ReklamaA1 - OW Wodnik

Przywróćmy malwy Mazurom. Akcja sprzed lat przywróciła tradycyjne ogrody na Warmię i Mazury

Przyroda30 sierpnia 2026, 18:06
Malwy w przydomowym ogrodzie w Kutach
Malwy w przydomowym ogrodzie w Kutach fot. Agnieszka Orłowska

Często przemierzając mazurskie wsie i małe miejscowości, można dojść do wniosku, że mazurskie ogrody zupełnie zatraciły lokalny, tradycyjny charakter. Kiedyś rosły w nich malwy, dziewanny, a teraz iglaki, które szczelnie oddzielają i osłaniają sąsiada od sąsiada. "Przywróćmy malwy Mazurom", to hasło akcji Waldemara Mierzwy, która przed laty zapoczątkowała cykl przywracania tradycyjnych ogrodów i tradycyjnych kwiatów na terenach Mazur. Czy się udało?

Nasi dziadkowie nie sadzili iglaków

Nasi dziadkowie nie sadzili w ogrodach iglaków. Malwa rosła w mazurskich i warmińskich ogrodach przez wieki. Ogródek kwiatowy był często powodem do dumy każdej warmińskiej gospodyni i zwykle znajdował się przed głównym wejściem do budynku. W tradycyjnych mazurskich i warmińskich ogrodach rosły gatunki kwiatów, które dziś wracają do łask: bratki, stokrotki, lewkonie, róże, nagietki, georginie, lwie paszcze i astry. Najbardziej jednak mazurskim kwiatem ze wszystkich była malwa. Najczęściej spotyka się ją w kolorach różowym czy czerwonym, ale bywają czarne i białe odmiany.

Akcja z 2013 roku

W 2013 roku, Waldemar Mierzwa, właściciel oficyny wydawniczej Retman z Dąbrówna, zainicjował akcję „Przywróćmy malwy Mazurom". Chodziło o to, by te tradycyjne na Mazurach i Warmii kwiaty na nowo zagościły przed domami, a nawet i blokami. Akcja skierowana była do wszystkich, którzy mieli choć kawałek ziemi, na której mogli posadzić malwy. Okazała się ona ogromnym sukcesem. Akcję wspierały także muzea: w Olsztynku, Owczarni, Węgorzewie, Wioska Garncarska pod Nidzicą, a także wiele lokalnych stowarzyszeń.

Przywróćmy malwy Mazurom. Akcja sprzed lat przywróciła tradycyjne ogrody na Warmię i Mazury

Malwa – królowa wiejskich ogrodów

Malwy to jeden z najbardziej charakterystycznych kwiatów tradycyjnych polskich ogrodów. Kojarzą się z wiejskimi ogródkami, ale wyglądają dobrze w każdym ogrodzie. Dzięki okazałej wysokości są stosowane jako kwiatowa zasłona w ogrodzie, mogą osiągnąć nawet trzy metry wysokości i przez całe lato zachwycać dużymi, kolorowymi kwiatami. Malwy to kwiaty, które kiedyś były nieodłącznym elementem polskiego krajobrazu wiejskiego. Pojawiła się myśl, żeby znów pojawiły się przy mazurskich płotach i w ogrodach.

Dlaczego warto sadzić malwy?

Malwy to rośliny łatwe w uprawie, które rosną nawet na ubogiej glebie. Lubią przede wszystkim słońce i ciepło. Słoneczne i osłonięte stanowisko, przepuszczalna gleba oraz umiarkowane nawadnianie tworzą najlepsze warunki do zdrowego wzrostu malw. To rośliny, które nie wymagają wiele troski, a dają dużo radości. Wystarczy raz posadzić, a będą kwitnąć przez lata.

Jak uprawiać malwy?

Malwy można wysiewać w sierpniu – to idealny czas na siew roślin dwuletnich. Posiane pod koniec lata, wykiełkują jeszcze przed zimą, a w kolejnym sezonie obficie zakwitną. 

Tradycyjne ogrody wracają do łask

Ogród wiejski wraca do łask. Łączy warzywa, zioła i kwiaty. To wszystko wspomnienia z klasycznego wiejskiego ogrodu. Przejrzysty porządek łączył się w nim z romantyczną naturalnością. Akcja dla mieszkańców Mazur skierowana była do wszystkich mieszkańców regionu – właścicieli ogrodów, działkowców, miłośników roślin i tradycji wiejskich. Organizatorzy zachęcali do sadzenia malw i innych tradycyjnych kwiatów, które kiedyś były ozdobą mazurskich wsi.

Tradycyjne ogrody jako element tożsamości regionu

Przywracanie tradycyjnych ogrodów i kwiatów to nie tylko kwestia estetyki, ale także element budowania tożsamości regionu. Malwy, rudbekie, jeżówki i inne tradycyjne rośliny to żywe dziedzictwo, które łączy pokolenia i przypomina o dawnej estetyce mazurskich wsi.

Dzisiaj, jadąc przez wsie mazurskie, obrzeża miast czy mijając po drodze wiejskie siedliska, można zobaczyć jak akcja przywracania malw i tradycyjnych bylin Mazurom, zaowocowała niezwykle malowniczym wyglądem przydomowych ogródków i zagród. Akcja „Przywróćmy malwy Mazurom" wpisała się w szerszy trend powrotu do tradycyjnych ogrodów wiejskich, które miały łączyć funkcjonalność z estetyką. To odpowiedź na ulotne trendy i pretensjonalne naśladowania ogrodów z katalogów.

ReklamaC1 - Wodnik Duch Puszczy

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - PAN Wierzba

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
ReklamaB1 - Pod Dębem - Ogólny
ReklamaA2 - Mazurskie Mini Zoo 2025