywanych” w lasach, niszczejących bądź takich, po których nie ma już śladu…

Tygiel ludzi i wyznań

Region Mazur była terenem wielowyznaniowym. Mazury zamieszkiwali ewangelicy, starowiercy, prawosławni, wyznawcy judaizmu, mormoni, katolicy. Oprócz świątyń i obiektów sakralnych  zachowały się po dawnych mieszkańcach także cmentarze. Warto odwiedzić, nie tylko 1 listopada, te mazurskie, jeszcze istniejące mazurskie nekropolie, ponieważ to często jedyne już pozostałości po dawnych mieszkańcach tych ziem. Często również same nagrobki są warte uwagi ze względu na swoją nietypową dla naszej kultury architekturę.

Nikt z nas przecież nie wie, jak długo podziwiać będziemy stare mazurskie aleje drzewne,  drewniane chałupy czy właśnie zabytkowe cmentarze?

Zobacz cmentarz ewangelicki w Nawiadach:

https://mazury24.eu/atrakcje-turystyczne/zabytkowy-cmentarz-ewangielicki,417

Ewangelickie cmentarze

Najwięcej na Mazurach odnajdziemy starych, opuszczonych już cmentarzy ewangelików. Z reguły były lokowane w pięknie położonych miejscach, np. na pagórkach z widokiem na jezioro bądź na osadę, którą zamieszkiwał dawniej zmarły. Często nagrobki mają piękne sentencje: „Auf Wiedersehen” (Do zobaczenia) bądź „Ruhe Sanft in Frieden auf ewig sind wir nicht geschieden” (Spoczywaj w pokoju, nie jesteśmy w nieskończoność rozdzieleni).

Znaczenie zabytkowych cmentarzy

Obecnie zabytkowe, mazurskie cmentarze i cmentarzyki stanowią bogactwo historyczne, kulturowe, religijne i społeczne. Dlaczego warto je odwiedzić? Ponieważ takie nekropolie są odbiciem ówczesnych kierunków artystycznych (nierzadko twórczości ludowej), co widać po elementach architektonicznych (rzeźbach, krzyżach, epitafiach, ogrodzeniach). Są to ślady dawnego rzemiosła, które bez względu na jego wartość plastyczną, są interesujące z punktu widzenia dawnego obyczaju i twórczości ludowej.

Są również cennym materiałem źródłowym w dziedzinach heraldyki, genealogii, biografistyki oraz  źródłem wiedzy na temat wyznań religijnych dawnych mieszkańców

Dawne mazurskie nekropolie są stanowią także źródło wiedzy na temat ówczesnej organizacji cmentarzy: ogrodzenia, bramy, wnętrza. Przy okazji warto również wiedzieć, że dawniej przy cmentarnym murze, w tzw. strefie zaniedbania, chowano często bezdomnych i samobójców (niekiedy nawet za murami). Funkcjonowanie obok ogólnodostępnego cmentarza wydzielonego miejsca pochówku może świadczyć także o szczególnym kulcie, jakim społeczność darzyło pochowane na nim osoby czy też o głębokich podziałach wewnątrz społeczności.

Dawne, często zaniedbane już cmentarze są również wskazówką pomagającą w ustaleniu lokalizacji nieistniejących już mazurskich osad (niemal przy każdej wsi istniał cmentarz).

Kto powinien ratować ginące cmentarze?

Na pewno jest to obowiązek Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków oraz samorządów lokalnych. Często z powodu braku środków finansowych prace konserwatorskie polegają jedynie na sporządzeniu dokumentacji (nie jest to jednak ocalanie samego cmentarza, a pamięci o nim). Niekiedy są bardziej aktywne – np. przekwalifikowuje się nekropolie w obiekty je upamiętniające (lapidaria, parki pamięci), co jednak powinno być ostatecznością, ponieważ tworząc lapidarium zachowujemy jedynie tzw. substancję cmentarną (pomniki, epitafia, elementy rzeźb kamiennych), a przecież cmentarz to dużo więcej. To także roślinność, która stanowi tło cmentarza i ma ogromne symboliczne znaczenie oraz samo usytuowanie, także o symbolicznym znaczeniu.

Wzruszające sentencje nagrobne

Mazurskie cmentarze obfitują w bardzo ciekawe i oryginalne sentencje nagrobne. Najbardziej wzruszające są inskrypcje po zmarłych dzieciach, jak np. ta z cmentarza w Wejsunach w powiecie piskim po jednodniowym niemowlęciu: „Kwiatuszku Nasz przed świtem zostałeś skoszony, zostawiając ból i żal nieukojony” bądź ta z Krutyni w powiecie mrągowskim „Hier ruht in Gott unser liebes Elfchen” (Tu spoczywa w Bogu nasze ukochane Elfiątko). Na próżno szukać takich inskrypcji na współczesnych cmentarzach, które zamiast unikalnością charakteryzują się jednolitością miernej jakości nagrobków i standardowych inskrypcji.


Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 2
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 1
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama