
Mijający sezon turystyczny na Szlaku Wielkich Jezior Mazurskich to czas niezapomnianych rejsów, malowniczych zachodów słońca i tysięcy wypoczywających nad wodą gości. Gdy jednak jachty znikają z wody, a portowe tawerny pustoszeją, na jaw wychodzi druga – znacznie mniej urokliwa – strona letniego wypoczynku.
Na brzegach akwenów, w trzcinowiskach i na leśnych polanach biwakowych pozostają setki kilogramów odpadów. Z myślą o walce z tym problemem Fundacja Żeglarstwo Jest Eko po raz kolejny rusza z akcją „Mazury Sprzątam, bo Kocham”.
Plastikowa plaga nad wodą. Jak duży to problem?
Problem zanieczyszczenia mazurskich jezior i ich obrzeży od lat przybiera niepokojące rozmiary. Szacuje się, że każdego roku region odwiedza kilkaset tysięcy turystów i żeglarzy. Niestety, brak świadomości ekologicznej części z nich sprawia, że unikalne przyrodniczo rejony przekształcają się w dzikie wysypiska śmieci.
W trzcinach najczęściej zalegają plastikowe butelki, puszki po napojach, opakowania po żywności, szklane butelki czy niedopałki papierosów. Te pozornie drobne śmieci stanowią śmiertelne zagrożenie dla lokalnej fauny – ptaki wodne i małe ssaki często zaplątują się w plastikowe odpady lub połykają ich fragmenty.
Co więcej, rozkładający się przez setki lat plastik ulega mikrofragmentacji, uwalniając do wody toksyczny mikroplastik oraz związki chemiczne, które trafiają do łańcucha pokarmowego ryb i osłabiają cały ekosystem Wielkich Jezior.
Coroczna mobilizacja. Od płetwonurków po lokalne społeczności
Problem zaśmiecenia Mazur nie jest nowy, jednak od wielu lat po zakończeniu każdego sezonu nawiązuje się szeroka mobilizacja społeczna. Tradycją stały się jesienne akcje sprzątania brzegów oraz samych akwenów. Od dziesięcioleci do walki o czystość wody stają m.in. płetwonurkowie ze stowarzyszeń nurkowych, ratownicy MOPR, pracownicy Wód Polskich, młodzież szkolna oraz lokalni mieszkańcy.
Każdej jesieni z dna kanałów (m.in. Kanału Łuczańskiego w Giżycku) oraz najpopularniejszych portów i zatok nurkowie wyławiają tony odpadów – od przysłowiowych puszek i ubrań po porzucone opony, meble, a nawet wózki sklepowe.
Trud porządkowania terenu wokół akwenów podejmują też liczne organizacje pozarządowe i samorządy. Te powtarzające się inicjatywy pokazują, jak ogromna praca jest potrzebna, by przywrócić naturze pierwotny stan po zaledwie kilku miesiącach wzmożonego ruchu turystycznego.
„Mazury Sprzątam, bo Kocham” – wskaż miejsce, które potrzebuje uwagi
Do tej stałej walki o czystość Mazur włącza się Fundacja Żeglarstwo Jest Eko ze swoją autorską inicjatywą. Celem akcji „Mazury Sprzątam, bo Kocham” jest precyzyjne zmapowanie najsilniej zanieczyszczonych zakątków, do których trudno dotrzeć bez informacji od osób przebywających bezpośrednio na wodzie.
Organizatorzy apelują do żeglarzy, motorowodniaków, kajakarzy i pieszych turystów o zgłaszanie miejsc wymagających interwencji. Mechanizm jest prosty – wystarczy wypełnić krótki formularz internetowy, opisać lokalizację lub zaznaczyć punkt na mapie. Po zakończeniu zbierania zgłoszeń fundacja zorganizuje wolontariuszy i wyruszy we wskazane rejony, by przed nadejściem zimy oczyszczać mazurskie brzegi.
Efekty poprzednich edycji pokazują ogromny sens takich działań. W ubiegłym roku w ramach 10 akcji ponad 100 wolontariuszy posprzątało brzegi 10 mazurskich jezior, usuwając z środowiska łącznie aż 869 kg śmieci! - informują organizatorzy akcji.
Zostawmy po sobie tylko dobre wspomnienia
Wszyscy korzystamy z uroku i dzikości mazurskiej przyrody, dlatego troska o jej stan jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Jeśli podczas swoich rejsów lub spacerów dostrzeżesz miejsce, które potrzebuje ręki wolontariuszy, nie przechodź obok niego obojętnie.
Swoje zgłoszenie możesz wysłać poprzez formularz:
Zgłoś zaśmiecony brzeg – Akcja Mazury Sprzątam, bo Kocham 2026






Serwis mazury24.eu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy i opinii. Prosimy o zamieszczanie komentarzy dotyczących danej tematyki dyskusji. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.
Artykuł nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy!