
Ratownicy z Sekcji Ratownictwa Wodnego MOPR Pisz interweniowali na jeziorze Seksty w pobliżu miejscowości Karwik. Zgłoszenie, które wpłynęło do Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego (CKRW), dotyczyło dryfującej, sprawiającej wrażenie porzuconej jednostki pływającej.
Po przybyciu na wskazany akwen i weryfikacji sygnału z dyspozytorem, ratownicy natychmiast rozpoczęli procedurę ustalania właściciela łodzi. Istniało ryzyko, że ktoś wypadł za burtę lub potrzebuje pilnej pomocy medycznej.
Na szczęście czarny scenariusz szybko się nie sprawdził – zaledwie po kilku minutach poszukiwań udało się odnaleźć właściciela jednostki.
Z jego relacji wynikało, że łódź jest w pełni sprawny technicznie, a pozostawienie jej na środku akwenu było świadomym zabiegiem – zdaniem sternika została ona w ten sposób bezpiecznie zakotwiczona.
O tej łodzi, która wyglądała na porzuconą, również informowała wcześniej Mazurska Służba Ratownicza, do której jeden z obserwatorów nadesłał zdjęcie jednostki w trzcinach. Łódź znajdowała się tuż przy pomoście „wiejskim” w Karwiku. Ratownicy MSR udostępnili apelu w mediach społecznościowych:
„Czy ktoś z Was lub Waszych znajomych nie szuka swojej jednostki? Łódź mogła zerwać się z cumy podczas ostatnich podmuchów wiatru. Jeśli rozpoznajesz tę jednostkę lub wiesz, do kogo należy, daj nam znać w komentarzu pod tym postem lub napisz bezpośrednio w wiadomości prywatnej” – pisali ratownicy, próbując ustalić właściciela na własną rękę.
Choć akcja zakończyła się bez poszkodowanych, ratownicy Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratowniczego wykorzystali to zdarzenie do przypomnienia kluczowych zasad bezpieczeństwa i etykiety wodnej.
Pozostawianie jednostek w miejscach nieoczywistych czy nieoznakowanych może nie tylko budzić niepotrzebny alarm i angażować służby ratownicze, ale też stwarzać zagrożenie dla innych żeglarzy.
Przedstawiciele MOPR apelują do wszystkich wypoczywających nad mazurskimi jeziorami o odpowiedzialność. Akweny to wspólna przestrzeń ludzi, zwierząt oraz roślin – korzystajmy z nich z głową i szacunkiem dla otaczającej przyrody.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!