ReklamaA1- Family Homes

Przełom w konflikcie o bazę MSR? Nowe propozycje na stole, ale porozumienia wciąż brak

Bieżące30 października 2026, 10:46Komentarzy: 1
Przełom w konflikcie o bazę MSR? Nowe propozycje na stole, ale porozumienia wciąż brak
 fot. Mazurska Służba Ratownicza/facebook

W trwającym od miesięcy sporze o bazę Mazurskiej Służby Ratowniczej w Okartowie nad jeziorem Śniardwy pojawiły się nowe propozycje. Mogą one zakończyć konflikt i pozwolić ratownikom nadal pełnić służbę w dotychczasowym miejscu. Choć Starosta Piski i Komandor MSR proponują konkretne rozwiązania, władze Pisza wciąż pozostają nieprzejednane. Dlaczego?

Konflikt pomiędzy burmistrzem Pisza a Mazurską Służbą Ratowniczą o działkę , na której ratownicy od blisko pół wieku prowadzą stację ratownictwa wodnego, osiągnął punkt zwrotny. W sprawę zaangażował się samorząd powiatowy – Starosta Piski zaproponował rozwiązanie zamienne, polegające na przekazaniu gminie budynku w obszarze miejskim w Piszu o ponad dwukrotnie większej wartości niż grunt w Okartowie.

Jak wynika jednak z oświadczenia Komandora MSR Krzysztofa Kornasia, burmistrz Dariusz Kiński odrzucił tę opcję, wskazując, że samorząd jest zainteresowany wyłącznie nieruchomością gruntową.

Prywatna działka na stół. Konkretny wariant Komandora

W odpowiedzi na stanowisko burmistrza, podczas Sesji Rady Gminy Pisz, szef MSR Krzysztof Kornaś złożył bezprecedensową, prywatną ofertę. Szef ratowników postanowił zaoferować gminie własną nieruchomość, byle tylko uratować bazę nad Śniardwami.

Komandor MSR przedstawia konkretny wariant polegający na wydzieleniu ze stanowiącej jego własność działki numer 10/38 terenu o powierzchni 0,4370 hektara i zamianie go na gminną działkę numer 423/1. Zgodnie z tą propozycją Gmina Pisz otrzymałaby działkę o dokładnie takiej samej powierzchni, wolną od zabudowy oraz posiadającą bezpośredni dostęp do drogi publicznej, co znacząco podnosi jej atrakcyjność.

Z kolei MSR odzyskałaby stabilność i możliwość dalszego prowadzenia bazy działającej od blisko 50 lat. Zamiana ta wygasiłaby również dotychczasowe spory sądowe dotyczące nakładów poczynionych na gruncie oraz drogi koniecznej, zwalniając gminę z ponoszenia dalszych kosztów prawnych.

Pełna treść oświadczenia Komandora Mazurskiej Służby Ratowniczej

„W obliczu konfliktu o Bazę Mazurskiej Służby Ratowniczej z Burmistrzem Gminy Pisz, Starosta Piski złożył propozycję zamiany owej działki na nieruchomość (budynek) w obszarze miejskim w Piszu w celu utrzymania na owej działce ratowników MSR. Burmistrz Kiński nie przyjmie propozycji Starosty Piskiego wskazując, że jest zainteresowany wyłącznie nieruchomością gruntową, mimo iż proponowany obiekt posiada przeszło dwukrotnie większą wartość. W związku z tym, iż utrzymanie obecnego poziomu bezpieczeństwa w obszarze działania Mazurskiej Służby Ratowniczej leży mi mocno na sercu, złożyłem dziś na Sesji Rady Gminy Pisz następującą propozycję: wydzielenie ze stanowiącej moją własność działki 10/38, terenu wolnego od zabudowy o powierzchni równej powierzchni działki 423/1 (własność Gminy Pisz) i dokonanie zamiany sąsiednich działek. Gmina Pisz zyskuje działkę o powierzchni 0,4370 ha z bezpośrednim dostępem do drogi publicznej, a pozbywa się działki o powierzchni 0,4370 ha z licznymi wadami, przestając być stroną toczących się sporów o nakłady oraz drogę konieczną. Reprezentowana przeze mnie Mazurska Służba Ratownicza odzyskuje prowadzoną od prawie 50 lat bazę ratowniczą i możliwość sprawniejszego niesienia pomocy”.

Pytania o przyszłość ratownictwa na Mazurach

Propozycja Komandora Kornasia idealnie wpisuje się w stawiane wcześniej przez burmistrza Pisza warunki, ponieważ Gmina Pisz ma otrzymać nieruchomość gruntową o tej samej powierzchni, wolną od wad prawnych i z bezpośrednim dostępem do drogi publicznej.

Dlaczego zatem przedstawiane przez Starostę i Komandora rozwiązania wciąż nie prowadzą do porozumienia? To pytanie warto postawić publicznie, zwłaszcza że stawką w tym sporze nie są zwykłe przepychanki urzędnicze, ale przyszłość strategicznej bazy i sprawność systemu ratownictwa wodnego na największym polskim jeziorze.

Do sprawy będziemy wracać.

ReklamaC1 - Restauracja Kormoran

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Resort Niegocin

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Amax
ReklamaA2 - port 69