
Biwakujecie na Mazurach? To z pewnością będzie przepiękny czas w otoczeniu niepowtarzalnej przyrody, malowniczych jezior i mazurskich lasów. Z dala od zgiełku miasta i codziennych obowiązków. Tylko Wy, natura i śpiew ptaków o świcie.
Ale… czy na pewno tylko?
Na mazurskie biwaki często wpraszają się goście, których nikt nie zapraszał. I to nie pojedynczy intruzi, lecz całe chmary. Tysiące, a nawet miliony. Wystarczy kilka minut po zmroku, by odnieść wrażenie, że cała okoliczna populacja komarów właśnie otrzymała informację o darmowej kolacji, której głównym daniem jesteście Wy sami.
Komary i kleszcze na Mazurach
Nie da się ukryć, że komary szczególnie upodobały sobie mazurskie jeziora. Najbardziej aktywne są wieczorem i w nocy, choć ich charakterystyczne bzyczenie możecie usłyszeć również w ciągu dnia. Statystycznie najwięcej komarów spotkacie w czerwcu i lipcu, jednak ich aktywność zależy także od pogody i lokalizacji. Szczególnie lubią tereny podmokłe: bagna, mokradła, stawy oraz okolice jezior. Rozmnażają się w wodzie stojącej, a tej na Mazurach zdecydowanie nie brakuje.
Zarówno Mazury, jak i Warmia są regionami o dużej populacji kleszczy. Podobnie jak komary preferują okolice jezior, zarośla oraz gęste lasy. Na kleszcze warto uważać w szczególny sposób, ponieważ mogą przenosić groźne choroby.
Choć łatwo żartować z bzyczących intruzów, warto pamiętać, że potrafią skutecznie zepsuć nawet najlepiej zaplanowany wyjazd. Swędzące ukąszenia to najmniejszy problem. Kleszcze mogą przenosić boreliozę oraz kleszczowe zapalenie mózgu. Komary z kolei wydają się niepozorne, ale u wielu osób wywołują reakcje alergiczne. Wielu turystów skarży się również, że irytujące bzyczenie nie pozwala im spokojnie zasnąć, a niewyspanie skutecznie odbiera przyjemność z wypoczynku.
Jak przegonić niechciane towarzystwo?
Odpowiednia ochrona podczas biwaku nie jest przesadną ostrożnością, lecz zwykłym rozsądkiem. Tak samo jak zabieramy ze sobą latarkę, apteczkę czy zapas wody, warto pamiętać o skutecznym zabezpieczeniu przed insektami i kleszczami.
W takich sytuacjach doskonale sprawdzają się preparaty Mugga, stworzone z myślą o osobach spędzających czas na świeżym powietrzu. Niewielkie opakowanie bez problemu zmieści się w plecaku, a regularne stosowanie pozwala cieszyć się biwakiem bez ciągłego odganiania owadów, oglądania się przez ramię i nasłuchiwania charakterystycznego bzyczenia.
→ Zobacz: środki Mugga na komary europejskie.
→ Zobacz: preparaty Mugga na kleszcze.
Pamiętaj! Preparaty na kleszcze należy stosować od marca do listopada (nie tylko w czasie wakacji).
Żadnego bzzzyy!
Wybierając sprawdzone preparaty ochronne Mugga, możesz skutecznie zwiększyć komfort przebywania na świeżym powietrzu i cieszyć się każdą chwilą spędzoną na łonie natury. Mugga oferuje wyłącznie skuteczne i sprawdzone preparaty, obecne na rynku od ponad 60 lat. Produkty mogą być stosowane również przez małe dzieci oraz kobiety w ciąży – zgodnie z zaleceniami producenta. Bazują na substancji czynnej DEET, której bezpieczeństwo zostało ocenione przez Komisję Europejską.
Wśród produktów Mugga znajdują się także preparaty przeciw komarom tropikalnym, środki przeznaczone dla grzybiarzy, wędkarzy i leśników, a także produkty zapewniające ochronę przeciwsłoneczną. Oferta marki została stworzona z myślą o osobach aktywnie spędzających czas na świeżym powietrzu. Obejmuje również żele antybakteryjne do rąk, apteczki turystyczne, środki do oczyszczania wody oraz preparaty odstraszające zwierzęta.
Z Muggą każdy wyjazd może być bardziej komfortowy, a niechciane, bzyczące towarzystwo pozostanie na bezpieczną odległość!






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!