
Od dziś Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Białymstoku rozpoczyna stopniową redukcję pływającego oznakowania żeglugowego na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich. Kolejne istotne ograniczenia wejdą w życie 1 listopada 2026 roku – zmienią się zasady śluzowania, a na jeziorach przestanie działać system ostrzegania przed niebezpiecznymi zjawiskami pogodowymi.
Prace obejmą główny szlak wodny Systemu Wielkich Jezior Mazurskich – od jeziora Roś w Piszu do rzeki Węgorapy w Węgorzewie – oraz szlaki boczne. Demontowane będą pływające znaki nawigacyjne, które w sezonie pomagają żeglarzom bezpiecznie pokonywać mazurskie akweny. Redukcja oznakowania to coroczne działanie przygotowujące infrastrukturę żeglugową do zimy. Jest ono prowadzone m.in. w celu ochrony boi i znaków przed uszkodzeniami spowodowanymi przez jesienne wichury oraz zjawiska lodowe. Prace mają potrwać około dwóch tygodni. Do czasu ich zakończenia szlaki nie są formalnie zamknięte. Wody Polskie zaznaczają jednak, że warunki nawigacyjne będą się zmieniać, a żeglarze powinni zachować szczególną ostrożność i na bieżąco obserwować oznakowanie. Formalne zakończenie sezonu nastąpi dopiero po opublikowaniu odrębnego komunikatu nawigacyjnego.
Od 1 listopada 2026 roku zmieni się organizacja pracy czterech mazurskich śluz: Guzianka, Guzianka II, Karwik i Przerwanki. Będą one udostępniane wyłącznie w dni robocze, w godzinach od 8:00 do 14:00. Zamiar przejścia przez śluzę trzeba będzie zgłosić telefonicznie z co najmniej jednodniowym wyprzedzeniem. Śluzowania będą prowadzone do momentu pojawienia się pierwszych zjawisk lodowych, które uniemożliwią bezpieczną żeglugę. To istotna informacja zwłaszcza dla osób planujących jesienny rejs weekendowy – w soboty i niedziele przejścia przez śluzy nie będą możliwe.
Również od 1 listopada zostanie całkowicie wyłączony System Ostrzegania przed niebezpiecznymi zjawiskami meteorologicznymi. Obejmuje on 17 masztów sygnalizacyjnych rozmieszczonych na szlakach Wielkich Jezior Mazurskich. W sezonie maszty informują wodniaków o zagrożeniach pogodowych, takich jak silny wiatr czy burza. Po ich wyłączeniu żeglarze nie mogą liczyć na wizualne sygnały ostrzegawcze z wody i muszą samodzielnie monitorować prognozy oraz komunikaty służb.
Jesienne Mazury potrafią zachwycać pustymi marinami, złotymi lasami i spokojem, którego latem często brakuje. Jednak coraz krótszy dzień, niższa temperatura wody, zmienna pogoda i ubywające oznakowanie sprawiają, że wyprawa na wodę wymaga większego doświadczenia i odpowiedzialności. Wody Polskie apelują o rozwagę, dokładne śledzenie prognoz pogody oraz bezwzględne zakładanie kamizelek ratunkowych. Warto też przed wypłynięciem sprawdzić aktualne komunikaty nawigacyjne RZGW w Białymstoku, które są publikowane na stronie urzędu.
Jesień na Wielkich Jeziorach może być wyjątkowa, ale woda nie wybacza lekceważenia zasad. Zanim wypłyniecie, sprawdźcie pogodę, zaplanujcie trasę i pamiętajcie – po wyłączeniu masztów ostrzegawczych o bezpieczeństwo na Mazurach w coraz większym stopniu decyduje Wasza czujność.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!