
Mieszkańcy osiedla przy ulicy Struga w Węgorzewie mogli obserwować jak dostojnym krokiem kroczyły trzy łosie po chodniku. Do tego niezwykłego zdarzenia doszło tuż obok budynku przy ulicy Struga 7, gdzie uwieczniono trzy osobniki przemierzające osiedlowe trawniki i chodniki w bezpośrednim sąsiedztwie klatek schodowych i zaparkowanych samochodów.
Czy to odosobniony przypadek? Łosie na Mazurach to coraz częstszy widok
Choć widok tak dużego ssaka w bezpośrednim sąsiedztwie wielorodzinnych bloków wciąż wywołuje ogromne emocje i wzbudza sensację, wizyty łosi w mazurskich miejscowościach nie są już odosobnionymi incydentami.
W ostatnich latach w województwie warmińsko-mazurskim obserwowany jest wyraźny wzrost populacji tych potężnych zwierząt, do czego przyczynia się między innymi obowiązujące od 2001 roku całoroczne moratorium na ich odstrzał. Wraz ze wzrostem liczebności łosie naturalnie poszerzają swoje terytoria, co sprawia, że coraz częściej wchodzą w przestrzeń zajmowaną przez ludzi.
Obecność łosi w miastach wynika z kilku kluczowych czynników. Jesienią i zimą w przestrzeni miejskiej łatwiej o pożywienie w postaci młodych pędów krzewów ozdobnych, zielonych trawników czy owoców w przydomowych ogródkach. Istotną rolę odgrywa również ciągła rozbudowa infrastruktury i fragmentacja siedlisk, gdyż nowe drogi i ogrodzenia przecinają naturalne korytarze migracyjne, którymi zwierzęta przemieszczały się od pokoleń.
Dodatkowo łosie z natury są zwierzętami ciekawskimi i znacznie mniej płochliwymi niż jelenie czy sarny, dlatego nie odczuwając bezpośredniego zagrożenia, bez oporów wkraczają na teren zabudowany. Często są to także młode osobniki odganiane przez matki, które w poszukiwaniu własnego terytorium gubią drogę w nieznanym otoczeniu.
Wzrost zagrożenia na drogach regionu
O ile wizyta łosia na osiedlu bywa wdzięcznym obiektem do zdjęć i filmów w mediach społecznościowych, o tyle rosnąca populacja tych zwierząt wiąże się z poważnymi wyzwaniami w zakresie bezpieczeństwa.
Drogi na Warmii i Mazurach, ze szczególnym uwzględnieniem tras przebiegających przez gęste kompleksy leśne wokół Węgorzewa, Giżycka czy Mrągowa, są miejscem częstych kolizji z udziałem tych ssaków. Z racji swoich gabarytów, gdzie dorosły osobnik może ważyć nawet ponad 400 kg, oraz wysokiego zawieszenia ciała na długich kończynach, zderzenie z łosiem niemal zawsze kończy się tragicznie dla samego zwierzęcia oraz stanowi śmiertelne zagrożenie dla pasażerów pojazdu.
Jak zachować się przy spotkaniu z łosiem?
Eksperci i służby leśne przypominają, że mimo potulnego wyglądu łoś pozostaje dzikim i nieprzewidywalnym zwierzęciem. W przypadku spotkania z takimi gośćmi w mieście należy bezwzględnie zachować bezpieczną odległość i nie podejmować prób podchodzenia, głaskania czy karmienia.
Zaskoczony lub zapędzony w róg łoś może poczuć się zagrożony i ruszyć do ataku, dlatego kluczowe jest niepłoszenie zwierzęcia oraz zabezpieczenie zwierząt domowych.
O obecności dużych dzikich zwierząt w centrum miasta warto zawsze niezwłocznie powiadomić Straż Miejską, Policję lub Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Węgorzewskie łosie po krótkim spacerze pod blokami bezpiecznie powróciły do swojego naturalnego środowiska, pozostawiając mieszkańcom niezwykłe pamiątkowe kadry.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!