ReklamaA1 - OW Wodnik

Ciężki sprzęt nad Jeziorem Nidzkim. 63-latek zapłaci 20 tysięcy złotych za zniszczenie linii brzegowej

BieżąceKomentarzy: 1
Jezioro Nidzkie, zdjęcie poglądowe.
Jezioro Nidzkie, zdjęcie poglądowe. fot. mazury24.eu

Prace ziemne, zasypane trzcinowisko i nielegalna wycinka roślinności nad jednym z najcenniejszych mazurskich akwenów zakończyły się surową karą finansową. 63-letni właściciel działki w miejscowości Karwica poniesie konsekwencje za samowolę na brzegu Jeziora Nidzkiego.

Policjanci z Komisariatu Policji w Rucianem-Nidzie oficjalnie zakończyli postępowanie w tej sprawie, a zebrany materiał dowodowy nie pozostawił wątpliwości co do winy mężczyzny.

Sprawa wyszła na jaw dzięki zgłoszeniu z Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie Nadzór Wodny w Mikołajkach, którego pracownicy poinformowali funkcjonariuszy o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w rejonie gminy Ruciane-Nida.

Samowola budowlana na brzegu jeziora

Zebrany przez śledczych materiał jednoznacznie potwierdził, że we wskazanym miejscu doszło do zniszczenia naturalnej linii brzegowej Jeziora Nidzkiego, co według polskiego prawa stanowi przestępstwo zagrożone karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 63-letni mieszkaniec Kolna sprowadził na swoją działkę ciężki sprzęt budowlany i przeprowadził na niej zakrojone na szeroką skalę prace ziemne.

Mężczyzna nawiózł ziemię, wyrównał teren przylegający do akwenu, a także zasypał naturalne trzcinowisko i wyciął przybrzeżną roślinność. Działając w ten sposób, wyrządził bezpośrednią szkodę na rzecz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie.

Dobrowolne poddanie się karze

Właściciel nieruchomości usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa, do którego w pełni się przyznał. Mężczyzna nie kwestionował swojej winy, a jego wyjaśnienia oraz jednoznaczne okoliczności zdarzenia sprawiły, że śledczy nie mieli żadnych wątpliwości co do przebiegu incydentu. Z tego względu 63-latek skorzystał z prawa do dobrowolnego poddania się karze.

Decyzją sądu sprawca został skazany na karę grzywny w wysokości 20 000 złotych oraz obciążony kosztami postępowania sądowego w kwocie 1000 złotych. Cała wymagana kwota została już w całości wpłacona przez skazanego w formie zabezpieczenia majątkowego.

ReklamaC1 - Ognisty Ptak

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Boyen Water Park

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Amax
ReklamaA2 - port 69