ReklamaA1 - OW Wodnik

Tragedia na Mazurach. Alkohol znowu zebrał śmiertelne żniwo na Kisajnie

Bieżące20 lipca 2026, 8:21Komentarzy: 0
Tragedia na Mazurach. Alkohol znowu zebrał śmiertelne żniwo na Kisajnie
 fot. Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Wypoczynek nad Wielkimi Jeziorami Mazurskimi po raz kolejny zakończył się dramatem. W miejscowości Piękna Góra nad jeziorem Kisajno doszło do tragicznego wypadku, w wyniku którego życie stracił mężczyzna. Służby ratunkowe, które przez kilka godzin prowadziły intensywną akcję poszukiwawczą, nie mają wątpliwości, że tej ogromnej tragedii można było uniknąć, gdyby nie alkohol spożywany wcześniej w nadmiarze.

Niepokój na pokładzie i szybka akcja służb

Dramatyczne wydarzenia rozpoczęły się w niedzielę późnym popołudniem, gdy do Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego Mazurskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu.

Zaniepokojona załoga jachtu zdecydowała się wezwać pomoc, ponieważ z ich towarzyszem od dłuższego czasu nie było żadnego kontaktu, a jego przedłużająca się nieobecność zaczęła budzić najgorsze obawy.

Na miejsce natychmiast zadysponowano wyspecjalizowane siły ratownicze, w tym stacjonującą w Giżycku jednostkę MOPR R-19 wyposażoną w sonar, a także grupę bezzałogowych statków powietrznych, która monitorowała akwen z lotu ptaka.

W skoordynowane działania poszukiwawcze włączyły się również patrole Komendy Powiatowej Policji w Giżycku oraz zastępy z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Giżycku, przeczesując zarówno linię brzegową, jak i dno jeziora.

Tragiczny finał poszukiwań pod wodą

Mimo natychmiastowego zaangażowania wielu ratowników oraz wykorzystania nowoczesnego sprzętu, akcja poszukiwawcza przyniosła najgorszy z możliwych scenariuszy. Kilka godzin po zgłoszeniu, około godziny 20:00, operatorzy sonaru zlokalizowali ciało zaginionego mężczyzny, które spoczywało na głębokości 6 metrów w bliskim sąsiedztwie zacumowanego jachtu.

Niespełna pół godziny później zwłoki zostały wydobyte na powierzchnię przez płetwonurków, jednak na jakąkolwiek pomoc medyczną było już za późno i lekarz mógł jedynie stwierdzić zgon.

Rutyna i procenty jako śmiertelne połączenie

Tragiczny wypadek w Pięknej Górze to kolejny czarny punkt na mapie mazurskich jezior i bolesne przypomnienie o tym, jak niebezpiecznym żywiołem potrafi być woda. Ratownicy biorący udział w akcji jednoznacznie wskazują, że bezpośrednią przyczyną tego dramatu był alkohol spożywany w nadmiarze, który ograniczył samokontrolę i zaburzył zmysł równowagi.

Służby po raz kolejny apelują do wszystkich wypoczywających nad wodą o zachowanie absolutnej trzeźwości, ponieważ chwila nieuwagi w połączeniu z promilami we krwi niemal zawsze prowadzi do nieodwracalnych w skutkach tragedii.

ReklamaC1 - Restauracja Kormoran

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 0
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 0
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW

ReklamaB0 - Resort Niegocin

Daj nam znać

Jeśli coś się na Mazurach zafascynowało, wzburzyło lub chcesz się tym podzielić z czytelnikami naszego serwisu
Daj nam znać
Reklama
ReklamaA2 - Mazurskie Mini Zoo 2025