ReklamaA1 - Mikołajki Family Homes

Pijani sternicy na mazurskich jeziorach. Teraz ich sprawą zajmie się sąd

Bieżące24 sierpnia 2026, 11:14
Zdjęcie poglądowe.
Zdjęcie poglądowe. fot. Warmińsko-Mazurska Policja.

Ostatni weekend na Mazurach to niestety kolejne doniesienia o zatrzymaniu sterników łodzi, którzy znajdowali się pod wpływem alkoholu. Nie tylko stwarzali zagrożenia dla ruchu na trasie, ale również przewozili na pokładach inne osoby, w tym dzieci.

Próbował oszukać patrol na jeziorze Boczne

Do jednego z tych zdarzeń doszło na jeziorze Boczne. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Giżycku otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym mężczyźnie, który sterując łodzią, zmierzał w stronę jeziora Niegocin. Mundurowi sprawnie zlokalizowali opisaną jednostkę, ale na miejscu zastali próbę zakamuflowania przestępstwa.

Gdy policyjna motorówka zbliżyła się do łodzi, za sterem szybko stanęła kobieta. Funkcjonariusze bez trudu zauważyli jednak, że to stojący obok niej 43-latek w rzeczywistości kontrolował ster oraz manetkę gazu.

Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń – urządzenie wykazało wstępnie obecność alkoholu, a późniejsze pomiary w komendzie potwierdziły ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie mężczyzny.

Na pokładzie łodzi znajdowało się łącznie 8 osób, z czego troje stanowiły dzieci. Jednostka została natychmiast zabezpieczona, a 43-latek po zakończonych czynnościach trafił pod opiekę trzeźwej żony.

Pijany sternik również na Święcajtach

To nie jedyna taka interwencja w ostatnich dniach. Kilkanaście kilometrów dalej, na jeziorze Święcajty, wodny patrol policji z Węgorzewa zatrzymał do kontroli motorówkę, której manewry na wodzie od razu wzbudziły niepokój mundurowych.

Za sterem siedział 40-letni mężczyzna, który przewoził cztery osoby – dwóch dorosłych oraz dwoje dzieci. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego prawie 0,4 promila alkoholu. Rejs został natychmiast przerwany. Na szczęście wśród pasażerów znajdowała się trzeźwa osoba z odpowiednimi uprawnieniami motorowodnymi, która bezpiecznie sprowadziła jednostkę do brzegu.

Sternicy staną przed sądem

Za sterowanie sprzętem motorowym w stanie po użyciu alkoholu (oraz w stanie nietrzeźwości) grożą surowe konsekwencje: wysokie kary finansowe, a także utrata uprawnień motorowodnych. Sprawą obu mężczyzn zajmie się teraz sąd.

Policja po raz kolejny apeluje o rozwagę i rozsądek. Woda nie wybacza błędów – alkohol drastycznie obniża refleks i zdolność oceny sytuacji, stwarzając śmiertelne zagrożenie nie tylko dla samego sternika, ale przede wszystkim dla pasażerów i innych użytkowników akwenu.

ReklamaC1 - Restauracja Kormoran

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - PTTK Ukta

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Kuternoga
ReklamaA2 - Grota Giżycko