ReklamaA1 - OW Wodnik

Krajobraz na sprzedaż? Bitwa o Polanę Ukciańską i przyszłość Doliny Krutyni

Bieżące4 września 2026, 10:41
Krajobraz na sprzedaż? Bitwa o Polanę Ukciańską i przyszłość Doliny Krutyni
 fot. mazury24.eu

W sercu Mazurskiego Parku Krajobrazowego, pośród unikalnych łąk, mokradeł i terenów chronionych prawem międzynarodowym, ważą się losy jednego z najcenniejszych przyrodniczo zakątków Polski. Inwestor planuje budowę osiedla luksusowych rezydencji. Choć prawo środowiskowe jednoznacznie zabrania w tym miejscu jakiejkolwiek nowej zabudowy, inwestor znalazł lukę w przepisach. Mieszkańcy i społecznicy grzmią: pod przykrywką „zagród rolniczych” szykuje się bezpowrotna dewastacja przyrody UNESCO i uderzenie w lokalną społeczność.

Wybieg na „zagrodę rolniczą” i konflikt interesów

Polana Ukciańska w gminie Ruciane-Nida – obejmująca rejon miejscowości Ukta, Zameczek, Wojnowo i Gałkowo – od lat przyciągała unikalnym, otwartym krajobrazem i dziką przyrodą.

Jak informuje Magdalena Krukowska, lokalna aktywistka i mieszkanka tego obszaru, przez lata grunt rolny na tym terenie był systematycznie skupowany przez Sławomira Golonkę – przed laty wiceprezesa PKN Orlen.

- Z czasem przejmowane przez niego działki znalazły się w granicach obszarów Natura 2000, Rezerwatu Biosfery UNESCO, a ostatecznie zyskały status obszaru priorytetowego w Planie Ochrony Mazurskiego Parku Krajobrazowego - informuje Krukowska.

Obowiązujące rygorystyczne przepisy środowiskowe jednoznacznie uniemożliwiały wydanie na tych gruntach standardowych warunków zabudowy. Inwestor nie zrezygnował jednak z planów. Jak sam przyznał podczas spotkania z mieszkańcami w urzędzie gminy, „jest już porozumiany z deweloperem i zamierza wybudować tam osiedle luksusowych rezydencji przeznaczonych na wynajem”.

Aby ominąć zakazy, burmistrzowi Ruciane-Nidy przedstawiono wniosek o tzw. Zintegrowany Plan Inwestycyjny (ZPI) „Nowa Ukta”. Co istotne, oficjalnie dokumentacja mówi o budowie... „zagród rolniczych”.

Sprawa budzi kontrowersje również z powodu ewidentnego konfliktu interesów na zapleczu urzędniczym. Projekt ZPI dla prywatnego inwestora przygotował urbanista, który jednocześnie pracuje dla Urzędu Miasta i Gminy Ruciane-Nida – m.in. nad przyszłym ogólnym planem zagospodarowania przestrzennego. Jeśli ZPI zostanie uchwalony przez radnych, gminny plan będzie musiał go bezwzględnie uwzględnić.

Jak dodają mieszkańcy tego terenu, władze gminy patrzą na ten projekt wyjątkowo przychylnie, ignorując głosy sprzeciwu.

Podczas wcześniejszych głosowań radni przyjęli uchwałę o przystąpieniu do procedowania ZPI – według relacji mieszkańców wielu z nich nie rozumiało nawet, nad czym głosuje, co stwarza realne ryzyko, że w ostatecznym głosowaniu projekt przejdzie – informują nas mieszkańcy.

Przyroda, której nie da się odbudować

Stawka sporu jest ogromna. Tereny, na których ma powstać osiedle, posiadają status I strefy ekologicznej Mazurskiego Parku Krajobrazowego – to najwyższy możliwy reżim ochrony, ustępujący wyłącznie rezerwatom ścisłym. Polana Ukciańska znajduje się ponadto w strefie IE15 Planu Ochrony MPK, leży na obszarze dwóch stref Natura 2000 oraz w granicach Rezerwatu Biosfery UNESCO. Wyjątkową wartość historyczną, kulturową i krajobrazową tego rejonu potwierdzono również w Audycie Krajobrazowym Województwa Warmińsko-Mazurskiego z 2025 roku.

Projektanci i deweloperzy próbują przedstawiać planowaną inwestycję jako niegroźne punktowe zajęcie terenu. Ekspertyzy przyrodnicze pokazują jednak zupełnie inny obraz.

„Polana Ukciańska nie jest pustym polem czekającym na zabudowę. Polana Ukciańska jest jednym wielkim, funkcjonalnie połączonym żerowiskiem – ptaki wykorzystują praktycznie całą jej powierzchnię” – podkreślają mieszkańcy w przygotowanej petycji.

Rozproszona zabudowa nie polega jedynie na zajęciu „kilku działek”. W rzeczywistości przecina i fragmentuje cały otwarty system ekologiczny. Przepisy środowiskowe jasne wskazują, że na dziesiątkach hektarów tego cennego obszaru nie powinien powstać już ani jeden nowy budynek.

„Deweloper zarobi, a my poniesiemy koszty!”

Sprzeciw wobec planów ZPI „Nowa Ukta” połączył lokalną społeczność. Pod petycją skierowaną do Rady Miejskiej w Rucianem-Nidzie podpisało się już ponad 500 osób, w tym przedstawiciele wszystkich lokalnych organizacji społecznych, z Stowarzyszeniem Doliny Krutyni na czele.

„Nie jesteśmy przeciwko rozwojowi. Jesteśmy przeciwko temu, żeby prywatna inwestycja deweloperska odbywała się kosztem naszych wsi, naszego krajobrazu i naszej przyrody” – pisze w apelu Aleksander Potocki z Rucianego-Nidy.

Mieszkańcy zwracają uwagę na ekonomiczny wymiar przedsięwzięcia. Nowe luksusowe rezydencje staną się bezpośrednią konkurencją dla lokalnych gospodarstw agroturystycznych, pensjonatów i drobnych przedsiębiorców. Dziś zarabiają oni właśnie dzięki temu, że Dolina Krutyni pozostała dzika, cicha i niezagospodarowana komercyjnie. To nie osiedla deweloperskie, lecz rzeka, lasy, jeziora i unikalne łąki przyciągają turystów.

Planowana inwestycja nie ma nic wspólnego z programem wsparcia dla miejscowych rolników czy rozwijaniem tradycyjnych gospodarstw. Zysk wytransferuje inwestor i deweloper, podczas gdy koszty degradacji krajobrazu i infrastruktury spadną na barki lokalnej społeczności – alarmują protestujący.

Bezradność urzędów i pętla prawna

Jedyną oficjalną barierą na drodze dewelopera mogą okazać się uzgodnienia środowiskowe. Lokalne stowarzyszenia alarmują jednak, że instytucje odpowiedzialne za ochronę przyrody bywają bezradne wobec luk prawnych wokół formuły Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych.

Jak przyznała dyrektor Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) w Olsztynie, możliwości prawne blokowania ZPI przez RDOŚ są ograniczone. Sytuację tę potwierdzają również władze Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Wprowadzone do polskiego prawa narzędzie ZPI w założeniu miało ułatwiać zrównoważony rozwój miast, jednak w praktyce staje się niszczycielskim orężem w rękach inwestorów operujących na obszarach chronionych.

Ostatni moment na głos sprzeciwu. Trwają konsultacje społeczne

Mieszkańcy i miłośnicy Mazur nie składają broni. Przygotowują oficjalne opinie i zastrzeżenia do projektów. Kluczowe dla losów Doliny Krutyni będą najbliższe dni.

W gminie Ruciane-Nida rozpoczęły się oficjalne konsultacje społeczne dotyczące projektu ZPI „Nowa Ukta”. Uwagi i wnioski można składać do 18 września.

Każda osoba może wziąć udział w procedurze oraz złożyć podpis pod petycją internetową.

Ogłoszenie o konsultacjach społecznych oraz niezbędne formularze dostępne są na stronach Biuletynu Informacji Publicznej Urzędu Miasta i Gminy Ruciane-Nida.

Ogłoszenie o konsultacjach społecznych

Czy Rada Miejska w Rucianem-Nidzie ulegnie presji deweloperskiego kapitału, czy też stanie po stronie mieszkańców i unikalnego dziedzictwa przyrodniczego UNESCO? Odpowiedź poznamy już niebawem.

Link do petycji: https://www.openpetition.eu/pl/petition/online/stop-deweloperce-w-dolinie-krutyni

W tej sprawie wysłaliśmy również pytania do Urzędu Miasta i Gminy Ruciane-Nida. Do tego tematu jeszcze powrócimy.

ReklamaC1 - Brzeg Talerza

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Antila Cup 2026

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - PAN Wierzba
ReklamaB2 - Przystań Leśna
ReklamaA2 - port 69