ReklamaA1 - OW Wodnik

IV Regaty Robert's Port Cup 2026 – żeglarskie święto na zakończenie sezonu na Mazurach

Pływanie po MazurachBieżąceRegaty21 września 2026, 18:41Komentarzy: 1
IV Regaty Robert's Port Cup 2026 – żeglarskie święto na zakończenie sezonu na Mazurach

Blisko 50 załóg w czterech klasach startowych rywalizowało w IV edycji regat Robert's Port Cup, które w dniach 18–19 września 2026 r. odbyły się w Starych Sadach k. Mikołajek. Organizatorem wydarzenia był Hotel Robert's Port Lake Resort & SPA. Żeglarze rywalizowali na długim, zróżnicowanym dystansie w doskonałych warunkach pogodowych, a całe wydarzenie tradycyjnie zamknęło sezon żeglarski na Mazurach.

Tradycja, która łączy żeglarzy

To już czwarta edycja regat, które od kilku lat stanowią punkt obowiązkowy w żeglarskim kalendarzu regionu. Impreza tradycyjnie zamyka sezon na mazurskich wodach, przyciągając zarówno doświadczonych regatowców, jak i załogi rekreacyjne, dla których liczy się przede wszystkim żeglarska przygoda i dobra zabawa.

Regaty stanowiły również czwartą eliminację do Grand Prix Mrągowo organizowanego przez Mrągowskie Towarzystwo Regatowe „Czos”. Finał, który odbędzie się w dniach 3–4 października 2026 r. w Mrągowie, wyłoni Mistrza Warmii i Mazur 2026.

Organizatorzy podkreślają, że przez cztery lata regaty wypracowały sobie szczególną atmosferę – to miejsce, gdzie sportowa rywalizacja idzie w parze z integracją, a na pierwszym planie stoją żeglarska pasja i przyjaźń. Wśród uczestników znaleźli się zarówno żeglarze stale biorący udział w różnych regatach i imprezach na terenie Warmii i Mazur, jak i osoby nowe, dla których była to pierwsza tego typu przygoda.

Skład załóg był bardzo zróżnicowany. Jak mówi Lidia Kowal, przedstawicielka organizatorów z ramienia Mrągowskiego Towarzystwa Regatowego „Czos”:

Jeśli chodzi o skład załóg, mamy tutaj osoby młodsze – bo od tego też jesteśmy, aby to żeglarstwo krzewić. Także mamy tu rodziny startujące, mamy zawodników, którzy ścigali się niegdyś na innych klasach. Jest też duża grupa zawodowców.

Gospodarz wydarzenia – Hotel Robert's Port i marina

Gospodarzem wydarzenia był Hotel Robert's Port Lake Resort & SPA – czterogwiazdkowy obiekt położony nad Jeziorem Tałty w Starych Sadach. Hotel dysponuje własną, nowoczesną przystanią jachtową z ponad 200 metrami infrastruktury brzegowej, co czyni go idealną bazą dla żeglarzy eksplorujących Szlak Wielkich Jezior Mazurskich. Hotel dysponuje również własną flotą statków pasażerskich, a jego marina jest portem macierzystym dla jednostek takich jak statek „Gałczyński" i "Kazimierz", które przez cały sezon regularnie kursują po okolicznych jeziorach.

Dla uczestników regat hotel przygotował specjalną ofertę noclegową oraz zaplecze socjalne – prysznice, szatnie i przestrzeń do spotkań w marinie. To właśnie bezpośredni dostęp do wody i profesjonalna infrastruktura sprawiają, że obiekt co roku przyciąga miłośników żeglarstwa z całego kraju.

Zespół organizacyjny regat

Za sukcesem IV Regat Robert's Port Cup stoi zespół zaangażowanych osób, bez których organizacja tak dużej imprezy nie byłaby możliwa. Dariusz Bałdyga, prezes MTR „CZOS" i współorganizator regat, bardzo mocno zaznacza, że organizacja tak dużej imprezy nie byłaby możliwa bez ogromnego zaangażowania zespołu z Mrągowskiego Towarzystwa Regatowego „CZOS”.

Szczególną rolę odegrała tutaj Barbara Musik – wiceprezes i skarbnik MTR „CZOS" – którą uczestnicy mogli poznać w trakcie rejestracji w biurze regat, była zaangażowana w praktycznie każdy aspekt imprezy, w tym współpracę z licznymi sponsorami i partnerami wydarzenia. Działania na miejscu koordynowała także Lidia Kowal – przedstawicielka organizatorów. W roli prowadzącego po raz kolejny świetnie odnalazł się Sławomir Ejsymont, prowadzący imprezę z ramienia Grand Prix Mrągowo.

Robert Śliwiński, właściciel Hotelu Robert's Port i współorganizator regat, z uznaniem mówi o działaczach z Mrągowskiego Towarzystwa Regatowego „CZOS". Przy organizacji wydarzenia współpracowali również liczni sponsorzy, partnerzy organizacyjni i medialni, m. in. Wiktor Plitko, CEO Northman i organizator Maxus Challenge.

Dużą rolę odegrało wsparcie władz samorządowych: Waldemara Cybula – Starosty Powiatu Mrągowskiego, Piotra Piercewicza – Wójt Gminy Mrągowo. Regaty miały także wsparcie Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie.

Regaty sędziował Andrzej Nowicki. Regaty były licencjonowane przez Polski Zwiazek Żeglarski. 

Program wydarzenia – od rejestracji po finałową zabawę

Regaty rozpoczęły się w piątek, 18 września, rejestracją uczestników i odbiorem pakietów startowych. Od godziny 17:00 na żeglarzy czekał welcome drink i przekąski, a wieczorem odbyło się szkolenie żeglarskie z zakresu taktyki, strategii, bezpieczeństwa i omówienia trasy. Integracyjny wieczór zakończył się zabawą w marinie – to doskonała okazja do nawiązania nowych znajomości i wymiany doświadczeń przed sobotnią rywalizacją.

Sobota, 19 września, to dzień właściwej rywalizacji. O godzinie 10:30 odbyła się odprawa sterników, a o 12:00 – start regat długodystansowych. Po powrocie załóg na metę organizatorzy zaprosili wszystkich na wspólny grill, a następnie na uroczyste wręczenie trofeów i losowanie nagród. Wieczór wypełnił koncert zespołu szantowego i zabawa w tawernie hotelu Robert's Port z muzyką na żywo i DJ-em.

Trasa i warunki – taktyczna rywalizacja na długim dystansie

Żeglarze rywalizowali na długim, zróżnicowanym dystansie, którego pokonanie zajęło około czterech godzin. Trasa prowadziła ze Starych Sadów przez otwarte wody Jeziora Tałty, gdzie załogi mogły strategicznie planować optymalną drogę, następnie przez wąski przesmyk na Jezioro Ryńskie – przejście słynące ze zmienności siły i kierunku wiatru – by opłynąć boję w pobliżu wyspy na Jeziorze Ryńskim i wrócić do mety w Starych Sadach.

Taki układ trasy wymagał od uczestników nie tylko sprawności żeglarskiej, ale przede wszystkim taktycznego myślenia, znajomości akwenu i umiejętności dostosowania się do zmiennych warunków. Długodystansowy charakter regat wyróżnia je na tle innych imprez żeglarskich w regionie – to prawdziwy test dla załóg chcących sprawdzić swoje umiejętności w regatowej rywalizacji.

Dlaczego właśnie taka trasa? Jak wyjaśnia Lidia Kowal, przedstawicielka organizatorów:

Dlaczego taka trasa? Ponieważ taki jest akwen i takie są tutaj warunki – nie zawsze da się tutaj rozstawić klasyczną trasę typu trójkąt, śledź, etc. Tutaj akurat wybraliśmy, że przy tym kierunku wiatru i przy tym akwenie jest to po prostu idealna trasa, żeby się pościągać.

Warunki pogodowe sprzyjały żeglarzom. Przez cały czas trwania rywalizacji wiał południowo-zachodni (SW) – południowy (S) wiatr o sile 2–3°B (lekki/umiarkowany), z chwilowymi porywami do 4°B. Słoneczna pogoda z przejściowymi zachmurzeniami sprawiła, że zarówno uczestnicy, jak i kibice mogli cieszyć się pięknym, jesiennym dniem na wodzie.

Andrzej Nowicki, sędzia regat, podsumowuje:

Jak na połowę września, warunki wyśmienite, temperatura odpowiednia, wiatr odpowiedni – tylko taką pogodę sobie wymarzyć.

Chwila refleksji – minuta ciszy dla Czesława Kacperskiego

Podczas uroczystego otwarcia regat organizatorzy uczcili minutą ciszy pamięć żeglarza Czesława Kacperskiego ze "Stonogi", który „udał się na wieczną wachtę". Uczestniczył on w zeszłorocznej edycji regat i był dobrze znany w mazurskim środowisku żeglarskim. Jak powiedział podczas otwarcia Sławomir Ejsymont, prowadzący imprezę z ramienia Grand Prix Mrągowo:

W zeszłym roku ścigał się z nami. Stworzył piękną atmosferę, gościliśmy na jego łódce. Grał, śpiewał, bawił się razem z nami i pokazywał nam, jak wygląda żeglarska przyjaźń. Wierzę, że Czesław duszą jest z nami, jego załoga »Stonoga« także jest z nami.

Ta wzruszająca chwila przypomniała wszystkim, że żeglarstwo to nie tylko rywalizacja i sportowe emocje, ale przede wszystkim wspólnota, przyjaźń i wzajemny szacunek – wartości, które od lat towarzyszą regatom Robert's Port Cup.

Wyniki IV Regat Robert's Port Cup 2026

Po zaciętej rywalizacji na mecie zameldowały się kolejne załogi. Poniżej przedstawiamy wyniki w poszczególnych klasach startowych:

Jachty turystyczne kabinowe do 7,99 m

  • I miejsce: Krzysztof Kroszkiewicz — Mazurska Perła

  • II miejsce: Sławomir Ejsymont — Bodrum

  • III miejsce: Dariusz Bałdyga — Anioł

Jachty turystyczne kabinowe 8,00–8,79 m

  • I miejsce: Rafał Gniadek — Kos

  • II miejsce: Maciej Oleksiuk — Margarita

  • III miejsce: Tomasz Gutmański — Aurora

Jachty turystyczne kabinowe powyżej 8,80 m

  • I miejsce: Marcin Tejszerski — Focus 30

  • II miejsce: Michał Matla — Windwalker

  • III miejsce: Robert Rogiński — Pomarańczowa 1

Grupa OPEN

  • I miejsce: Hubert Jabłoński — Stomasz

  • II miejsce: Jakub Malicki — Duże Drzewo

  • III miejsce: Andrzej Jankowski — Drago 2

Nowość 2026 – najlepsza sterniczka wśród kobiet

Podczas IV edycji regat Robert’s Port Cup po raz pierwszy przyznano wyróżnienia dla najlepszych sterniczek w poszczególnych klasach startowych. To ważna inicjatywa promująca kobiety w żeglarstwie i zachęcająca je do aktywnego uczestnictwa w regatach – nie tylko jako członki załogi, ale przede wszystkim jako osoby odpowiedzialne za dowodzenie jachtem.

Wyróżnienia otrzymały:

  • Aleksandra Skiba – najlepsza sterniczka w klasie jachtów kabinowych do 7,99 m, jacht Milos.

  • Ewelina Zaft – najlepsza sterniczka w klasie jachtów kabinowych od 8,00 do 8,79 m, jacht Fira.

  • Agata Cisło – najlepsza sterniczka w klasie jachtów kabinowych powyżej 8,80 m, jacht Santorini.

Gratulujemy świetnego żeglowania, determinacji i sportowej postawy na wodzie! Organizatorzy podkreślają, że żeglarstwo kobiece dynamicznie rozwija się na Mazurach, a tego typu wyróżnienia pomagają budować widoczność i rozpoznawalność kobiet w środowisku regatowym. Nowa kategoria spotkała się z dużym zainteresowaniem uczestniczek i została bardzo pozytywnie odebrana przez całą społeczność żeglarską.

Wyróżnienia specjalne – tradycja międzypokoleniowa

Organizatorzy wyróżnili także najmłodszego i najstarszego uczestnika regat, doceniając międzypokoleniowe przekazywanie pasji do żeglarstwa. Wręczenie tych wyróżnień zostało bardzo docenione przez publiczność i nagrodzone gromkimi brawami.

Najmłodszymi uczestniczkami były siostry Sonia i Klara Rusieckie (9 latki), które wraz z rodzicami startowały na jachcie Bingo 930 w klasie powyżej 8.80 m. Wyrazy uznania należą się zarówno dziewczynkom, jak i ich rodzicom za wprowadzanie najmłodszych w świat żeglarskiej przygody.

Najstarszym uczestnikiem regat był pan Andrzej Jankowski z załogi jachtu „Drago 2", który startował w Grupie OPEN i zajął III miejsce w swojej kategorii. Dekady udziału w zmaganiach pod żaglami i niesłabnąca pasja do żeglarstwa pana Andrzeja spotkała się z dużym uznaniem wszystkich uczestników.

Zacięta rywalizacja do samego końca

Zawzięta rywalizacja odbywała się nie tylko na starcie, ale na całej długości trasy regat i trwała do samego końca – również na mecie. Jak mówi Wiktor Plitko, CEO Northman i organizator Maxus Challenge:

Myślę, że tutaj organizatorzy i sędzia podjęli bardzo właściwą decyzję, jeżeli chodzi o podział na grupy startowe i czas pomiędzy tymi grupami. Pozwoliło to na w miarę rozsądny podział floty na akwenie.

Jachty klasy sportowej, które startowały jako ostatnie, mogły powolutku wyprzedzać pozostałe jednostki i mniej więcej w jednym czasie wejść z nimi na metę. Nawet na samej mecie można było obserwować rywalizację burta w burtę. Jak mówi Wiktor Plitko: 

Czasami trenuję te załogi. Jako organizatorzy Maxus Challenge prowadzimy dla nich również wykłady. To była typowa zagrywka taktyczna, którą bardzo cenię. Aż się uśmiechałem, kiedy zawodnik płynący lewym halsem tak rozegrał tego drugiego. Ten drugi od razu zrozumiał, co się wydarzyło. Na metę wpływał bardzo nieszczęśliwy, bo wiedział, że popełnił błąd. Takich rywalizacji na wodzie było więcej.

Od 2023 roku Maxus Challenge współpracuje z regatami Robert's Port Cup. Uczestnicy cyklu mogą startować w Mikołajkach i rywalizować nie tylko między sobą w osobnej klasyfikacji Maxus Challenge, ale także z innymi żeglarzami w ramach wspólnej klasyfikacji całych regat. Program obejmuje dzień treningowy z trenerami, prelekcje z taktyki i strategii oraz opiekę instruktorską podczas wyścigu.

Dyscyplina i fair play na wodzie

Andrzej Nowicki, sędzia regat, przed ogłoszeniem wyników regat, zwrócił uwagę na wysoką kulturę sportową uczestników:

Nie było żadnych sytuacji protestowych i muszę powiedzieć, że zawodnicy naprawdę bardzo poprawnie i zdyscyplinowanie startowali. Przy tak dużej ilości jachtów, takich dużych: wszystko na plus.

Brak protestów i sprawny przebieg rywalizacji to dowód na doświadczenie i dojrzałość żeglarską załóg, które stanęły na starcie IV Regat Robert's Port Cup.

Pływacie jak zawodowcy.

— podsumował sędzia Andrzej Nowicki.

Eliminacje do Grand Prix Warmii i Mazur

IV Regaty Robert's Port Cup 2026 były jednocześnie czwartą eliminacją do Grand Prix Warmii i Mazur. Zwycięzcy w poszczególnych klasach startowych zdobyli nominację do finału cyklu, który odbędzie się w dniach 3–4 października 2026 r. na jeziorze Czos w Mrągowie. Podczas finałowych zawodów zostanie wyłoniony Mistrz Warmii i Mazur 2026.

To oznacza, że tegoroczne regaty miały podwójną stawkę – oprócz lokalnej rywalizacji i pucharów Robert's Port Cup, żeglarze walczyli o awans do prestiżowego finału regionalnego cyklu regatowego.

Podziękowania dla sponsorów, partnerów i patronów

IV Regaty Robert's Port Cup 2026 odbyły się dzięki wsparciu licznych firm, instytucji i osób. Organizatorzy składają serdeczne podziękowania wszystkim, którzy przyczynili się do sukcesu tego żeglarskiego święta.

Główny organizator:

Fundatorzy nagród:

  • Odyssey Dealer Group – Radosław Sternicki

  • Firma Northman

  • Ahoj Czarter

  • Zakątek Wileński

  • Duże Drzewo

  • Restauracja Estrada

  • Regatta Hubert Warda

  • KR-TECH – Katarzyna i Robert Rogińscy

  • Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych

Patronat honorowy i wsparcie finansowe:

  • Waldemar Cybul – Starosta Powiatu Mrągowskiego

  • Urząd Marszałkowski w Olsztynie

Patronat medialny:

  • Głosy Warmia i Mazury

  • Mrągowo Info 24

  • Mazury24.eu

Oprawa graficzna i tekstylia:

  • Hafciarnia Mazurska Mrągowo (loga i emblematy na koszulkach oraz tekstyliach dla obsługi regat)

Catering i obsługa gastronomiczna:

  • Hurtownia Ilkas

  • Sławomir Ejsymont

  • Hurtownia Boss

  • Maciej Kalinowski

  • Piotr Jasiński

  • Firma Gwiazda

Organizatorzy podkreślają, że bez zaangażowania wszystkich partnerów zorganizowanie regat na tak wysokim poziomie nie byłoby możliwe. Szczególne podziękowania kierują do firmy Odyssey Dealer Group – Radosława Sternickiego, fundatora nagród i partnera wydarzenia od pierwszej edycji regat. Firma, działająca w branży motoryzacyjnej od 1998 roku, wyróżnia się również aktywnym udziałem w rywalizacji – jej reprezentanci regularnie startują w regatach w licznych, często wieloosobowych załogach.

Bardzo ważną rolę w organizacji regat odegrały także władze lokalne, od samego początku wspierające rozwój wydarzenia oraz inicjatywy promujące żeglarstwo i aktywny wypoczynek na Mazurach.

Wsparcie lokalnych władz dla żeglarstwa 

Waldemar Cybul – Starosta Powiatu Mrągowskiego – osobiście odwiedził regaty i z uznaniem podziękował organizatorom:

Dziękuję serdecznie i pamiętajcie, że zawsze możecie liczyć na powiat Mrągowski.

Podczas wydarzenia pojawili się również przedstawiciele lokalnych władz, w tym Piotr Piercewicz – Wójt Gminy Mrągowo:

Bardzo się cieszę, że po raz kolejny przyjeżdżacie tutaj i bawicie się świetnie. Przyjeżdżajcie co roku i bawcie się tu jak najlepiej. My jesteśmy od tego, żeby zadbać o to, żeby ta zabawa trwała. Jesteśmy też od tego, żeby powiedzieć, że będziemy zawsze wspierać takie inicjatywy żeglarskie.

Regaty miały także wsparcie Urzędu Marszałkowskiego w Olsztynie.

„Robert's Port Cup to uczta żeglarska" – głosy organizatorów

Sławomir Ejsymont, prowadzący imprezę z ramienia Grand Prix Mrągowo i jeden z organizatorów, tak podsumowuje tegoroczną edycję:

Robert's Port Cup to właściwie uczta żeglarska. Nie trzeba być profesjonalistą, ale trzeba kochać żagle. Spotykamy się tutaj, tworząc atmosferę – myślę, że niepowtarzalną. Jest to swego rodzaju spotkanie ludzi zarażonych tą pasją.

Podkreślał też wyjątkowość miejsca i organizacji: zaplecze organizacyjne, a przede wszystkim dbałość dopracowanie każdego szczegółu i obsługę:

Tutaj, z uwagi na zaplecze organizacyjne, a przede wszystkim dbałość naszego kolegi Roberta o design, dopracowanie każdego szczegółu i obsługę, jesteśmy witani naprawdę z pełnym zapałem. Nie ma tu kwestii komercyjnej, która niewątpliwie musi zawsze występować przy żaglach, ale przede wszystkim jest miłość do żeglarstwa.

Sławomir dzieli się również swoimi wrażeniami:

To, co tutaj zobaczyliśmy i jak nas przyjęto, naprawdę przekroczyło wszystkie nasze oczekiwania, które do tej pory znaliśmy z wielu innych imprez.

Robert Śliwiński, właściciel Hotelu Robert's Port i współorganizator regat, bardzo podkreśla znaczącą rolę działaczy z Mrągowskiego Towarzystwa Regatowego „CZOS" (MTR Czos) – szczególnie Dariusza Bałdygi, który zainspirował go do organizacji regat:

Jestem żeglarzem z krwi i kości. To właśnie tutaj Darek zaszczepił we mnie pomysł organizacji tych regat. Zostały one przeniesione znad jeziora Mamry tutaj, do mnie, do Starych Sadów. 

Gospodarz – nie ma wątpliwości co do poziomu zorganizowanej imprezy:

Trochę niezręcznie jest mi chwalić samego siebie i mówić, że te regaty są udane, ale są to jedne z najlepszych regat w Polsce. Dostaliśmy nawet podziękowanie z Polskiego Związku Żeglarskiego za organizację naszych regat.

„Stopy wody pod kilem!" – plany na przyszłość

Organizatorzy już myślą o kolejnej edycji. Dariusz Bałdyga, prezes MTR „CZOS" i współorganizator regat, zapytany o kolejną edycję regat Robert's Port Cup odpowiada:

Będzie to piąta edycja, czyli mały jubileusz. Postaramy się, aby wypadło to jeszcze bardziej okazale. Jest to też frajda – jeśli coś się robi i czuje się, że to komuś sprawia radość, to chce się to robić. Na pewno będziemy tu wracać.

Robert Śliwiński, gospodarz hotelu w Starych Sadach, skromnie podsumowuje:

Robimy to, co umiemy.

Znacznie więcej uwagi poświęca podziękowaniom dla współorganizatorów i samych uczestników:

Chciałem podziękować braciom żeglarzom, którzy tu dziś uczestniczyli, oraz zaprosić wszystkich tych, którzy nas oglądają, aby w przyszłym roku było nas tutaj dwa czy nawet pięć razy więcej. No i... stopy wody pod kilem!

IV Regaty Robert's Port Cup 2026 przeszły do historii jako jedno z najbardziej udanych żeglarskich wydarzeń tego sezonu na Mazurach. Blisko 50 załóg, doskonałe warunki pogodowe, długa i wymagająca trasa, wzruszające chwile refleksji i radosna atmosfera finałowej imprezy – to wszystko sprawiło, że uczestnicy już teraz zapowiadają powrót za rok.

Przyszłoroczna edycja Grand Prix Mrągowo przewiduje organizację przynajmniej 6–7 imprez sportowych w całym cyklu, co oznacza, że żeglarze na Mazurach będą mieli jeszcze więcej okazji do sportowej rywalizacji i integracji.


Kontakt dla chętnych do udziału w przyszłej edycji:

Mrągowskie Towarzystwo Regatowe „Czos”
Biuro regat: Dariusz Bałdyga
Tel.: 601 974 158
E-mail: regatyrobertsportcup@gmail.com

ReklamaC1 - Restauracja Kormoran

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 1
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 1
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Domki Paprotki

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Pod Dębem - Ogólny
ReklamaB2 - Karos Pomosty Pływające
ReklamaA2 - Mazurska Jagnięcina