
Mazurskie lasy po raz kolejny odsłaniają swoje mroczne tajemnice z czasów II wojny światowej. Podczas prac badawczych w sąsiedztwie Szlaku Fortyfikacji Szczycieńskiej Pozycji Leśnej, nazywanego potocznie Linią Hindenburga, natrafiono na nieznane dotąd miejsca pochówku niemieckich żołnierzy z 1945 roku.
Odkrycie w cieniu leśnych umocnień
Prace ekshumacyjne prowadzono w trzech nieznacznie oddalonych od siebie lokalizacjach wzdłuż blisko pięciokilometrowej pętli historycznych umocnień na terenie Nadleśnictwa Spychowo. W trakcie badań odnaleziono szczątki łącznie 18 osób.
Odkryte obiekty to dwa pochówki o charakterze zbiorowym oraz jeden grób pojedynczy. Szczególną uwagę badaczy zwróciła największa z mogił, w której pierwotnie złożono ciała 11 poległych żołnierzy.
Ofiary grabieży i walka o godność
Jak się okazało, największa z leśnych mogił padła w przeszłości ofiarą wielokrotnego plądrowania. Lokalizacja daleko od ludzkich osad sprzyjała nielegalnym pracom i bezczeszczeniu miejsca spoczynku przez poszukiwaczy militariów.
Ten przykry fakt wyostrza podstawowy sens prowadzenia profesjonalnych badań archeologicznych i ekshumacyjnych.
Przeniesienie szczątków poległych na właściwe cmentarze wojenne to nie tylko ochrona przed dalszym znieważaniem, ale przede wszystkim jedyna szansa na przeprowadzenie identyfikacji i przywrócenie imiennej tożsamości ofiarom działań wojennych.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!