
Okres po sezonie turystycznym na Mazurach to okazja do spokojnego odkrywania miejsc pełnych fascynującej historii już bez tłumu turystów. Jeśli szukasz celu na weekendowy wypad poza utartym szlakiem, skieruj swoje kroki do miejscowości Srokowo w powiecie kętrzyńskim. To tam kryje się wzniesienie o budzącej dreszcz nazwie – Diabla Góra.
Cmentarzysko z epoki żelaza
Wznoszące się na wysokość 157 metrów n.p.m. wzgórze jest najwyższym punktem w całej okolicy. Nazwa Diabla Góra pochodzi z okresu średniowiecza. Okoliczni mieszkańcy głęboko wierzyli, że na szczycie wzgórza odbywały się w zamierzchłych czasach pogańskie rytuały i obrzędy.
Badania archeologiczne przeprowadzone na wzgórzu w XIX wieku ujawniły niezwykłą tajemnicę. Diabla Góra rzeczywiście była miejscem świętym, ale dla znacznie dawniejszych mieszkańców tych ziem.
Archeolodzy odkryli tu cmentarzysko dawnego ludu z epoki żelaza, który w tym miejscu oddawał cześć swoim zmarłym. Odnaleziono 64 groby ciałopalne, z czego 62 stanowiły groby popielnicowe.
Na szczycie góry palono ciała zmarłych, a następnie ich prochy składano do urn i zakopywano w grobach kurhanowych wraz z darami niezbędnymi dla zmarłych w zaświatach. Oprócz samych grobów znaleziono sporo przedmiotów codziennego użytku, narzędzi oraz kunsztownych ozdób wykonanych z żelaza i brązu.
Na szczycie góruje Wieża Bismarcka
Na szczycie góry znajduje się również zabytkowa Wieża Bismarcka. Powstała ona z inicjatywy mieszkańców Srokowa oraz okolicznych właścicieli majątków i gospodarstw, którzy zbierali datki pieniężne, rzeczowe oraz materiał budowlany, by uczcić pamięć Otto von Bismarcka, twórcy nowego niemieckiego cesarstwa.
Budowę rozpoczęto w październiku 1901 roku, a zakończono we wrześniu 1902 roku. Architektura dwunastometrowej budowli do dziś robi spore wrażenie, ponieważ swoim kształtem przypomina średniowieczną basztę z małymi oknami i wąskimi drzwiami. Miała ona również czworoboczną przybudówkę z dwoma oknami zwieńczonymi ostrym łukiem. Na samej górze znajdował się dawniej taras widokowy, na który prowadziły wewnętrzne schody. Z góry można było podziwiać wspaniałe widoki okolicznych miejscowości oraz jeziora Rydzówkę i Mamry.
Rejon wokół wieży został z czasem przekształcony w park z alejami spacerowymi, a przez wiele lat, co roku 1 kwietnia, w dniu urodzin Bismarcka, odbywały się tam patriotyczne uroczystości na jego cześć.
Sama wieża oraz Diabla Góra należą do tych ciekawych miejsc, które są dziś odkrywane na nowo, stanowiąc niemych świadków wielu wydarzeń historycznych.
Wojenne historie Diablej Góry
Ze względu na to, że Diabla Góra jest najwyższym wzniesieniem w okolicy, stanowi doskonały punkt obserwacyjny, co w przeszłości było wielokrotnie wykorzystywane w celach wojskowych.
W rejonie tym ważne wydarzenia historyczne rozgrywały się już począwszy od XIX wieku. Podczas wojen napoleońskich wzniesienie było obsadzone stanowiskiem artyleryjskim, a w jego pobliżu toczyły się walki francusko-pruskie.
W czasie I wojny światowej Diabla Góra stała się bezpośrednim miejscem walk. Podczas bitwy nad jeziorami mazurskimi, między 8 a 12 września 1914 roku, wojska rosyjskie umocniły swoje pozycje na tym wzniesieniu, zostały jednak wyparte przez pruskie oddziały.
Wieża Bismarcka nie została wówczas zniszczona, uszkodzono jedynie drzwi, prawdopodobnie od wybuchu granatu. Na pamiątkę tych wydarzeń w 1924 roku mieszkańcy ustawili w pobliżu wieży pamiątkowy pomnik. Z kolei w okresie II wojny światowej na Diablej Górze znajdował się posterunek obserwacyjno-meldunkowy obrony przeciwlotniczej wojsk niemieckich, jednak i tym razem wieża Bismarcka uniknęła zniszczenia.
Tajemnicza ruina pośród jesiennych liści
Dopiero po 1945 roku wieża Bismarcka zaczęła stopniowo popadać w ruinę. Obecnie nie ma już tarasu widokowego, wewnętrznych schodów ani drzwi, a obiekt można podziwiać z daleka, zza płotu z tabliczką ostrzegającą, że konstrukcja grozi zawaleniem. Mimo tego ukryte wśród drzew ruiny dwunastometrowej wieży wciąż wyglądają niezwykle pięknie i monumentalnie.
W 2004 roku wieżę Bismarcka wpisano do rejestru zabytków. Odwiedzając ten malowniczy rejon Mazur, warto poznawać takie ciekawe i mało znane miejsca, jak Diabla Góra w Srokowskie. Przy okazji jesiennego spaceru i podziwiania miejscowej przyrody warto spojrzeć na nią nawet z pewnej odległości, aby móc odkrywać tutejszą historię na nowo.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!