
Nie laboratorium, nie łódź badawcza i nie kosztowna aparatura. Wystarczy kilka minut podczas rejsu i prosty krążek opuszczony do wody. Żeglarze wykonali już prawie 250 pomiarów przejrzystości na ponad 30 mazurskich jeziorach. Zebrane dane zaczynają pokazywać różnice między akwenami, a dla naukowców są kolejnym źródłem informacji o kondycji jezior.
Wykonali 250 pomiarów czystości mazurskich jezior
Żeglarską Akcję Badania Akwenów (ŻABA) od 2024 roku prowadzi Fundacja Żeglarstwo Jest Eko z Węgorzewa, pod patronatem merytorycznym Zakładu Badań Ekosystemów Wodnych Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego.
W tym roku w projekt zaangażowało się już 19 partnerów – między innymi szkoły żeglarstwa, kluby studenckie, firmy, służby ratownicze i organizacje żeglarskie – oraz niemal 40 indywidualnych załóg.
Pomysł jest prosty: skoro żeglarze i tak przemierzają Mazury, mogą przy okazji zebrać dane, których nie sposób uzyskać z kilku punktów pomiarowych. Jedna załoga wykonuje jeden pomiar. Kilkadziesiąt załóg pływających po różnych jeziorach pozwala zebrać znacznie więcej danych i uzyskać szerszy obraz stanu mazurskich jezior.
- Zapraszamy do dołączania do akcji zarówno szkoły żeglarstwa i instytucje pływające po Mazurach przez cały sezon, jak i indywidualne załogi, które płyną w tygodniowy rejs. Udział w akcji to świetna przygoda. To doskonała okazja, by wziąć sprawy w swoje ręce i wspomóc badania naukowe nad stanem jezior. Robiąc pomiary, zwiększamy swoją wrażliwość na stan środowiska na Mazurach, co pozwala jeszcze więcej czerpać z mazurskiej przyrody i naszego czasu na jeziorach – mówi Mateusz Hoffmann, koordynator akcji.
Kilka minut i prosty przyrząd
Żeglarze mierzą przejrzystość wody za pomocą krążka Secchiego. To nieskomplikowany przyrząd, który pozwala określić głębokość, na której przestaje być widoczny pod powierzchnią wody. Do wykonania pomiaru nie potrzeba
specjalistycznej wiedzy. Uczestnicy otrzymują od Fundacji krążek, zestaw badawczy, instrukcję i materiały edukacyjne.
Fundacja na bieżąco nanosi wyniki na mapę pomiarów dostępną dla żeglarzy. Dane są gromadzone i analizowane przez Fundację, a następnie przekazywane naukowcom do wykorzystania w badaniach. Po zakończeniu rejsu uczestnik odsyła krążek – koszt przesyłki pokrywa Fundacja – i otrzymuje certyfikat udziału.
- Marzy mi się, żeby krążek Secchiego był na każdym jachcie tak oczywisty jak bosak, pagaj czy kamizelka, a zanurzenie go w jeziorze tak naturalne jak spojrzenie w niebo i sprawdzenie, skąd wieje wiatr. To ważne, bo przejrzystość wody jest prostą wiadomością od jeziora: mówi o planktonie, zakwitach, zawiesinie i świetle docierającym pod powierzchnię, a wiele takich wiadomości zebranych przez żeglarzy pozwala lepiej zobaczyć, jak zmieniają się nasze jeziora – podkreśla dr hab. Barbara Pietrzak z Wydziału Biologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Co już widać na mapie?
Prawie 250 pomiarów pozwala dostrzec pierwsze różnice między akwenami. Wstępne wyniki wskazują, że na mniej zagospodarowanych jeziorach północnych przejrzystość wody często wynosi około 3–5 metrów.
Na jeziorach południowych wartości są częściej poniżej 2 metrów. Organizatorzy podkreślają jednak, że nie jest to jeszcze podstawa do formułowania wniosków dotyczących zmian jakości wody. Na pojedynczy wynik wpływa wiele czynników, a rzetelne porównania wymagają danych z wielu sezonów.
Jednym z najważniejszych celów akcji jest zebranie danych z kolejnych sezonów. Regularne pomiary mają przede wszystkim pokazać, jak z czasem zmienia się przejrzystość mazurskich jezior. Nie chodzi więc o tworzenie rankingu najczystszych akwenów, ale o obserwowanie długofalowych zmian.

Nauka obywatelska na Mazurach
Akcja jest przykładem citizen science, czyli nauki obywatelskiej. Osoby, które nie są zawodowymi naukowcami, wykonują proste, ustandaryzowane obserwacje, a zebrane dane mogą później służyć badaniom.
Taki model pozwala zwiększyć liczbę obserwacji i ich zasięg przestrzenny. Ma też drugi wymiar – edukacyjny. Żeglarz, który sam mierzy przejrzystość wody, zaczyna
inaczej patrzeć na jezioro, po którym pływa. Łatwiej zauważyć zakwit, zmętnienie czy inne zmiany zachodzące w wodzie.
Społeczny monitoring wód rozwija się również w innych częściach Polski. Na jeziorach kaszubskich podobne działania prowadzi Straż Jeziora, nad rzekami działają Strażnicy Rzek, a na Mazurach w 2026 roku rozpoczęła się akcja „Zanurz Krążek”, realizowana przez Zakład Hydrobiologii Uniwersytetu Warszawskiego i angażująca między innymi kajakarzy.
Żeglarze będą kontynuować pomiary
Fundacja zaprasza do udziału jeszcze w tym sezonie – zarówno organizacje, które są na wodzie przez cały sezon, jak i załogi wybierające się na Mazury tylko na tydzień. Pomiar wymaga kilku minut podczas rejsu.
Akcja będzie kontynuowana w kolejnych latach. Docelowo ma powstać wieloletni zbiór danych o przejrzystości mazurskich jezior, który pozwoli lepiej obserwować zachodzące w nich zmiany.
O Fundacji Żeglarstwo Jest Eko
Fundacja Żeglarstwo Jest Eko działa na rzecz ochrony mazurskich jezior i budowania odpowiedzialnej relacji między żeglarstwem a środowiskiem. Łączy edukację ekologiczną, działania na rzecz ochrony wód oraz angażowanie społeczności żeglarskiej w obserwację i ochronę przyrody.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!