ReklamaA1 - OW Wodnik

Samochód wpadł do wody w porcie Korektywa. W środku były dwie osoby

Bieżące14 sierpnia 2026, 17:55
Samochód wpadł do wody w porcie Korektywa. W środku były dwie osoby
 fot. Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

W piątkowe popołudnie w miejscowości Piaski doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia – samochód osobowy z dwiema osobami w środku wjechał prosto do wody. Gdyby nie natychmiastowa i odważna reakcja jednego ze świadków, sytuacja mogła skończyć się tragicznie.

Służby ratownicze na Mazurach nie mogą narzekać na nudę, a bieżący weekend zaczął się dla nich niezwykle dynamicznie. Zgłoszenie o dramatycznym zajściu wpłynęło do Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego MOPR w Giżycku o godzinie 13:33.

Informacja przekazana przez Wojewódzkie Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Olsztynie stawiała ratowników w stan najwyższej gotowości: do wody na terenie portu Korektywa w miejscowości Piaski wjechał samochód osobowy.

Błyskawiczna mobilizacja MOPR

Ze względu na specyfikę zgłoszenia i bezpośrednie zagrożenie życia ludzkiego, do akcji natychmiast skierowano wyspecjalizowane siły. Ze Stacji Ratownictwa Wodnego w Mikołajkach w kierunku portu Korektywa ruszyły dwie jednostki – łodzie ratownicze R-5 oraz R-9. Na pokładzie jednej z nich znajdował się płetwonurek, którego zadaniem miało być jak najszybsze przeszukanie zatopionego pojazdu.

Każda minuta w takich sytuacjach jest na wagę złota, jednak jeszcze przed przybyciem MOPR na miejscu rozegrały się kluczowe sceny.

Bohater na miejscu zdarzenia

Zanim ratownicy dotarli na teren portu, ogromnym męstwem wykazał się jeden ze świadków zdarzenia. Widząc tonący samochód, bez wahania ruszył na pomoc i zdołał wydostać z wnętrza pojazdu dwie znajdujące się tam osoby.

Kiedy jednostki MOPR dotarły do portu Korektywa, poszkodowani byli już na brzegu. Ratownicy natychmiast zabezpieczyli rejon zdarzenia, a płetwonurek zszedł pod wodę, by dokładnie zweryfikować stan zatopionego auta. Zgodnie z procedurami konieczne było upewnienie się, że w kabinie nie pozostał nikt inny.

Płetwonurek potwierdził, że pojazd jest pusty. Z informacji przekazanych przez ratowników wynika, że uczestnicy zdarzenia mieli ogromne szczęście – ich zdrowiu i życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

MOPR apeluje o rozwagę

Wpis opublikowany przez Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratownicze w mediach społecznościowych zaczyna się od wymownego komentarza: „To dopiero piątek, czyli początek weekendu, a już mamy sporo pracy”. Zdarzenie z portu Korektywa to mocne przypomnienie o tym, jak niewiele trzeba, by wypoczynek nad wodą zmienił się w sytuację kryzysową.

Przyczyny, dla których samochód wjechał do portowego basenu, będą wyjaśniane przez policję. MOPR po raz kolejny apeluje do wszystkich osób przebywających nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi – zarówno żeglarzy, kierowców, jak i pieszych – o zachowanie maksymalnej ostrożności, uwagi oraz zdrowego rozsądku. Wystarczy chwila dekoncentracji, by doszło do niebezpiecznego wypadku.

ReklamaC1 - Ognisty Ptak

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 1
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 1
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Przystań Leśna

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - port 69