ReklamaA1 - OW Wodnik

Na Mazurach powstanie nowy szlak turystyczny. Nawiąże do tradycji Puszczy Boreckiej

Puszcza Borecka, zdjęcie poglądowe.
Puszcza Borecka, zdjęcie poglądowe. fot. mazury24.eu

Najbliższy termin

19.06 Piątek

Podczas Święta Orłowa mieszkańcy, wolontariusze i eksperci odtworzą dawną tradycję bartnictwa wpisaną na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO. Powstanie pierwszych sześć barci, które staną się początkiem nowego szlaku edukacyjno-przyrodniczego w Puszczy Boreckiej.

20 czerwca 2026 roku w niewielkim Orłowie, u wrót dzikiej Puszczy Boreckiej, ta historia zacznie pisać swój nowy rozdział. Mieszkańcy, wolontariusze i ekolodzy połączą siły podczas Święta Orłowa, by tchnąć życie w zapomniane rzemiosło i wspólnie stworzyć pierwsze sześć barci dla dzikich pszczół. Inicjatywa ta, realizowana przez Fundację DZIKO ze środków Unii Europejskiej w ramach projektu SPLOT WARTOŚCI 2.0, da początek nowemu, unikalnemu Mazurskiemu Szlakowi Bartnemu.

Dziedzictwo ukryte w koronie drzew

Mało kto już pamięta, że przez całe wieki o charakterze i bogactwie tego regionu decydowało to, co zielone i nieprzeniknione – potężne, pierwotne kompleksy leśne. To właśnie w ich sercu rozwijało się bartnictwo, czyli jedna z najstarszych form gospodarki leśnej na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej. Bartnik nie był zwykłym pszczelarzem, jakiego znamy dzisiaj, ponieważ nie zamykał owadów w drewnianych skrzynkach na ziemi. Jego praca polegała na drążeniu specjalnych komór, zwanych barciami, w żywych, potężnych drzewach leśnych.

W tych wysoko umieszczonych dziuplach schronienie znajdowały dzikie rodziny pszczele. Bartnicy opiekowali się nimi i pozyskiwali miód oraz wosk, robiąc to jednak w sposób bezwzględnie szanujący przyrodę i bez ingerowania w naturalny charakter lasu. Dzisiejszy powrót do tych tradycji to nie tylko ukłon stronę historii, ale też ważny krok w stronę ochrony dzikich zapylaczy, które odgrywają kluczową rolę w ekosystemach leśnych.

Od Galindów do UNESCO

Korzenie tej tradycji w Puszczy Boreckiej sięgają znacznie głębiej niż pamięć najstarszych mieszkańców regionu. Dzisiejsza puszcza jest bowiem bezpośrednią pozostałością dawnej Wielkiej Puszczy, nazywanej też Puszczą Galindzką, która we wczesnym średniowieczu pokrywała znaczną część Mazur.

Zamieszkiwało ją bałtyjskie plemię Galindów, dla którego bartnictwo było jednym z kluczowych zajęć gospodarczych, stojącym na równi z rolnictwem, hodowlą, rybołówstwem i handlem bursztynem prowadzonym wzdłuż słynnego szlaku bursztynowego. Jak podają źródła historyczne, miód Galindów był towarem luksusowym i bardzo cenionym, dlatego w puszczach zakładali oni liczne barcie.

O skali, jaką to leśne rzemiosło miało w tej części Polski jeszcze w XIX wieku, świadczą chociażby zachowane dane z sąsiedniej Puszczy Augustowskiej, mówiące o istnieniu aż 17 000 barci. Znaczenie tego wyjątkowego dziedzictwa zostało docenione również na arenie międzynarodowej, czego dowodem było wpisanie kultury bartniczej w 2020 roku na Reprezentatywną Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO.

Nowe życie starej linii kolejowej

Wydarzenie ma wymiar zarówno historyczny, jak i edukacyjny. Podczas dwudniowych, otwartych warsztatów uczestnicy wspólnie wykonają sześć tradycyjnych barci, które staną się pierwszymi elementami planowanego Mazurskiego Szlaku Bartnego.

Organizatorzy projektu wpadli na błyskotliwy pomysł połączenia różnych warstw historii regionu, dlatego trasa nowego szlaku edukacyjno-przyrodniczego zostanie poprowadzona wzdłuż dawnej linii kolejowej łączącej niegdyś Olecko i Kruklanki. Dzięki temu dawna infrastruktura połączy się z dziedzictwem przyrodniczym, tworząc unikalną ścieżkę spacerową.

Łukasz Długowski, prezes Fundacji DZIKO, podkreśla, że bartnictwo to nie tylko unikalne rzemiosło, ale żywa pamięć tej ziemi, sięgająca czasów Galindów, dla których miód był jednym z największych skarbów lasu. Dodaje również, że wspólne dzianie pierwszych barci z mieszkańcami to odtwarzanie głęboko zakorzenionej tradycji oraz tworzenie przestrzeni do spotkań i edukacji.

Dla lokalnej społeczności projekt to coś znacznie więcej niż weekendowa lekcja historii, ponieważ niesie ze sobą realną szansę na rozwój turystyczny i ekonomiczny regionu.

Cezary Kozdra, sołtys wsi Orłowo, zaznacza, że sześć barci to dopiero początek większego planu rozwoju Mazurskiego Szlaku Bartnego. Zwraca uwagę na ogromny potencjał turystyczny Orłowa, które ze względu na swoje położenie może stać się prawdziwymi wrotami do Puszczy Boreckiej.

Taki rozwój wydarzeń może przynieść mieszkańcom nowe miejsca pracy, będąc bezpośrednią inwestycją w ich przyszłość. Cała inicjatywa ma na celu zjednoczenie ludzi wokół wspólnego dobra, jakim jest lokalna przyroda.

Święto Orłowa z tradycją w tle

Główna część całego przedsięwzięcia zbiegnie się z hucznym Świętem Orłowa, które rozpocznie się w sobotę 20 czerwca przy Świetliy Caritas w Orłowie. Same warsztaty budowy barci ruszą już w piątek 19 czerwca w godzinach od 17:00 do 21:00 i będą kontynuowane w sobotę od godziny 09:00. Są one całkowicie otwarte i bezpłatne dla każdego, kto chce poznać dawne techniki obróbki drewna i osobiście zaangażować się w pracę na rzecz szlaku.

Na Mazurach powstanie nowy szlak turystyczny. Nawiąże do tradycji Puszczy Boreckiej

Z kolei od godziny 13:00 do 19:00 na wszystkich przybyłych czekać będzie bogaty program pełen atrakcji, w tym dmuchańce i animacje dla dzieci, konkursy rodzinne, pokaz Ochotniczej Straży Pospolitej oraz prelekcja poświęcona bartnictwu i przyrodzie Puszczy Boreckiej.

Uczestnicy będą mogli zapoznać się z oficjalną prezentacją projektu Szlaku Bartnego, spróbować regionalnych przysmaków przygotowanych przez Koło Gospodyń Wiejskich „Nasze Orłowo”, a na koniec zasiąść przy wspólnym ognisku integracyjnym z muzyką na żywo.

Dzięki zaangażowaniu tylu osób dzika pszczoła po latach ma szansę bezpiecznie powrócić do swojego dawnego, puszczańskiego domu.

ReklamaC1 - Brzeg Talerza

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - PAN Wierzba

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Pod Dębem - Ogólny
ReklamaA2 - port 69