Już 22 sierpnia 2026 roku Orzysz stanie się miejscem rozegrania sportu ekstremalnego i wyrazistym świadkiem kultywowania unikatowej tradycji wojskowej. Na starcie XIV edycji Biegu Tygrysa stawi się rekordowa, blisko 700-osobowa rzesza śmiałków, gotowych zmierzyć się z jednym z najbardziej wymagających torów przeszkód w Europie.
Tegoroczne wydarzenie, odbywające się pod hasłem bezkompromisowej próby charakteru, czerpie garściami z historii legendarnej i owianej mroczną sławą jednostki wojskowej JW1370, znanej powszechnie jako 7 Oddział Dyscyplinarny.
To właśnie tam, począwszy od lat 70. ubiegłego wieku, kierowani na karnego odbycia służby żołnierze przechodzili surową szkołę życia. Każdy, kto spędził tam choćby jeden dzień, zyskiwał miano „Harcerza”, natomiast mianem „Tygrysa” honorowano wyłącznie tych, którzy zdołali przetrwać pełną, 40-dniową służbę, wieńcząc ją morderczym marszem po przyległym poligonie.
Sercem i najbardziej prestiżowym elementem zbliżających się zawodów będzie tzw. Duża Beczka – najtrudniejsza z czterech przygotowanych przez organizatorów tras. Biegacze wkroczą bezpośrednio na teren Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz, będącego na co dzień miejscem ćwiczeń wojsk polskich oraz jednostek NATO.
Na trasie liczącej ponad 30 kilometrów na zawodników czeka blisko sto przeszkód. Poza wymagającymi przeszkodami naturalnymi, takimi jak rwące rzeki i podmokłe bagna, uczestnicy zmuszeni będą pokonać skomplikowane konstrukcje sztuczne, w tym podziemne tunele, wysokie ścianki oraz zasieki z drutu kolczastego. Klimat prawdziwego pola walki dopełni obecność ciężkiego sprzętu gąsienicowego z czołgami na czele oraz sprawdzian na strzelnicy z użyciem ostrej amunicji.
Jakby tego było mało, tradycją Biegu Tygrysa jest nakładanie na zawodników dodatkowego obciążenia, z którym muszą zameldować się na linii mety. Oprócz stałego elementu wyposażenia, jakim są gumowe atrapy karabinków AK, biegacze zostaną obarczeni utrudniającym ruch ekwipunkiem.
W poprzednich edycjach były to m.in. drewniane belki, masywne klocki betonowe oraz ciężkie worki z piaskiem, natomiast tegoroczny rekwizyt, stanowiący dodatkowy test wytrzymałości psychicznej i fizycznej, jak zwykle pozostaje tajemnicą aż do samego momentu startu. Wyjątkowy charakter imprezy podkreśla również fakt, że cywilni pasjonaci ekstremalnych biegów przeszkodowych stają tu na starcie ramię w ramię z profesjonalistami – przedstawicielami polskich służb mundurowych oraz żołnierzami Batalionowej Bojowej Grupy NATO, w tym wojskowymi z Ameryki, Wielkiej Brytanii, Chorwacji czy Rumunii.
Niezwykle ważnym, emocjonalnym i symbolicznym akcentem XIV edycji wydarzenia będzie upamiętnienie śp. sierżanta Karola Rubina, operatora elitarnej jednostki wojskowej GROM oraz członka Grupy Cichociemnych. Ten związany od pierwszej edycji z orzyskim biegiem komandos zginął tragicznie 19 września 2025 roku podczas nocnego szkolenia spadochronowego w Stanach Zjednoczonych.
Poruszony Jego odejściem zespół organizacyjny postanowił spełnić jedno z osobistych marzeń śp. Karola, o którym wspominał w swoim ostatnim wywiadzie po ukończeniu poprzedniej edycji – marzenie o wspólnym pokonaniu trasy ze swoim małym synkiem.
W hołdzie dla poległego żołnierza do programu zawodów wprowadzono nową, specjalną kategorię pod nazwą „Rozpoznanie” na dystansie 2 kilometrów, umożliwiającą start rodzicom wraz z dziećmi i międzypokoleniowe pielęgnowanie pamięci o bohaterze.






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!